Dodaj do ulubionych

Spacery podczas kataru!

30.10.12, 10:58
Ile spacerujecie z dziećmi rocznymi jeśli mają katar w taką pogodę. Nie ukrywam, że ja wychodzę z dziewczynami jak mają katar na ok 30 min bo utrzymuje im się już tydzień i boje się, żeby to nie przerodziło się w zapalenie ucha jak to było przy ostatnim katarze.
Obserwuj wątek
    • 18lipcowa3 Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:04
      agmarta2 napisała:

      > Ile spacerujecie z dziećmi rocznymi jeśli mają katar w taką pogodę. Nie ukrywam
      > , że ja wychodzę z dziewczynami jak mają katar na ok 30 min bo utrzymuje im się
      > już tydzień i boje się, żeby to nie przerodziło się w zapalenie ucha jak to by
      > ło przy ostatnim katarze.


      Buahahahhahaa posikałam sie.
      Wychodze z katarem tak samo jak bez kataru.
      • agmarta2 Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:07
        I po co te głupie komentarze, jak nie możesz normalnie odpowiedzieć to lepiej w ogóle nie odpisuj.
      • aniaurszula Re: Spacery podczas kataru! 01.11.12, 15:31
        jak sie posikalas to zmien sobie pieluszke
    • camel_3d 2 godziny 30.10.12, 11:05
      tyle dzeiciaki spedzaja w przedszkolu na dworzu.
      polowa z nich ma katar...o ile nie ma goraczki to bym si enie przejmowal.
    • murwa.kac Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:12
      oczywiscie, ze tak. z rocznym czy niemowlakiem - nie ma znaczenia.
      na pol godziny to by mi sie nie oplacalo wychodzic.

      swieze powietrze przy katarze jest zbawienne. ulatwia oddychanie, rozrzedza i przyspiesza leczenie.

      ja nie rozumiem czemu matki tak sie boja tego swiezego powietrza.
      • camel_3d Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 12:42

        > ja nie rozumiem czemu matki tak sie boja tego swiezego powietrza.

        no bo teoretycznei w domu jest najzdrowiej smile)) a zarazily sie dzecieki na zewnatrz...

        a tak na serio tomysle, ze to obawy przed niska temperatra...
        • murwa.kac Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 13:04
          a to niska temperatura zabija?
          czy w sklepach brak asortymentu, aby na niska temperature odziac siebie i dziecie?
    • mag_pie Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:13
      jak dziecko ma katar to powinno na dworze spędzać nawet więcej gdyż świeże powietrze powoduje że się obkurczaja naczynia, dużo lepiej się oddycha.
      a zapalenie ucha to nic innego jak tylko rozwój bakterii w tymże katarze którego kisiałaś w domu.

      Wietrzyć jak najwięcej
    • murwa.kac Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:14
      co do zapalenia ucha - niech zgadne. dziecko bylo w czapce, opatulone w skafander i koc jeszcze podczas tego spaceru?
      bo to stad szybciej to zapalenie ucha przyszlo, a nie z kataru, wierz mi.
      • agmarta2 Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:49
        Dzięki za podpowiedzi. A przy wcześniejszym katarze byłam często na dworze czyli 3 tyg temu i chodziły w cienkiej bawełnianej czapce. Poprostu po 3 dniach kataru zrobiło się zapalenie ucha, ale na szczęście tylko u jednej córki.
        • murwa.kac Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 13:03
          biorac pod uwage, ze 3 tyg temu to mielismy letnia praktycznie pogode z temp. 15 st i wyzej - czapka, nawet cieniusia, dziecko przegrzala i zapalenie ucha gotowe.
        • drzewachmuryziemia Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 14:09
          ja nie wychodze jak jest silny zimny wiatr; mój jakąkolwiek czapkę dał sobie ubrac dopiero wczoraj
    • illegal.alien Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 11:23
      Na katar najlepszy jest spacer, a potem basen - wyplucze wszystko z zatok smile Serio smile
    • katriel Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 12:13
      To ja odpowiem przewrotnie.
      Mam dwoje dzieci. Ze starszym chodziłam na spacery codziennie, katar nie katar,
      mróz nie mróz, ulewa nie ulewa. Na minimum godzinę-półtorej, zwykle dłużej, bo
      na krócej mi się nie opłacało wychodzić. Dziecko generalnie zdrowe, przeziębia się
      2-3 razy do roku (podobnie jak ja), gorączki nie miewa, antybiotyków nie bierze,
      katar sam przechodzi po kilku dniach. Teraz dopiero, od września choruje częściej,
      bo zaczął przedszkole.
      Młodszy ma osiem miesięcy i łapie od brata średnio co drugą przedszkolną infekcję.
      Próbowałam z nim postepować tak jak ze starszym: katar nie katar, nie ma bata,
      wychodzimy. Tyle, że nie codziennie nam się udawało (z przyczyn organizacyjnych,
      pogodowych lub innych). I - ku swemu zdziwieniu - zauważyłam, że jeśli na spacer
      nie wychodzimy, katar sam mija po kilku dniach; ale kazde wyjście z niedoleczonym
      katarem oznacza odnowienie choroby i kolejną nieprzespaną noc. Nosz kurczę -
      nie będę kopać się z koniem i dyskutować z faktami, jeżeli jestem w stanie ulżyć
      dziecku siedząc w domu przez cztery dni, to posiedzę, przejdzie mu to będziemy
      się znowu szlajać.
      O zapaleniu ucha się nie wypowiem, bo moje dzieci takiego wynalazku nie zaznały.
      • ingusionek Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 19:31
        Zapalenie ucha nie bierze się z przewiania tylko ze źle ściągniętego kataru. Jeśli dobrze oczyścisz nos to nie będzie zapalenia. Z katarem się chodzi jak jest zimno bo dziecku się lepiej oddycha wtedy na powietrzu.
        • agmarta2 Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 20:47
          Katar ściągam kilka razy dziennie jak mają go dużo i do tego inhalacje 3 razy dziennie a zapalenie ucha i tak się przyplątało. Pediatra powiedziała, że czasami u dzieci tak jest że z byle infekcji przechodzi zaraz w ucho.
    • wilhelminaslimak Re: Spacery podczas kataru! 30.10.12, 20:36
      Zależy jaki katar, jak taki lejący się, oczy załzawione, kicha, prycha, a śpiki zamarzają na buzi, to faktycznie bym ograniczyła. Ale jak widać, że mu na spacerze lepiej, to wietrz ile wlezie.
    • aniasa1 Re: Spacery podczas kataru! 31.10.12, 00:30
      Jak synek mial rok to przy katarze bylismy wiecej na dworzu niz w domu. Tyle zejego katary byly od zebow a nie infekcyje, kazdy zab = katar. Ubieralam go cieplo, i do wozka. Spal wtedy jak aniolek. Po powrocie do domu szybko cos do zjedzenia, bo juz po pol godzinie nie chcial jesc. Zawsze jego katary lecze chlodniejszym powietrzem + frida + mucofluid lub diphergan. Zapalenie ucha mielismy tylko raz, i nie bylo to po katarze.
      Nie obawiaj sie spacerow. Tak jak dziewczyny pisaly. Zimne powietrze obkuracz i dziecku lepiej sie oddycha, dopiero wtedy odpoczywa. No chyba ze ostro wieje, to nie bardzo. W miszkaniu tez niech bedzie chlodniej a szkraby cieplej ubrane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka