mamuniaolunia
07.08.12, 21:08
Jak sobie radzicie z sytuacją, gdy Wasze dziecko ma nocną wpadkę w łóżeczku? Oczywiste jest, że trzeba dziecko przebrać, ale chodzi mi o zmianę pościeli, co chwilę zajmuje.. Co wtedy z dzieckiem? Stoi nieprzytomne i czeka na nowe posłanie, pewnie płacząc? Czy po prostu narzucacie coś prowizorycznego na materac byle dziecko dospało do końca nocy? Podzielcie się Waszymi sposobami.