camel_3d
10.08.12, 11:55
Z wczorajszej rozwmowy ze znajoma...
Z: musze z M. isc do dentysty, ma zrobila mu sie dziurka w zebie. Za duzo slodyczy je. Trzeba wyleczyc
Ja: no, a kiedy pojdzeici do dietetyka? ma wyraznie za duza nadwage.
Z: A z tym mozemy jeszcze poczekac, pojdzei do szkoly to wyszczupleje...
no i juz..prochnice trzeba leczyc od razu.. otylosc... jakos to bedzie.... fajnie....
(jakby co: dziewczynka nie jest chora. ona ciagle cos slodkiego je. Na placu zabaw ciagle od mamy bierze ciastka, czekoladki... zamiast np jablek czy innych owocow..)..