Dodaj do ulubionych

Trzylatka nie chce wracać z p-la...

04.09.12, 13:56
Pytam trochę lajtowo, bo cieszę się, że tak dobrze (odpukać) idzie, a trochę nielajtowo, bo jednak serce matki trochę mi się ściska kiedy córa nie chce wracać do domu smile

Czy to się często zdarza? Że trzylatka nie chce wychodzić z p-la bo jest tam tak fajnie? To ogromna zasługa pań, włożyły naprawdę mega wysiłek w adaptacje, które trwały 2 tygodnie i naprawdę fajnie te dzieciaki oswoiły, w grupie ani rano ani popołudniu nikt (!) nie płacze, to jest super, ale kurcze, dzieci które widziałam idą chętnie do domu, a moja nie. smile Wczoraj (pierwszy dzień) kiedy przyszłam to się poryczała że chce jeszcze zostać i zabrałam ją niemal siłą, w domu pogadałyśmy więc dziś już nie płakała, ale wracać nie chciała, musiałam przekonywać...

Zdaję sobie sprawę, że kryzys pewnie przed nami, ale z ciekawości pytam: zdarzają się takie dzieciaki jak moja?
Obserwuj wątek
    • agar2208 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 14:01
      To może zostaw ją o godzinę dłużej.
      Ja syna wczoraj odeprałam o 13-stej, tez mu sie spodobało i dzisiaj babcia odbiera go o 14-stej.
    • minerwamcg Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 14:03
      Ooo! Super! Po mnóstwie wypowiedzi o płaczach, nerwach, niechęci do rozstania etc. wreszcie coś pozytywnego smile
    • mw144 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 14:14
      Moje tak miało, z czasem się nauczyło, że jak przychodzę, to góra 5 min i wychodzimy. Z drugim mam problem, bo co rano wyje, że NIE IDZIE do przedszkola (nie dostało się).
    • ciasteczko_cynamonowe Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 14:15
      Moj wczoraj płakał bo nie chcial isc do domu.. Dzis odebralam go pol godziny poźniej ale bylo to samo, choc troche krócej płakał niż wczoraj. Wiec pocieszam sie ze moze jutro bedzie lepiej, zamierzam isc jeszcze troszke pozniej, moze kolo 13..I tak stopniowo dobrniemy do 15 :30 smile

      Ale jak widzialam ile dzieci placze i trzyma sie kurczowo rodzicow, to wole zeby moj plakal przy wyjsciu niz na wejsciu do przedszkola smile
    • paartycja Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 14:18
      nie chciałabym cię stresować ale moje dzieci w przedszkolu zaczynały ryki i bunty dopiero ok. 4 dnia..co niekoniecznie musi nastąpić u twojego czego ci oczywiście życzę big_grin
      • mood_indigo Kryzys... 04.09.12, 14:24
        Wiem wiem, na to jest przygotowana, natomiast to co się dzieje mnie zaskoczyło smile
    • mood_indigo Dzięki! 04.09.12, 14:21
      Dzięki dziewczyny, dobrze przeczytać Wasze słowa. Ja też się cieszę że tak idzie, moja głowa to wie, ale serducho... heh, wiadomo.

      Zostawić godzinę dłużej nie da rady, musi być od razu 2 z leżeniem, bo odbieram ją bezpośrednio przed leżakowaniem, jeśli zostanie dłużej to w pakiecie spanie i zupa. Ja nie mam nic przeciwko smile tylko nie wiem, czy inne dzieci też zostają dłużej - bo nie chciałabym przedobrzyć i zostawić ją samą. Dziś zebranie to podpytam.

      Kurcze, to JEST stres smile
      • mojemieszkanie24 Re: Dzięki! 04.09.12, 14:33
        To bardzo częste zjawisko smile U mnie zdaptacja trwała 2 tygodnie. W poniedziałek byl sajgon, dzisiaj płakało z 5 dzieci....( niektóre z przerwami, niektore sie wymieniały). Ranek jest trudny, bo jest dużo zamieszania i dzieci się denerwują. Potem jest lepiej smile
    • annubis74 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 17:10
      ciesz się tym. Ja moją córkę musiałam przez cały rok (kiedy chodziła) zapewniać że odbiorę ją zaraz po obiadku, musiałam (lub dziadek, który ją odbierał0 czekać już na nią zanim zjadała obiad. Wczoraj zaczęłyśmy 2 rok i dziecko łaskawie stwierdziło ze po obiedzie mogę jej dać trochę czasu na zabawę z koleżankami. Alleluja!!!!!!
      A pytanie z innej beczki, napisałaś ze adaptacja trwała 2 tyg. czyli dziecko zaczęło chodzić w wakacje???
      • mood_indigo annubis74 04.09.12, 21:46
        > A pytanie z innej beczki, napisałaś ze adaptacja trwała 2 tyg. czyli dziecko za
        > częło chodzić w wakacje???

        Nie, adaptacja była podzielona na dwa etapy: tydzień na początku lipca i tydzień ostatnie dni sierpnia. Dzieci chodziły z rodzicami, codziennie na 16 na godzine albo półtorej, różnie wychodziło. Adaptacje prowadziła wychowawczyni maluchów, więc wczoraj dzieci i pani doskonale się znały, dzieciaki potrafiły już ustawiać się w pociąg, widziały leżaczki, jadły przy stolikach bo zawsze był poczęstunek, rysowanie - to wszystko co dzieje się zwykle w p-lu...
    • ola33333 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 17:15
      moja corka chodzi do przedszkola juz czwarty rok, b. chetnie, tez nie chce wychodzic, tak wiec odbieram ja pare minut przed zamknieciem i wychodzimy ostatnie smile
      • pocztarenata Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 19:41
        Moje dzieci już co prawda skończyły przygodę z przedszkolem (oprócz jednego, który właśnie ostatni rok chodzi). I każde miało taki etap płaczu, że za szybko wink Co ciekawe tylko ten co jeszcze chodzi miał etap, że już mu się odechciało big_grin Starsze nie. Starsze potrafiły prosić mnie o zostawienie ich do samego końca "żeby tylko pani była " wink Generalnie uwielbiały przedszkole. Starsza naprawdę wiele dobrego wyniosła a do szkoły - I klasy - poszła idealnie przygotowana. Zerówkę zaliczyła w przedszklu. Cieszę się bo wreszcie najmłodszy dostał się do grupy , którą prowadzi ulubiona pani moja i córki, super, super smile Już zapytany, która pani fajniesza odpowiedział -pani Ania !
        Także różnie to może być. Ja też miałam nietęgą minę kiedy dzieci krzyczały "czemu tak wcześnie!" a inne rzucały się matkom na szyję. Myslałam jak to musi wyglądać, wychodzę na wyrodną matkę itd uncertain Ale potem doszłam do wniosku, że najważniejsze iż dzieci dobrze się bawią i dobrze czują smile
        • foxanka Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 04.09.12, 20:48
          Ufffffff myślałam, że to tylko moja. Codziennie jest płacz że ona chce się jeszcze bawić. Na początku mnie to cieszyło, że tak dobrze się bawi, ale powoli zaczyna mi być przykro bo bardzo się staram żeby w domu było wesoło i fajnie.
    • amy.27 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 05.09.12, 08:28
      ja tak miałam z moim dwulatkiem po pierwszym dniu niby adaptacyjnym big_grin

      większość dzieci (grupa maluchów) ryczała pół dnia, do mam wlepiły się jak rzepy. Mój owszem, przywitał się ale szybko i wrócił do zabawy. A jak wychodziliśmy to wpadł w taką histerię że masakra, wyrywał się i nie chciał zdjąć papci. Nie wiem co te babki sobie myślały że co ma w domu że tak strasznie nie chce wracać - było mi głupio po prostu smile teraz jest ciut lepiej ale żeby z jakimś mega entuzjazmem szedł do domu to nie powiem smile tyle że mój ma hopla na punkcie dzieci i jak są dzieci to nie ma szans a jeszcze te zabawki i wszystko tam to wiadomo - nie chce iść smile
    • roksanka_3 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 05.09.12, 08:50
      ja bym dala wszystko zeb y moj z takim zapalem szedl do przedszkola, masz dobrze lepiej tak niz jak ci zasmarkane zaplakane dziecko mowi ze bedzie teksnic i cie kocha i chce do domu, no serce sie kraja, wiec ciesz sie
      zreszta nierozumiem dziecko lubi przedszkole chce w nim byc czemu jej dluzej tam nie zostawic az sie wybawi?? zostaw ja do 15 tylkjo oczywiscie uprzedz, i zobacz czy naprawde jest w stanie tyle wytrzytmac jesli tak to nie skracaj jej tego czasu bo zupa bo cos tam

      poza tym ja znam kilka przytpadkow dzieci ktore tak chetnie przed pierwsze tygodnie biegly do przedszkola ze matki nadazyc nie mogly za nimi a pozniej jak wiadomo placz kurczowe trzymanie sie histerie, takze byc moze sie jej jeszcze odmieni
      • lala-111 Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 05.09.12, 12:01
        moj syn w zeslym roku szedł pierwszy raz wtedy jako trzylatek i tez po 1-wszym dniu bek bo nie chce wracac do domu a po 4 dniach bek bo nie chce isc do przedszkola takze spokojnie wszystko przed wami smile
    • dzoaann Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 05.09.12, 12:39
      moze zaproponuj jej cos atrakcyjnego po przedszkolu? Plac zabaw, lody, czy cos co corka lubi? moze da rade zaprosic ktores dziecko z przedszkola na zabawe w domu?
    • mood_indigo No i katar. 05.09.12, 13:16
      A tak dobrze szło, dziś miała zostać na leżakowanie i zupę. A tu katar po pas. No i jesteśmy w domu...
      Heh.
    • camel_3d Re: Trzylatka nie chce wracać z p-la... 05.09.12, 14:02
      a co w tym dziwnego.

      tym przeciez ma dzieci, zabawki, wyglupy, jakies zajecia, caly dzien zorganizowane..a w domu?

      dzieci powinny przebywac wsrod dzieci...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka