29.10.12, 22:23
Drogie Mamy
dziś moja trzy letnia córeczka dostała skierowanie na rtg klatki piersiowej.
Powiedzcie proszę jak przygotować ją do tego badania? Może któraś mama przechodziła już przez to i opowie jak to wygląda? Jak opowiedzieć Malutkiej o tym badaniu żeby nie bała się za bardzo?
Obserwuj wątek
    • dadema Re: rtg 29.10.12, 22:35
      a jaka przyczyna, jeśli można wiedzieć, że taki maluszek musi mieć rtg?
      przygotuj ją mówiąc, że Pan/Pani doktor chcą jej zrobić zdjęcie brzuszka
      • ingusionek Re: rtg 30.10.12, 19:28
        Od dwóch miesięcy uporczywy i mokry kaszel bez żadnej widocznej przyczyny. Osłuchana kilkakrotnie i nikt nic nie usłyszał. żeby potwierdzić lub wykluczyć alergię trzeba zrobić rtg.
    • annubis74 Re: rtg 29.10.12, 23:19
      ja byłam ostatnio z Małą (4-latka). Skierowanie dostaliśmy i badanie było od razu, wiec czasu na przygotowanie mało. Tłumaczyłam, że to jak zdjęcie do paszportu tylko pan doktor zrobi zdjęcie tego co ma w srodku. Że badanie nie boli. Ogólnie Mała jest superdzielna więc obyło się bez scen, ale widać było ze boi się bardziej niz przy pobraniu krwi (które miała wcześniej tego samego dnia) bo miejsce było inne - nieznane. Może nie zakładaj ze będzie się bała (moja córka ze śpiewem na ustach poszła na badanie krwi i było ok dopóki laborantki nie zaczęly swirować ze taka mała rączka, taka mała żyłka itd.
    • zablakanaowieczka Re: rtg 29.10.12, 23:23
      Mój synek miał rtg jak miał prawie 3 latka. Najpierw Pani próbowała po dobroci, ale musiał stać ustawiony tak jak ona go postawiła i się nie ruszać. I tego "nie ruszać się" on kompletnie nie mógł pojąć i nie chciał współpracować. Dlatego miał zdjęcie zrobione na siłę - leżał a ja i jego Tato trzymaliśmy go. Niestety płakał okropnie i się wyrywał.
    • camel_3d Re: rtg 29.10.12, 23:50
      jak zaczniesz ja przygotowywac to dopiero mozesz jej strachu napedzic....

      ja tam mowie, ze idziemy do np lekarza bo musimy badanie zrobic, albo do dentysty zeby skontrolowac zeby, albo do lekarza, zeby szczepienie zrobic. Mlody sie pyta czy bedzie bolalo, wiec mowie, ze NIE..jezeli nie bedzie..albo mowie, ze TAK, ale nie bardzo... i nigdy nie bylo problemu. Nigd ynie plakal podczas szczepienia...

      moze nie rob z tego jakijsc ogromnej tragedii bo dziecko moze wyczuc, ze cos kombunujesz..potraktuj to jako cos zwyklego... opowiedz o fajnej maszynie, i moze pokaz zdjecia rentgenowskie..itd... no badz kreatywna
    • aniasa1 Re: rtg 30.10.12, 00:08
      proponuje zebys wlozyla to ciezkie wdzianko na siebie i z nia zostala w srodku. Moj mial stg niedawno i jokos to ciemne pomieszenie nie bardzo mu sie podobalo. No i ustac nie mogl w miejscu wiec bylam potrezbna zeby przytrzymac. Mowilam caly czas wiec zniosl to swietnie.
      • ola33333 Re: rtg 30.10.12, 00:19
        aniasa1 napisała:

        > proponuje zebys wlozyla to ciezkie wdzianko na siebie i z nia zostala w srodku.
        > Moj mial stg niedawno i jokos to ciemne pomieszenie nie bardzo mu sie podobalo
        > . No i ustac nie mogl w miejscu wiec bylam potrezbna zeby przytrzymac. Mowilam
        > caly czas wiec zniosl to swietnie.

        dokladnie, olowiany fartuszek zalozyc i zostac z dzieckiem w srodku, inaczej mysle, ze szanse sa nikle, zeby dziecko samo zostalo w pomieszczeniu i lezalo nieruchomo.
        • ingusionek Re: rtg 30.10.12, 08:38
          No dokładnie. Nie wyobrażam sobie zostawić jej tam samej. Dla dorosłego to pewnie nie tak fajna sytuacja a co mówić o trzy letnim dziecku? Mam nadzieję tylko że będzie taka możliwość.
          Nie robią przy tym problemów?
          • aniasa1 Re: rtg 30.10.12, 23:30
            > Nie robią przy tym problemów?
            Marudza tylko jak kobieta jest w ciazy. ale tez mozna.
            Wszedzi sa te oslonki, powiedz od progu ze chcesz zostac. Nam od progu powiedziano ze jedno z rodzicow musi zostac....
        • ingusionek Re: rtg 30.10.12, 08:38
          Dziękuję Wam Kochane Mamy. Jesteście niezastąpionesmile.
          • rulsanka Re: rtg 30.10.12, 09:29
            Trzylatek to już mądre dziecko.
            Ja mojemu bym opowiedziała tak
            - wiesz, tu (pokazałabym na klatkę piersiową) masz takie woreczki na powietrze, które nazywają się płuca. Jak oddychasz to powietrze wlatuje do płuc. Nabierz oddech: o tak, i połóż tu rękę to poczujesz jak płuca się napełniają. A teraz wypuść powietrze- zobacz, zrobiło się płasko. Trzeba sprawdzić, czy płuca są zdrowe i dlatego lekarz zrobi im takie specjalne zdjęcie, które nazywa się prześwietlenie.

            Ja w podobny sposób opowiadałam o nerkach, co jest raczej trudniejsze. Młody bez problemu dał sobie zrobić usg.

            O szczegółach badania nie mówiłabym nic. A w szczególności nie mówiłabym, ze nie boli, bo czasem wtedy dzieci robią się podejrzliwe, że jednak boli.
            • sokhna Re: rtg 11.11.12, 21:28
              USG to zdecydowanie cos innego, przy tym badaniu mozesz byc z dzieckiem, rozmawiac z nim i na biezaco opowiadac np. co lekarz robi i co widac na monitorze.
          • sokhna Re: rtg 11.11.12, 21:26
            U nas robimy rtg wielu malym pacjentom. Niektorzy daja sobie wytlumaczyc i patrza z zaciekawieniem inni nie i wtedy ktos z rodzicow musi zostac w srodku.
            Tlumaczymy zawsze, ze to tak jak u fotografa, po prostu zdjecie, ktore zaraz obejrzy na komputerze. Wazne jest tez, zeby robiacy to zdjecie zawsze mowil co sie robi.
            Kobiet w ciazy nie wpuszczamy w ogole.
    • klubgogo Re: rtg 30.10.12, 09:47
      3-letnie dziecko to duże dziecko i musisz go wczesniej przygotowac. Wytłumacz, że jest to po prostu zdjęcie, które prześwietla ciało, i że musi stac nieruchomo, żeby wyszło. Dziecko i opiekun dostanie tez fartuszek ochronny (ciężki).
    • noemi29 Re: rtg 30.10.12, 23:13
      Mój synek miał rtg w wieku 3 lat. Uwielbia ksiązki o Franklinie, zwłaszcza Franklin w szpitalu, więc miałam ułatwione zadanie, po prostu powiedziałam mu, że będzie miał robione takie specjalne zdjęcie jak Franklin. Pokazałam mu też swoje klisze. Zdjęcie miał robione na stojąco i ja w ołowianym fartuchu stałam pry nim i trzymałam go za rękę. Tak kazał radiolog. W ogóle nie było mowy o tym, żeby zostawić go samego.
      • nasiamoja26 Re: rtg 11.11.12, 20:37
        moja miala w piatej rtg nogi, ma 2,5 latka.dostalam jakis ciezki fartuch ,ona lezala na lozku a ja ja tulilam , pzred badaniem dostala jakis plastikowy poierscionek od lekarza ,wiec byla minute zajeta a to wystarczylo by zrobic zdjecie.
        • dianaro Re: rtg 11.11.12, 21:11
          Nie rozumiem czego tu się bać - takie dziecko powinno już zrozumieć jak mu wytłumaczysz. Syn miał 2 krotnie robiony RTG (przed ukończeniem 3 lat i po 3 latach) i za każdym razem byłam przy nim podczas badania, aby nie czuł się osamotniony. Powiedziałam mu, że zrobią mu zdjęcie ciała takim dużym aparatem, ma stać nieruchomo i nie będzie bolało. Obiecałam także drobną niespodziankę. Wszystko poszło sprawnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka