Sadzanie na nocnik

29.12.12, 19:20
Moje drogie napiszcie w jakim wieku wasze dzieci siadały na nocnik lub ile mają lat siadając na nocnik. Moja rodzinka suszy mi głowę że nie wysadzam mojego synka który lada chwila będzie mieć 16 miesięcy. Brak mi cierpliwości do ich uwag. A Jaś jak na razie siada i schodzi z nocniczka. Nie chcę go sadzać na siłę bo jeszcze się zrazi do nocnika.
    • kotekpsotek777 Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 19:36
      Moją córkę posadzilam na nocnik jak tylko nauczyła się siedzieć, miała wówczas 6 miesięcy. Najpierw zaczęliśmy ja wysadzać jak chciała się załatwić - przystawała i robiła się purpurowa więc dobrze wiedzieliśmy kiedy ją posadzić. Tak jej się podobało, że szybko nauczyła się sygnalizować, że będzie się załatwiać. Więc w pieluchy robiła wyłącznie siku. Nam to pasowało bo łatwiej wyczyścić pupę, gdy załatwiała się do nocnika niż w pieluchę. Nawet panie w żłobka były zaskoczony, że 10 miesięczne dziecko każdorazowo wysadzane załatwiało swoje potrzeby (siku lub stolec). Ostatecznie z pieluchami pożegnaliśmy się, gdy córka miała 2 lata. Cieszę się, że moje dziecko takie łatwe w obsłudze smile Z drugiej strony koleżanki, które mają synów narzekają, że jakoś trudno im pozbyć się pieluch nawet w wieku 3 lat. Każde dziecko w sobie odpowiednim czasie załapuje temat załatwiania się do nośnika czy toalety. Potrzeba czasu, cierpliwości i konsekwencji. Powodzenia!
      • kotekpsotek777 Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 19:38
        Miało być nocnika a nie nośnika smile
        • joanmary Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 19:43
          Dzięki.
      • amarantos Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 18:00
        Nie trzeba mieć ani czasu, ani cierpliwości, ani konsekwencji. Trzeba mieć po prostu trochę rozumu i poczekać na odpowiedni moment u dziecka. Zazwyczaj pojawia się on około drugich urodzin i wtedy dziecko łapie w trzy dni. Zupełnie nie rozumiem po co zatem zamęczać sześciomiesięcznego maluszka wysadzaniem uncertain
      • andzia19837 Re: Sadzanie na nocnik 01.01.13, 21:19
        nasza corke sadzałam jak miała 8 miesiecy na poczatku sie bala wiec odpuscilam, potem juz sie stopniowo przyzwyczajala teraz ma 16 miesiecy i sama wola " ee'" jak chce kupke. gorzej jest z siusianiem, ale mysle ze i tak daleko zaszlysmy. sadzaj malego za wczasu bo pozniej bedzie jeszcze trudniej wiem jak bylo z moja siosstra. dopiero go odpieluchowala jak mial ponad 3 lata
    • karo.8 Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 19:52
      sadzałam na nakładkę kiedy miał 11m. biegliśmy zawsze rano, kiedy wiadomo było,ze będzie koopa. nocnika nigdy nie miał. nakładka sprawdza się u nas bardzo bobrze, a ja nie mam dodatkowego mycia.
    • dzoaann Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 20:10
      Najstarszy mial 19 miesiecy, gdy robil siku i kupe na nocnik, nauka trwala troche ponad tydzie. Sredni 20 miesiecy, nauka podobnie. Najmlodsza 22 miesiace, nauka trwala pare dni, ale potem mielismy problem z zaparciami nawykowymi. Ja na twoim miejscu sprobowalabym synkowi zdjac pieluche okolo 18 m-ca, jesli bedziesz widziala, ze po tygodniu nic nie lapie to sobie odpusc. Generalnie, to spokoj i zero stresow. Najgorsze to parcie na szybkie odpieluchowanie. Nic na silesmile
      • bbuziaczekk Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 20:16
        Ma kupe czasu.
        Jak bedzie mial ze 20 m-cy to mozesz zaczac zabawe z nocnikiem.
        Ja zaczelam zabawe z nocnikiem jak jedno dziecko mialo 23 m-ce a drugie 20 m-cy
        • bbuziaczekk Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 20:18
          A dokladnie juz teraz mozesz mu dac nocnik do zabawy i niech sobie tam siada czy to w ubraniu czy bez i niech sie bawi. A na konkretna nauke poczekaj jeszcze troche.
    • adziam_78 Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 20:59
      Dziecko zacznie kontrolować potrzeby fizjologiczne gdy do tego dojrzeje i wczesne wysadzanie tego nie przyspieszy. Znajomi zaczęli sadzać syna gdy miał ok 7 miesięcy, mały siedział na nocniku chętnie, czasami zrobił siku czasami nie. Całkowicie się odpieluchował jak miał 20 - 22 miesiące. Też próbowałam córkę sadzać na nocniku jak nauczyła się siadać, ale ona z kolei w ogóle nie była zainteresowana. Nigdy nie zmuszałam, ani nie wyczekiwałam momentu kiedy może jej się chcieć siku - nie chciało mi się. Podeszłam od tego klasycznie: w wieku 18 miesięcy zdjęłam pieluchę (po 5 dniach znowu założyłam), potem druga próba po 2 miesiącach i ostatecznie w wieku 2 lat córka sygnalizowała i robiła siku i kupę na nocnik. Z kolei inna znajoma, która na córkę młodszą od mojej 3 miesiące konsekwentnie wysadzała małą od 10 miesiąca życia. I efekt końcowy taki sam jak u mnie - czyli dopiero ok. 2 letnie dziecko sygnalizowało swoje potrzeby, bo wcześniej jak jej nie posadzili na nocnik, to robiła do pieluchy. Wysadzanie i pilnowanie na pewno pomogło zaoszczędzić trochę na pieluchach. Moim zdaniem jak dziecko chętnie siada na nocniku, to fajnie, można wysadzać. Ale nie każde chce, wtedy nie ma co zmuszać, bo na pewno nauczy się w swoim czasie.
      • zjawa1 Napewno nie sadzac na sile na nocnik! 29.12.12, 21:29
        Bo to skutecznie moze uposledzic proces odpieluchowania.
        Robimy wszystko spontanicznie. Np. Nocnik stoi w ubikacji idziemy do toalty, mowimy dziecku, ze idziemy siusiu, pytamy czy tez chce siusiu itp.
        Z doswiadczenia i obserwacji wiem, ze takie dzieci szybciej ucza sie siusiania bez pieluchy.
    • betty842 Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 21:39
      Pierwszy syn zaczął siadać na nocnik jak już sie odpieluchował czyli w wieku 22 miesięcy (wczesniej oswajałam go z nocnikiem ale nie sadzałam na siłę). Natomiast drugiego syna zaczełam sadzać jakoś w wieku 8 miesiecy ale tylko dlatego,że widziałam,że małemu cieżko robi sie kupkę do pieluchy.Kiedy widziałam,że zaczyna "cisnąć" to sadzałam go na nocnik i robił kupę do nocnika.
      Jak twój mały nie chce siadać na nocnik to na siłę go nie sadzaj. Oswajaj go,czaaaaaasem na chwile go posadź ale nic poza tym. Jak przyjdzie jego czas to zaczenie korzystać z nocnika.
      • yadrall Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 21:53
        Ja probowalam odpieluchowac synka od okolo 18mz. Ale zawsze bez efektu-wracalismy do pieluchy. I w wieku 3 lat po raz kolejny zdielam pieluche i maly bez wpadek zaczal siusiac na kibelek,a w ciagu 3 dni zalapal o co chodzi z kupa. W sumie poszlo piorunem,choc na ten dzien dlugo czekalismy.

        Ps. moj syn to z tych co w miejscu nie usiedza,wiec wysadzanie na nocnik odpadalo-nie bylo szans,ze usiedzi choc chwile. Dopiero jak zalapal o co chodzi z tym siusianiem/kupkaniem to zrozumial sens siedzenia na wc.
    • julka1967a Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 21:57
      Ja ogólnie nie wysadzałam syna na nocnik, ale widział, że tam się siada i robi siusiu i ee. Jak zaczął sygnalizować potrzeby (2l 4m) to wiedział, że potrzebny jest mu nocnik.
    • duzeq Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 22:03
      Olalam wszelkie sadzanie na nocniki na zasadzie: posadz 16-miesieczne dziecko, bo inaczej to nigdy z pieluch sie nie wygrzebiesz. Mloda posadzilam, jak zafascynowala sie majtkami. Miala 26 miesiecy, byla ladna pogoda, bo dwoch dniach bylo po wszystkim.
      Dziecko gotowe do odpieluchowania NIE MUSI byc SADZANE co chwila no nocniku, bo samo, w ciagu 2-3 dni uczy sie co to jest parcie na pecherz i ze wlasnie takie, a nie inne odczucie oznacza, ze trzeba zrobic kupe.
      Rozumialabym te wszystkie argumenty za wysadzaniem dzieci odkad w ogole zaczynaja siadac gdybym uslyszala chociaz raz, ze chodzi o ekologie i o niezasmiecanie srodowiska pampkami. Ale nie, tutaj jest jakies dziwne parcie na SADZANIE na nocnik, bo tak. Bo co SADZAC, dlaczego nie poczekac, az dziecie bedzie wieksze i samo usiadzie?
      • nolsa Re: Sadzanie na nocnik 29.12.12, 22:36
        Przy pierwszym dziecku nawet mi się chciało w takie coś bawić, chociaż ledwo siedzącego niemowlaka na nocniku nie sadzałam. Jakoś jak miał 1-1,5 roku nocnik się pojawił, ale mały nie był zainteresowany. Stresowałam się, że się nie nauczy, no i trwało to naprawdę długo - tuż przed 3 urodzinami na dobre rozstał się z pieluchami. W tym kilka tygodni takiej naprawdę intensywnej nauki. No i jak się okazało, lepiej mu było z nakładką na sedes.
        Za drugim synem już tak nie latałam, nie wypatrywałam kiedy będzie kupa, czy już mu się zbiera, czy nie, nie łapałam siuśków, bo po prostu nie miałam czasu ani ochoty. Młody widział co się robi w toalecie, jak to się robi i mniej więcej w wieku 2 lat już w pieluchach nie chodził. Od początku używał nakładki.
        Z córką było trochę inaczej, przestała sikać w pieluchy mając ok. 23 miesięcy, z tym, że często zdarzały się wpadki. Kupa w pieluchy do prawie 2,5 roku. W ogóle często i długo zdarzały się jej różne wpadki, teraz już nie, ma 3,5 roku. Z nakładki korzysta sporadycznie, woli nocnik.
        Najmłodsza miała ok. 1,5 roku, kiedy sama zaczęła sygnalizować potrzeby i korzystać z nocnika, obserwując starsze rodzeństwo. W wieku niespełna 2 lat o pieluchach nie było już mowy. Młoda praktycznie nauczyła się sama, bo uważaliśmy, że jeszcze za wcześnie, żeby próbować ją uczyć.
        Także z moich obserwacji wynika, że im bardziej matka się spina, tym dziecko później zaczyna czaić wink
    • anku1982 Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 00:06
      syn odpieluchowany w dzień w kilka dni w wieku 2 lat i 9 miesięcy, bez problemów, siada na nocnik i na podkładkę na sedes. W wieku 2 lat sam zaczął wołać na kupę, bez późniejszych wpadek. W tej chwili pieluchomajtki na noc są, zgodnie z literaturą nadal fizjologiczne. Mam koleżankę która sadzała na siłę na nocnik niecałoroczne dzieci, wytrenowane do sikania, do dzisiaj z dumą opowiada o wielkich oszczędnościach na pieluchach. Porady miała od swojej mamy - wychowane 5 dzieci, pracownik żłobka (więc się chyba zna no nie?wink) W naszym przypadku mam wrażenie że wszystko poszło bez naszego jakiegoś nadmiernego wysiłkusmile
    • aniasa1 Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 00:18
      NIech przstroga bedzi nasz przypadek: babcia ambitnie uzanla ze 1.5 roczne dziecko kazde juz musi sikac do nocnika. Sadzala go, odstawiala cyrk przed nim, a on wrzeszczal. Nabral takiego wstretu i strachu do nocnika ze jak sprobowalismy za 2 miesiace to plakal jak obdzierany ze skory, po kolejnych kilku tygodniach tez. W zasadzie nigdy nie usiadl na nocnik bez wrzasku. Efekt: odpieluchowany jako 3.2 robi tylko na nakladce. Wiem ze u nas nadgorliwa babcia i jej "doswiadczenie" staroswieckie wydluzyly ten proces o przynajmiej rok. Mlody tak bal sie zdjac pampersa nawet do przebrania ze musielismy go kilka razy zapewniac ze zalozymy drugiego.
    • myelegans Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 06:01
      Syn nigdy nie usiadl na nocniku chociaz go mial od pierwszych urodzin. Demostrowane mial ,czytane, zachecane itd. I nic. W okolicach 3 urodzin zaczal korzystac z toalety
    • wanielka Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 09:11
      u nas nocnik stał w łazience od zawsze, nigdy nie zachęcałam do siadania. młody po prostu wiedział, że dorośli załatwiają się do wc, a dzieci do nocnika. chodził ze mną do wc i często mu opowiadałam co i jak wink w wieku 18m zdjęłam mu pieluchę, ponieważ bardzo chciał wtedy siadać na nocnik kiedy i ja byłam w wc. po 2 dniach był odpieluchowany na dzień, po kolejnych 2-3 tygodniach na noc. poszło szybko i łatwo, nawet się tego nie spodziewałam smile

      u młodszego jakoś nic nie zapowiada, żeby miało być podobnie. widzi jak starszy biegnie do wc, widzi nocnik, ale na razie zainteresowania brak. tyle, że on wcześniak, więc ma jeszcze czas do 18m urodzeniowych smile spróbuję podobnie jak ze starszym, ale parcia nie mam.
    • aniaurszula Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 09:14
      nocnik mu niech teraz sluzy do zabawy tlumacz mu co tam sie robi, niech sobie siada , oswaja sie. starsza corka bala sie usiasc na nocnik, mlodsza byla oswajana tak od ok 8 mcy,teraz siada bez problemu niestety ja nie zawsze zaskocze ze chce kupe , niestety mimo 2 lat nie wypowiada zadnych slow a gesty nie zawsze trafnie i szybko odczytuje.
    • aniaurszula Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 09:16
      a ta rodzina to zapewne przy okazji chwali sie jak to ich dzieci szybko sie rozwijaly
    • muchomorczerwony Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 11:15
      zaczelam bardzo wczesnie,jak corka miala 7 miesiecy,ale nie chciala siedziec, schodzila mi z nocnika i raczkowala,ale ona nigdy nie usiedziala w miejscu. ma 2 lata i nadal nie chce siedziec na nocniku,choc wie,do czego sluzy. udalo sie kilka razy namowic ja do siedzenia,ale tak sie zaparla,ze nic nie zrobila, po czym nawalila w pieluche. stracilam cierpliwosc.

      syna posadzilam jak mial rok, niedlugo pozniej zaczal wolac,a jak mial poltora roku zalatwial sie do nocnika. jako dwulatek juz byl bez pieluchy, nawet na noc nie zakladalam.
    • mynia_pynia Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 11:29
      Ja zacznę na wczesną wiosnę, syn będzie miał około półtora roku.
      Wczoraj oglądałam dokument chiński i byłam bardzo zdziwiona że około 6 miesięczne dziecko jest bez pieluchy, zostało rozbudzone ze snu, trzymane nad miską, zrobiło siku i dalej do spania wink.
      Ja przed snem jak zmieniam synowi pieluchę to często mówię psipsi wink i syn sika do zmienianej pieluchy, czasami się pytam czy kupę też chce wink (oczywiście w porze kupy) i czasami po chwili milczenia i skupienia jest kupa - to bardziej wynika ze znajomość fizjologi mojego dziecka niż z jego dojrzałości do oznajmiania potrzeb wypróżniania wink. Natomiast takie mówienie do dziecka na pewno pomoże przy nauce sikania do nocnika.
      • aniasa1 Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 01:17
        > Wczoraj oglądałam dokument chiński i byłam bardzo zdziwiona że około 6 miesięc
        > zne dziecko jest bez pieluchy, zostało rozbudzone ze snu, trzymane nad miską, z
        > robiło siku i dalej do spania wink.

        mam nadzieje ze to Cie nie zainspirowalo.....
        • mynia_pynia Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 19:47
          Ależ oczywiście że mnie zainspirowało, syn własnie śpi bez pieluchy a ja zamierzam go co 3h budzić i z miską siuśki łapać wink
          Zainspirowało mnie do poszukania w Internecie i znalazłam info o kulturach w których nie używa się pieluch.
          • memphis90 Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 22:37
            Wytworzenie w dziecku odruchu warunkowego, przy którym na hasło rozluźnia zwieracze i robi siku/kupę nie jest wbrew pozorom trudne. Udaje się już u małych niemowlaków. Wiele osób to praktykuje, czując z tego powodu niewytłumaczalną dla mnie dumę. Niemniej jednak dziecko i tak musi w swoim czasie dorosnąć do rozpoznawania parcia, wstrzymywania i oddawania moczu/stolca przy potrzebie, a nie po wysadzeniu smile
    • kerri31 Re: Sadzanie na nocnik 30.12.12, 18:38
      Sadzanie na nocnik nie wiele ma wspólnego z faktycznym oddawaniem do niego moczu.
      Ja zaczęłam sadzać syna i oswajać z nocnikiem nim skończył rok. Sikać zaczął jak miał ponad 2 lata czyli bardzo późno. Każde dziecko inaczej się uczy tej czynności, ponoć dziewczynki szybciej. smile
    • aniko16 Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 11:00
      W ogóle nie "sadzałam" i nawet nie miałam nocnika. Dzieci nosiły pampersy, a gdy dojrzały do rozsatania sie z pieluchą, od razu korzystały z toalety. Cała "nauka" trwała 1-2 dni i do głowy by mi nie przyszło, żeby zaczynać w wieku 16 mcy. No ale ja nie miałam światłych "doradców".
    • afro.ninja Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 13:20
      Juz ja znam te "odpieluchowane" poltoraroczniaki i dwulatki. Jak nie wysadzisz na czas dzieciak leje gdzie go dopadnie i oczywiscie pielucha na noc, lub systematyczne pobudki, ale wszem i wobec dziecko odpieluchowane juz od dawna. Ok oszczedza sie kupe forsy na pieluchach i to jedyny argument za odpieluchowaniem, a raczej tresowaniem dziecka.
    • nauboczu Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 19:24
      16 miesięcy na nocnik ??? CHYBA ZWARIOWAŁAŚ..... ale rób co chcesz,,,, smile
      Mojej córce zajęło 6 miesięcy żeby nauczyć się wołać kupę .... siku nauczyła się w tydzień.... odpieluchowana od siku w wieku 2,3 miesiąca, odpieluchowana od kupy w wieku 2,9 miesięcy.
    • dziennik-niecodziennik Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 20:59
      jeszcze zdązy. świadome kontrolowanie zwieraczy pojawia sie w wiekszosci w drugiej połowie trzeciego roku życia.
      mozesz wysadzac, ale własnie tak zeby sobie posiedział, zeby sie przyzwyczaił. jesli załatwia sie w podobnych porach - jest szansa ze coś uchwyci i moze pojdzie szybciej. bez parcia na sukces itd.
      rodzinie mow ze tak, oczywiscie, jak najbardziej go wysadzasz, a on i tak robi kiedy chce. moze sie odczepią.
    • memphis90 Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 22:40
      Mój jest wysadzany w żłobku od 12mż. teraz ma 27 miesięcy i ani myśli wołać. Posadzony czasem coś tam zrobi, częściej nie. Pytany zawsze twardo odpowiada, że nie musi, nie chce, nie widzi powodu. Po co miałby przerywać swoje niezwykle ważne zabawy, skoro sprawa jest tak przyziemna i mało atrakcyjna? tongue_out
    • budzik11 Re: Sadzanie na nocnik 31.12.12, 22:59
      Moja córka miała dokładnie 2 lata - powiedziałam jej, do czego toto służy, i że jak cokolwiek do niego zrobi, dostanie nagrodę. Latała co 5 minut i wyciskała po kropelce na siłę. Ale tym sposobem odpieluchowała się w jeden dzień i raz tylko zasikała majtki, i to z mojej winy, bo nie zareagowałam w porę, jak mi zimą na spacerze powiedziała, że chce "sisi".
      Młodszy miał 1,5 roku, kiedy zdjęłam mu pieluchy, było lato, spędzaliśmy dnie na podwórku - zasikiwał tony majtek i spodenek (co i tak, IMO było dla niego bardziej komfortowe niż wilgotno-ciepła pielucha między nogami 24h/7). Ale do jesieni załapał, o co chodzi z nocnikiem i tez miał 2 lata, kiedy korzystał sam.
      Nigdy dzieci nie sadzałam na nocnik i nie kazałam im na nim siedzieć. Starsza biegała sama, młodego pytałam regularnie, czy nie chce siusiu. Chciał, to siadał (lub nie).
    • lilka69 a po co to parcie na nocnik???? 01.01.13, 16:50
      mam dziecko 15 mies, wszyscy dookoloa pytaja czy siedzi na nocniku a my nawet go nie mamy. przy pierwszym dziecku traktowalam to lekcewazaco ( obecnie 7 lat) i przy drugim tez. pierwszy zaczal siadac i uczyc sie ok jak mial grubo ponad 2 lata. nauczyl sie w tydzien. i zrobie tak z kolejym.

      dzieci nie mialy odparzonych pup, rzadnych klopotow ze skora. kupuje pampersy premium.
      wole przewijac kilka razy dzienie , nie jest to przeciez uciazliwe.
      • lilka69 Re: a po co to parcie na nocnik???? 01.01.13, 16:50
        żadnych-ale mi wstyd, przepraszam
      • budzik11 Re: a po co to parcie na nocnik???? 01.01.13, 18:09
        Parcie na nocnik jest po to, żeby uwolnić dziecko z pieluch. Sama chciałabyś nosić pieluchę, nawet "premium", kolejny rok, bo mamie tak było wygodniej i olewała te sprawę? Moim zdaniem powinno się to zrobić jak najszybciej.
        • lilka69 Re: a po co to parcie na nocnik???? 01.01.13, 21:30
          eeeee, bez przesady. dziecko ma inne wazne sprawy na glowie niz absorbujaca go pieluszka. w dodatku cienka i CZESTO zmieniana. nie dopuszczam do tego aby wazyla pol kilograma przeciez! a zmienia sie raz dwa!
    • krypteia Re: Sadzanie na nocnik 01.01.13, 18:03
      nigdy nie sadzałamsyna na nocnik, przed drugimi urodzinami zaczęlam sadzać za jego zgoda i akceptacją na nakładkę sedesową, najpierw nauczył się na niej robić kupę a potem siusiu; jak miał dokładnie 2 lata 4 miesiące był bezstresowo odpieluchowany
Inne wątki na temat:
Pełna wersja