10.02.13, 11:14
Moja 3-letnia córeczka dostała na urodziny tablet... Najpierw stwierdziłam ze komuś coś z głową się porobiło wink a potem że to fajna rzecz i nam się przyda w szczególności gdy muszę coś załatwić w jakimś np. urzędzie gdzie stoi się godzinę bądź w czasie jazdy jak gdzieś daleko jedziemy i dziecku się nudzi... Oczywiście nie w nadmiarze wink i teraz pytanie do mam - co ja mogę tam dziecku "wgrać" na pewno macie już sprawdzone gry/zagadki/piosenki itp. Ja do tej pory wymyśliłam aż wink piosenki misia Buliba, Memory owoce, powtarzający zwierzak. Do czego mozna jeszcze wykorzystać taki tablet? Da się tam wgrać jakies teledyski (mini mini)?
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: tablet 10.02.13, 11:22
      w tablecie powinnaś mieć "sklep" z którego możesz ściągać aplikacje.
      czy to jest system z androidem???
      możesz podłączyć go do komputera i zgrać muzykę....
      gier nie polecę, bo mam dziecko starsze, raczej unikaj programów edukacyjnych do nauki czytania i pisania, uczą niewłaściwej wymowy głosek.
      • majakowa Re: tablet 10.02.13, 20:05
        ściągałam właśnie aplikacje przez Google play smile ale może ktoś ma inne fajne sprawdzone smile
        mam androida, muzyczkę umiem zgrać, córka lubi też zdjęcia więc zgrałyśmy...
        a może jakieś ebooki godne polecenia?

        "raczej unikaj programów edukacyjnych do nauki czytania i pisania, uczą niewłaściwej wymowy głosek" tutaj dziękuję za cenną uwagę smile
        • majakowa Re: tablet 10.02.13, 20:13
          a może jakieś ebooki godne polecenia? a może audiobooki? może przy okazji ktoś wytłumaczy mi o co w tym chodzi bo chyba na czasie nie jestem wink))
          • domi_33 Re: tablet 10.02.13, 21:05
            mój też dostał tablet na 3 urodziny, bardzo przydatna rzecz. dzięki temu jedliśmy obiady nad morzem. smile a mały zna już dużo słów po angielsku. smile
            • green-koala111 Re: tablet 10.02.13, 22:23
              Tez chcialam kupic ,ale kurde ja jestem taka noga z tego . Wiem ze moja córka lubi kolorowanki , takie dotykowe( w IKEI jej sie spodobały ) i w sumie także dlatego chciałam jej kupic. A:e nie wiem czy to JA sobie dam z tym rade. ALe w sumie zawsze moge poprosic kogos o pomic. Jeszcze sie zastanowie nad tym. Ale sadzac po wpisach widze ze w sumie troche 3 latków juz korzysta z tego
              • iwi_151180 Re: tablet 11.02.13, 08:17
                Mój 3-latek tez korzysta, bardzo nam to ułatwiło życie podczas pobytu w szpitalu jak wycinaliśmy migdałki. A najbardziej lubi układać wszelkiego rodzaju puzzle i te kolorowanki też są ok, oprócz tego ma wgrane kilka ulubionych bajek więc zawsze jak gdzieś jedziemy dalej to może pooglądać.
                • green-koala111 Re: tablet 12.02.13, 10:48
                  Podpowiedzcie proszę jakie macie tablety,, jakich firm, jakie modele
                  • saszanasza Re: tablet 12.02.13, 11:00
                    ja mam ipada z retiną 16 mb. to zupełnie inny system operacyjny niż android, natomiast nie zamieniłabym go na inny tablet. przede wszystkim system działa płynnie, można z powodzeniem oglądać filmy, sklep app store jest świetnie zaopatrzony. nic się nie wiesza, nic się nie muli, wady: brak kompatybilności z urzadzeniami nie "applowskimi", no i brak windowsów i możliwości zainstalowania javy.
                    • saszanasza Re: tablet 12.02.13, 11:05
                      dodam jeszcze że bateria przy normalnym użytkowaniu (net + filmy+gry) wytrzymuje co najmniej 12 h. a i nawet więcej (w specyfikacji do 10 godzin).
                    • andzialipka Re: tablet 18.02.13, 18:40
                      No, Ipad jest rewelacyjny tylko niesamowicie drogi. Ale biorąc pod uwagę brak wirusów i praktycznie brak możliwości kradzieży czy zgubienia (jak masz drugie urządzenie apple to jest taki myk który strasznie głośno wyje i nie da się tego wyłączyć albo blokuje zdalnie drugie urządzenie albo usuwa wszystko z pamięci więc nikt tego nie kradnie), to naprawdę warto. Szkoda tylko że 99 % z nas na to nie stać sad
                      • sheisnot Jak widac.... 19.02.13, 00:02
                        stać nas stać...
            • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 16:00
              domi_33 napisała:

              > mój też dostał tablet na 3 urodziny, bardzo przydatna rzecz. dzięki temu jedliś
              > my obiady nad morzem. smile

              I w ten sposób hodujemy sobie dzieciątko, które umie obsługiwać tablet, a nie umie zjeść obiadu w stołówce/restauracji.

              Nie mam nic przeciwko tabletom, sama programuję aplikacje na takie, głównie dla dzieci. Ale argument, że dzięki tabletowi można było zjeść, setnie mnie ubawił.
              • ded-e12 Re: tablet 21.06.13, 12:59
                rodzice z fantazjąwink
          • una_mujer Re: tablet 12.02.13, 11:26
            Ebook to chyba nie dla dziecka? Ebook to książka, którą się normalnie czyta, tyle że na ekranie. Audiobook to książka nagrana na płytę (ktoś, zwykle jakiś aktor, czyta głośno).
            Ja mam iPada; moje dziecko ma tylko 19 miesięcy i staram się jej dawkować nie więcej niż pół godziny dziennie, ale chętnie siedziałaby dłużej. Uklada układanki (takie 4-5 elementowe) i dopasowuje do siebie obrazki (czerwona piłeczka do czerwonej parasolki, itp). Uwielbia to. Sama potrafi sobie włączyć urządzenie i znaleźć swoje układanki wśród innych ikonek. Babcia była przerażona, jak to zobaczyła smile
            • justyna198515 Re: tablet 12.02.13, 17:04
              Mnie przeraża,że mój 4 latek w dzień i w nocy przez sen powtarza,że chce tabletasmileI po przeczytaniu tegoż wątku zaryzykowałam i kupiłam samsunga galaxy-powiedziałam,że dla mnie a jemu będę użyczaćsmile Skąd ściąga się takie gry układanki tez z app store? ciemna jestem w te klockismile
              • silje78 Re: tablet 17.02.13, 18:49
                ja mam dla siebie s. galaxy tab i tam masz samsung aps. jest też sklep google, jest sporo aplikacji na androida.
                córka (5,5) ma overmax'a edu tab z androidem. trochę zmarnowane pieniądze. ja mam ekran 10.1, córka 8. niby niewielka róznica, ale jednak. mi zależało żeby był mocniejszy niż mój.
                chciała i ma, ale czas zabawy jest graniczony do 20-30min dziennie.
            • mynia_pynia Re: tablet 25.06.13, 19:38
              Yyyyyyyyyyyyyeeeeeeeeeeeeeeeee??? Ile ma miesięcy?
    • exactly_like_me Re: tablet 17.02.13, 11:32
      ja wiem jak sie nazywają najlepsze aplikacje dla trzyletniego dziecka. To blok rysunkowy, kredki, plastelina i kolorowanki. Można je nabyć w każdym sklepie papierniczym. A Wy na serio rozpatrując tablety i aplikacje na tablety dla takich maluchów jesteście nieźle porąbane. Potem się dziwić ,że dzieci wyrastają na roszczeniowych materialistów, że komunia to wyścigi o to kto lepszy prezent przyniesie a nie duchowe przeżycie, to listy prezentów robione z okazji urodzin dziecka, to coraz to poważniejsze żądania dzieci . Puknijcie się w te puste łby i opamietajcie zanim będzie za późno.
      • justyna198515 Re: tablet 17.02.13, 11:39
        Tak, tak mądrość ludowa. To miksera nie używaj,zmywarka też jest zbędna tak jak Twoja bytność na tym forum- swoje opinie możesz głosić do znajomych , rodziny-na co ci korzystanie z forum? Dzieci nie wyrosną na porąbanych materialistów jeśli będą mieć poukładane w głowie. Idąc tym tokiem myślenia-to na wczasy też trzeba jeździć nad polskie bajoro nawet jeśli nas stać na kanary ponieważ to zrobi z dzieci materialistów i już nigdy nie będzie fajnie nad polskim morzem. Ty jesteś nieźle porąbana. To,że ktoś ma tableta i pokazuje nam nim coś dziecku nie oznacza,że będzie lista na komunie i urodziny. Umiar-znasz takie słowo? Czy mierzysz tylko swoją miarą?
        • exactly_like_me Re: tablet 17.02.13, 11:58
          jaki umiar?? Umiarem nazywasz kupowanie tabletu trzylatkowi? I Ty smiesz mówic ,że to jednak ja jestem porąbana? Opinie swoje będę głosić w kazdym wątku w którym mam ochotę i ty w tej kwesti nie masz nic do powiedzenia. Naprawdę jesteś tak ograniczona ,że porównujesz kupowanie trzylatkowi elektronicznych (całkowicie mu zbędnych) gadżetów do używania zmywarki i miksera? Współczuję, bo musi być Ci strasznie dziwnie w takiej umysłowej ciasnocie.
          • sheisnot Re: tablet 18.02.13, 09:14
            no to widac ja tez ograniczona...;P ale moj syn nie bedzie, tez kupimy mu cos elektronicznego- zna wiecej funkcji mojego iPhona niz ktorakolwiek babcia cokolwiek umie obsluzyc. no i moge Oliemu włączać aplikacje, on sobie wyjdzie i wybierze muzyczke, film na YouTube czy co tam chce. ma 17m-cy.
            przyznam, ze tez myslalam, ze tylko snoby i debilekupuja dzieciom takie rzeczy. poki moj syn nie zaczął operować tabletem czy smartfonem...
            ja korzystam z Apple store.smile
      • saszanasza Re: tablet 17.02.13, 11:59
        exactly_like_me napisała:

        > Potem się dziwić ,że dzieci wyrastają na r
        > oszczeniowych materialistów, że komunia to wyścigi o to kto lepszy prezent przy
        > niesie a nie duchowe przeżycie, to listy prezentów robione z okazji urodzin dzi
        > ecka, to coraz to poważniejsze żądania dzieci . Puknijcie się w te puste łby i
        > opamietajcie zanim będzie za późno.

        ty jak mniemam tabletu nie posiadałaś jako dziecko, a nieźle porąbana jednak jesteś, jeśli twierdzisz, że tablet ma aż taką siłę sprawczą....zapewne 20 lat temu tą samą "siłę" musiał mieć ten sprzęt:
        www.fakt.pl/Pamiatki-z-PRL-Tych-rzeczy-nie-mozna-zapomniec,artykuly,56793,1.html . ta gierka pewnie też odmózgawiała, tak samo jak ciuch z Pewexu czy poczciwy Grundig który w tamtych czasach też był wyznacznikiem "luksusu".
        20 lat temu dzieci także marzyły o czymś, co na tamte czasy było trudne do spełnienia i kosztowało sporo pieniędzy i wyrzeczeń, nic się więc nie zmieniło poza nazwą rzeczy. wtedy był to rower na który składali się członkowie rodziny, dziś jest to tablet.


        http://i48.tinypic.com/o56n84.jpg
        • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 17:37
          Cytat
          20 lat temu dzieci także marzyły o czymś, co na tamte czasy było trudne do spełnienia i kosztowało sporo pieniędzy i wyrzeczeń, nic się więc nie zmieniło poza nazwą rzeczy. wtedy był to rower na który składali się członkowie rodziny, dziś jest to tablet.


          Naprawdę uważasz, że kupienie trzylatkowi tabletu jest porównywalne z kupieniem trzylatkowi roweru?
          Tak, wiem, jest masa "edukacyjnych" gier dla 3-latka. Co więcej! napiszę herezję - główną testującą jedną z aplikacji, które programowałam z mężem, jest nasza 14-miesięczna córka.
          Natomiast jestem zdania, że o ile rower ma wyłącznie pozytywny wpływ na tegoż 3-latka, o tyle tablet jest sprawą kontrowersyjną.
          Po pierwsze, najpierw zastanowiłabym się, po co kupować dziecku tablet. Konkretnie - do czego on będzie dziecku służył (granie w gry tzw. edukacyjne tongue_outP, oglądanie teledysków na jutube) i kiedy dziecko będzie z niego korzystać, w jakim wymiarze.
          Tablet jest rzeczą bardzo kuszącą, niestety. Dostarcza dziecku bardzo dużo bodźców - wizualnych, dźwiękowych, ruchowych (animacje). Z reguły agresywnych. Z reguły niestety deweloperzy aplikacji nie mają zbyt wiele pojęcia, jakie natężenie bodźców jest korzystne dla dziecka w tym wieku - oni wiedzą, że dla dzieci ma być kolorowo, ruszająco się i głośno, i tyle.
          Pytanie drugie - czy tego, co dziecko ma robić na tablecie, nie da się zastąpić aktywnością offline. Serio piszę. Nie jestem z fanatyczek, które chcą dziecko trzymać z dala od elektroniki do pełnoletności. Niemniej aktywność afk _zawsze_ będzie dla dziecka lepsza niż tapowanie w płaski ekran.

          Doszłam do wniosku, ze nie kupiłabym tabletu specjalnie dla dziecka. Kupiłabym tablet rodzinny - tak, jak z reguły jest telewizor. I pozwoliłabym dziecku korzystać w sytuacjach awaryjnych, typu przedłużająca się kolejka u lekarza, długa choroba, stanie w korku w samochodzie. Jednak nie na co dzień, bo nie ma takiej potrzeby.
          Nie mówiąc o tym, że jednak aplikacje tzw. edukacyjne dla dzieci na tablety są z reguły kiepsko dopracowane (i to piszę z punktu widzenia dewelopera takich aplikacji). Niewiele jest naprawdę dobrego stuffu.
          • justyna198515 Re: tablet 17.02.13, 18:06
            Zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości. Tablet kupiłam dla siebie-dziecko poprostu może od czasu do czasu z niego skorzystać.
          • saszanasza Re: tablet 17.02.13, 18:41
            mama_kotula napisała:

            > Naprawdę uważasz, że kupienie trzylatkowi tabletu jest porównywalne z kupieniem
            > trzylatkowi roweru?

            tak, jest porównywalne ale nie jeśli chodzi o ich "szkodliwość", porównywałam je w zupełnie innych kategoriach: obciążenia finansowego, kiedyś rower dziś tablet są tak samo "drogie" i popularności wśród dzieci - równie popularny i porządany rower kiedyś co tablet dziś.


            > Tak, wiem, jest masa "edukacyjnych" gier dla 3-latka. Co więcej! napiszę herezj
            > ę - główną testującą jedną z aplikacji, które programowałam z mężem, jest nasza
            > 14-miesięczna córka.
            > Natomiast jestem zdania, że o ile rower ma wyłącznie pozytywny wpływ na tegoż 3
            > -latka, o tyle tablet jest sprawą kontrowersyjną.

            witamina c także jest szkodliwa, wszystko zależy od dawki, ja nie przypisywałabym tabletowi wyłącznie negatywnego wpływu.

            moje dzieci tabletu nie mają dla siebie, korzystają z mojego w granicach zdrowego rozsądku, a zdarzyło się ze i częściej ( podczas pobytu córki w szpitalusmile.

            mnie nie interesuje czy ktoś kupuje tablet dla siebie czy dziecka, i jakie aplikacje instaluje...wątpię by którakolwiek matka pozwoliła, by jej dziecko spędzało całe dnie grając na tablecie....liczę na zdrowy rozsądek osób decydujących się na taki zakup, ale jestem przeciwniczką odgórnego krytykowania takich decyzji i szufladkowania takich osób jako nieodpowiedzialnych czy głupich.
            • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 19:10
              Cytat
              wątpię by którakolwiek matka pozwoliła, by jej dziecko spędzało całe dnie grając na tablecie...


              Uhuhuhu. Ja też w to wątpiłam.
              Wątpliwości rozwiała mi moja własna mamusia, po której w życiu bym się nie spodziewała - moja mamusia zapraszała do siebie mojego syna i pozwalała mu, uważaj, 7-8 godzin siedzieć przy komputerze.
              Bo jej tak łatwiej, i ona może coś zrobić, a i synuś zadowolony, bo w domu ma limit na komp, więc babunia biednemu uciemiężonemu dzieciątku nieba przychyli, a nie to, co ta wstrętna matka i jej jakieś tam "zasady".

              Cytat
              ale jestem przeciwniczką odgórnego krytykowania takich decyzji i szufladkowania takich osób jako nieodpowiedzialnych czy głupich.

              Ja jestem przeciwniczką szufladkowania w ogóle, kogokolwiek.
              Niemniej jestem również przeciwniczką przypisywania ideologii do kupienia dziecku tabletu - bo to jest poniekąd usprawiedliwianie się.
              Zobacz, co ludzie piszą w wątkach o komputerze czy tablecie dla dziecka: większość się zarzeka, że dziecinka tylko i wyłącznie w gry edukacyjne, absolutnie żadne angry berdsy i inne odmóżdżacze. I argumentują, że dzięki temu dziecko literki, angielski, i w ogóle cuda wianki.
              Pytanie, po co trzylatkowi angielski. To, że 3-latek będzie znał parę słów po angielsku nie ma żadnego znaczenia dla dalszej nauki języka. Bo nie ma.
              Producenci gier żerują na rodzicach, wciskając im, że te apki to edukacja na najwyższym poziomie i w ogóle, dla dziecka super i dla rozwoju tongue_outP. Robiłam takie, hyhy, edukacyjne apki dla jednego Chińczyka. Taśmowo, na brzydkich grafikach, byle jak, byle szybko. Opis w app storze - rewelacyjny, dziecko ómrze, jeśli apki nie będzie mieć, a jak nie umrze, to co najmniej będzie mniej rozwinięte niż jego rówieśnicy. I rodzice to łykają, jak ciepłe bułeczki. Aaaa, jeszcze jeden argument - aby dziecko oswajało się od małego z technologią, tak, koniecznie przez granie na tablecie.
              Jakby nie można było po prostu napisać - to fajna zabawa dla dziecka. Nie? smile))) nikt nie pisze, że nabył dziecku tablet po to, aby grało w angry berdsy i inne cut the rope. A do tego imho tablet jest bardziej przydatny niż do wszechstronnie pojętej "edukacji". Do grania, po prostu.

              Moja 14m "grywała" (podczas programowania apki wink) w Bear Over the Mountain.
              itunes.apple.com/us/app/bear-went-over-mountain-by/id590411607?mt=8
              I seriously, nie mam pojęcia, co jest "edukacyjnego" w tej aplikacji (klient, który ją wymyślił, twierdzi, że masa rzeczy tongue_outP). Co nie zmienia faktu, że jest ładnie narysowana, bardzo dobra muzycznie i nie jest to kolejna apka z kolorowankami, puzzlami czy memo, tylko coś innego.

              A w ogóle dla przedszkolaków (i w ogóle dla każdego) polecam grę Little Alchemy. Nie jest nachalnie edukacyjna, jest prosta i wciąga jak cho... jak ho ho.
              • saszanasza Re: tablet 17.02.13, 20:12

                Moja droga, fora pełne są obłudy i pozorów, najgorsze jest to, że ideologia wychowawcza na forach to ideologia rzeszy, nie jednostki, styl życia jaki narzucają w danym momencie masmedia, psychologowie, najnowsze badaniawink tutaj się nadinterpretowuje praktycznie każdą wypowiedź, szuka podtekstów, czepia błahostek i krytykuje, a w tym niektóre przechodzą same siebie.
                W swoim tablecie nie znalazłam fajnych edukacyjńych aplikacji...mało tego, te do nauki liter bardziej szkodzą, bo uczą niewłaściwej wymowy głosek, poza tym wolę dziecko uczyć z książek.
                Co do języków całkowicie się zgadzam, mało tego...dziecko nie mające styczności z językiem w przedszkolu jest w stanie w szkole, w ciągu dwóch miesiecy zrównać się poziomem wiedzy z dziećmi, które uczyły go wcześniejsmile

                Szczerze mówiąc jakkolwiek by nie wychowywać czy edukować i tak nie ma się pewności, jakie to przyniesie skutki/korzyści. Powodzenie, szczęście, samozadowolenie, sukces w życiu zawodowym, osiągnięcia edukacyjne to wynikowa zbyt wielu czynników....trzeba jedynie zachować zdrowy rozsądek i umiar i mieć nadzieję, że postępuje się właściwiesmile a...i nie zakładać postów na forum, bo zjedzą żywcembig_grin

                Z gier u nas się sprawdza Drawing Carl (do malowania) córka lubi Pou, Petworld (opieka nad zwierzętami) Kinectimals (tresuje się tygrysa)

                natomiast z odmóżdżaczy: Subway surf - tą to ja bardzo, bardzo, zresztą dzieciaki teżsmile

                Syn 10 letni dla odmiany: Minecraft i bad piggies.
                • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 20:17
                  Minecraft lepszy na komputerze, choć po najnowszym update i wersja ipadowa jest znośna. Niemniej mój syn woli na kompie, buduje sobie swoje bramki logiczne, przełączniki i inne pułapki na zombie big_grinDD

                  Na tablecie gram ja. W little alchemy i puzzle quest, podczas chowania się przed dziećmi w toalecie ;D
                  • saszanasza Re: tablet 17.02.13, 20:32
                    mama_kotula napisała:

                    > Minecraft lepszy na komputerze, choć po najnowszym update i wersja ipadowa jest
                    > znośna. Niemniej mój syn woli na kompie, buduje sobie swoje bramki logiczne, p
                    > rzełączniki i inne pułapki na zombie big_grinDD

                    no właśnie mój syn też twierdzi że na kompie jest bardziej rozbudowana wersja....ja zupełnie nie orientuję się "przestrzennie" więc ta gra mnie osobiście drażni, ale z racji tego zaczęłam upatrywać w niej "edukacyjne wartościwink" w każdym razie niedawno mu zainstalowałam tą grę, więc właściwie jeszcze w niej "raczkuje".

                    zaraz zobaczę tą little alchemy, puzzli nie cierpięsad
                    >
                    > Na tablecie gram ja. W little alchemy i puzzle quest, podczas chowania się prze
                    > d dziećmi w toalecie ;D
                    >
                    • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 20:54
                      Puzzle quest to nie puzzle, to gra typu match 3, ale z fabułą wink
                  • kawka74 Re: tablet 17.02.13, 20:41
                    My mamy tablet, a jakże, tylko ja nie mam w co grać - rozbroiłam już wszystkie tangramy i inne tego rodzaju układanki, reszta do mnie nie przemawia.
                    Dziecko było zafascynowane tabletem jakiś czas (jeszcze teraz zajmuje się opieką nad wirtualnym koniem), teraz temperatura uczuć opada na rzecz maszynerii do pizzy i Zoo z serii Lego Duplo.
                    Rozrywka fajna, niekiedy wygodne rozwiązanie, żeby zająć dziecko na krótki czas, ale nie pokładam w nim szczególnych nadziei edukacyjnych wink
          • ponponka1 Pelna zgoda 30.09.13, 15:14
            Mamy tablet. Jest on corki. Ale ogladamy tam czasami cos na youtube. Poza tym ja uzytkuje bo szybko wyszukuje przepisy kuchenne smile

            Wole jak moja corka jednak uzywa kredek (nie flamastrow), jezdzi na rowerze, lazi po drabinkach. Nie wiem dlaczego, ale ona tez tak sadzi smile
    • jugutka Re: tablet 17.02.13, 12:20
      tez jestem zadowolona z posiadania tabletu. idealny na wyjscia z poczekalnią. mój roczniak lubi oglądać zdjecia. przesuwa sobie obrazki i grzecznie siedzi. wgrałam tez kilka ulubionych teledysków kaczuchy, halo dziadku, itp. pobrałam aplikacje do malowania.
      przydatne, zgadzam się.
      • justyna198515 Re: tablet 17.02.13, 13:27
        No , ale jesteśmy porąbane i robimy dzieciom wodę z mózgu wychowując ich na krnąbrnych roszczeniowcówsmile Dawno się tak nie uśmiałamsmile
    • majakowa Re: tablet 17.02.13, 15:41
      Ja wychodzę z założenia że dziecko ma być na "czasie" tzn. ma wiedzieć co jest na tym świecie i do czego służy ; )

      Do czego służą kredki, pisaki, nożyczki, wyklejanki, kolorowanki, plastelina, modelina, masa solna, masa z gipsu, papier kolorowy, bibuła i innych cudów milion też wie bo codziennie mamy czas na zabawy plastyczno-twórcze smile

      Każdy z nas jest inny i ma inne podejście do życia... Szwagierka np. uważa że całe dnie spędza się w domu i koło domu. Ja bym zwariowała i zwymiotowała jakbym siedziała w domu całymi dniami...
    • kerri31 Re: tablet 17.02.13, 17:02
      Wszystko zależy od pamięci, mozesz nawet wgrać ulubioną bajkę...
      Ja mojemu do swojego smartfona wgrałam Real Drums, napierdziela w perkusję jak potrzebuję by mi nie przeszkadzał smile
      • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 18:07
        kerri31 napisała:
        > Ja mojemu do swojego smartfona wgrałam Real Drums, napierdziela w perkusję jak
        > potrzebuję by mi nie przeszkadzał smile

        No i to jest dla mnie przykład aktywności, którą można uzyskać bez tabletu. Nie można kupić dziecku zestawu instrumentów?
        Jest na iphone apka z bongosami. Moja córka (lat 8) miała szał na nią, przez całe 2 dni. Potem poleciałam do sklepu i kupiłam bongosy, apka poszła w odstawkę. Woli grać w realu. Poza tym bongosami fajniej sie szpanuje na biwaku zuchowym wink
    • majakowa Re: tablet 17.02.13, 19:25
      Wiecie co czytam i śmieję się smile z czego ? z oburzonych mam wink temat był o tym, że tablet może się przydać w sytuacjach gdzie dziecku się nudzi i nie ma czym się zająć np. kolejka w urzędzie, korek na drodze, pobyt w szpitalu itp. nikt nikomu nie każe na siłę kupować jak ktoś takiego "cuda" nie potrzebuje, a ci co mają i korzystają nie muszą być bryzgani z błotem od razu, ze pewnie w załozeniu dają dziecku do grania przez 10 godz dziennie...


      • jugutka Re: tablet 17.02.13, 20:28
        Hihihi to smieszne rzeczywiscie. Ktos pisze "dziecko dostalo tablet" ktos inny czyta "moje dziecko nie bawi sie niczym innym tylko calymi dniami gra " . Ciekawe jak takie osoby rozwiazywaly zadania matematyczne skoro nie czytaja ze zroZumieniem smile))) ale kiedys mialam podobna sytuacje. Napisalam, ze nie lubie spacerow. Wystarczylo by rzesza wariatek przeczytala "nigdy nie wychodze z dzieckiem na spacer" i odpowiednio to skomentowala smile)))
        • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 21:02
          Ejno, dziewczyny, ale nikt nie interpretuje tego, co napisała autorka jako "moje dziecko non stop gra". Odpowiadałam na post Saszynaszej, która napisała, że, cytują "wątpi, że ktokolwiek sadza dziecko na długo" - no więc, ja nie wątpię, podałam przykład, zauważcie, nie autorki wątku, tylko mi znany. Nie zauważyłam, aby ktokolwiek odsądzał autorkę wątku od czci i wiary tylko dlatego, że jej dziecko ma tablet.

          Natomiast nie da się ukryć, że tablet jest gadżetem z gatunku pokusa, tak jak i komputerowa niania, i telewizyjna niania. Bo jest, jest pokusą dla rodzica, bo to jest łatwo uzyskany święty spokój, kosztuje przeważnie dolara czy dwa, albo jest zupełnie za free, nie? I fajnie jest też o tym pamiętać. Ale to taka luźna dygresja, ogólnie odnośnie elektroniki dla dzieci, a nie tego konkretnie przypadku, który opisuje autorką watku.
          • una_mujer Re: tablet 17.02.13, 21:48
            Masz święta rację, ale z tych wszystkich 3 niań jakoś tablet wydaje mi się najmniej szkodliwy. Przynajmniej mam poczucie, że jak dziecko sobie ułoży te puzzle, to czegoś się nauczy, a ogladajac bajki w tv nie bardzo. Dlatego moja nie oglada telewizji, natomiast do tableta ma dostęp, tyle że mocno limitowany. Ale też bym dziecku poniżej wieku szkolnego nie kupiła własnego...
            • mama_kotula Re: tablet 17.02.13, 22:15
              una_mujer napisała:
              > Masz święta rację, ale z tych wszystkich 3 niań jakoś tablet wydaje mi się najm
              > niej szkodliwy. Przynajmniej mam poczucie, że jak dziecko sobie ułoży te puzzle
              > , to czegoś się nauczy, a ogladajac bajki w tv nie bardzo.

              A tam się nauczy. Układanie puzzli na ipadzie nie ma nic wspólnego z układaniem puzzli normalnie. Puzzle dla dzieci robione są tak, że same wskakują na właściwe miejsca, aby przypadkiem za trudno nie było, aby się dzieci nie zniechęcały wink. Generalnie da się niemal każde rozwiazać metodą "smyram przypadkowo palcami po ekranie". Z reguły są nieobracalne.

              Więcej się dziecko nauczy, oglądając film przyrodniczy na Animal Planet. Więc nie odsądzałabym telewizora od czci i wiary. Niemniej rozumiem, o co ci chodzi - o to, że telewizor oferuje wyłącznie bierne spędzanie czasu, a tablet wymusza jakąś aktywność. Natomiast nie przypisywałabym mu jakichś szczególnych właściwości edukacyjnych, bo puzzle na ipadzie to ziemia a niebo w porównaniu z puzzlami fizycznymi, których można dotknąć, obrócić, próbować wpasować w różne miejsca itp., podobnie malowanie palcem po ekranie nijak się ma do malowania palcami farbami po papierze, nie daje żadnych sensorycznych doznań poza wzrokowymi, dziecko nie czuje ani faktury papieru, ani np. temperatury i struktury farby. Co nie zmienia faktu, że granie na tablecie jest po prostu fajne i dorabianie do niego ideolo jest bez sensu wink
              • justyna198515 Re: tablet 18.02.13, 09:17
                Nie ma to tamto. Tablet daje nam rodzicom święty spokój w sytuacjach typu korek( przerabiałam to wczoraj). Moje dziecko odmóżdża się godzinę w ciągu dnia i gra w angry birds. Tak może i jestem złą matkąsmile Ale oprócz tego ja z dzieckiem rozmawiam na ciekawe tematy, cierpliwie tłumaczę, czytam książki, układa normalne puzzle, gramy w normalne gry. Nie przypisuje tabletowi funkcji edukacyjnych tylko i wyłącznie to cudo zajmuje czas. A dla mnie godzina dziennie przy absorbującym czterolatku, który ma sto pomysłów na cały dzień jest bardzo cenna. Dla mojego komfortu chociażby psychicznego.Nie dorabiajmy ideologi-każdy ma jakieś grzechy wychowawcze na sumieniusmile
              • guderianka Re: tablet 22.06.13, 07:52
                Są jednak gry-podglądam dzieciaki-które wymagają koncentracji, skupienia się, przemyślenia i analizowania-to jednak przydatne umiejętności wink
    • bluemka78 Re: tablet 21.06.13, 12:31
      Moje używają ipada. Nie był dla nich kupiony, ale teraz głownie one korzystają. Oglądają sobie zdjęcia, grają w jakieś tam proste gierki, ktore im tatuś wygrał, no i oglądają bajki i piosenki na YouTube, oczywiście pod kontrola. Pisać jeszcze nie potrafią więc jak im sie wpisze jedna bajkę, to sobie włączają następne ktore sie pokazują w okienkach obok. Teraz lato to głownie na dworze siedzą, ale ipad sie przydaje, jak trzeba mieć chwile spokoju i choćby odebrać ważny telefon, a dziecko czymś zająć.
    • vivaluna Re: tablet 21.06.13, 15:21
      Ja się tylko zastanawiam nad jednym- dlaczego dziecku nie może się nudzić? Dziecko musi być zajęte cały czas? Dla mnie jest to dziwne bo my w dorosłym świecie chyba też się czasami nudzimy? Dla mnie tablet dostarcza wielu bodźców, które są atrakcyjne dla dziecka i od których w końcu się uzależnia. Dajemy sygnał, że życie to pasmo nieustających bodźców, że trzeba coś robić cały czas. Czy nuda i umiejętność wykorzystania jej w konstruktywny sposób (np na marzenia, przemyślenia, wyobrażenia) jest aż tak zła? Trzeba umieć spokojnie poczekać, trzeba umieć pogapić się w okno, w sufit - trochę się odprężyć, pomyśleć, dać mózgowi szansę na reset. Dziecko wyposażone od małego i w każdej sytuacji w nowoczesne gadżety zatraci tą umiejętność.
      • aniasa1 Re: tablet 21.06.13, 22:42
        > Ja się tylko zastanawiam nad jednym- dlaczego dziecku nie może się nudzić?
        pewnie moze. Ale zalezy jak sie nudzi. Moj kiedy sie nudzi to mam do wyboru tylko 1 opcje: zameczenia mnie na amen jeczeniem

        Dla mnie jest to dziwne bo my w dorosłym świecie
        > chyba też się czasami nudzimy?
        Powaznie? Szczesciara jestes. Ja sie nigdy nie nudze. Nie mam na to czasu. Nawet czekanie w kolejce wykorzystuje na logistyczne zaplanowanie najblizszych dni, obdzwonienie i zalatwianie innych spraw

        Dla mnie tablet dostarcza wielu bodźców, które
        > są atrakcyjne dla dziecka i od których w końcu się uzależnia.
        Ja nie widze tego u swojego dziecka. Nawalabym to "fazą" na klocki, na bajki, na kopanie pilki, na tablet, wszystko po jakims czasie okazuje sie nudne.....

        Czy nuda
        > i umiejętność wykorzystania jej w konstruktywny sposób (np na marzenia, przemyś
        > lenia, wyobrażenia) jest aż tak zła?
        To odnosnie 3-latka? To ja mam chyba opoznione dziecko.....

        nstruktywny sposób (np na marzenia, przemyś
        > lenia, wyobrażenia) jest aż tak zła? Trzeba umieć spokojnie poczekać, trzeba um
        > ieć pogapić się w okno, w sufit - trochę się odprężyć, pomyśleć, dać mózgowi sz
        > ansę na reset.
        Ale chyba masz na mysli zycie dorosle. Nie dziecinstwo. Mnie jako dorosla osobe szlag by trafil od gapienia sie w okno i nicnierobienia

        Dziecko wyposażone od małego i w każdej sytuacji w nowoczesne ga
        > dżety zatraci tą umiejętność.
        kwintesencja. Powaznie tak myslisz?
        • vivaluna Re: tablet 22.06.13, 12:18
          Zdecydowanie w takim razie kup tablet, psp, iphona itd....
          Myślę bardzo poważnie, że następne pokolenie nie będzie mogło wytrzymać bez przesuwania paluszkami po monitorze czegoś tam. Nie zauważy nawet, że pory roku się zmieniają. Małe, nadpobudliwe potwory nie mogące spokojnie nawet usiąść przy stole. Moje dziecko już duże ale widuję dzieci wychowywane z elektroniką w ręku - zgroza.....
          Nie wiem czy nawet na plaży, w kawiarni, na wakacjach też telefonujesz i planujesz - przerażające.
          • aniasa1 Re: tablet 22.06.13, 22:30
            Zdecydowanie w takim razie kup tablet, psp, iphona itd....
            juz mam, ale dziekuje za raqde

            Nie zauważy nawet, że pory roku si
            > ę zmieniają.
            spoko, pozwole wstac jeszcze na siku i obiad...........

            Małe, nadpobudliwe potwory nie mogące spokojnie nawet usiąść przy
            > stole
            Nadpobudliwe sa zazwyczaj dzieci z innego powodu i one wlasnie nie cierpia grac..........

            > Nie wiem czy nawet na plaży, w kawiarni, na wakacjach też telefonujesz i planuj
            > esz - przerażające.
            na wakacjach, w ogrodkupiwnym, na plazy owszem. Wszak to moj urlop. Nie pracujena centrali telefonicznej wiec nie musze odpoczywac od telefonu, co gorsza mam wtedy w koncu czas zeby spokojnie z kims porozmawiac bo masz swiadomosc ze nie da sie odwiedzic wszystkich w urlop?
    • kinguch Re: tablet 23.06.13, 10:29
      Mój syn dostał tablet od babci, jak na razie mały bardzo lubi pou gra polega na opiece nad "ziemniakiem"nie wiem co to jest wink fajna, mały wie że trzeba go nakarmić. Dodatkowo kolorowanki super się sprawdzają
      • an.16 Re: tablet 25.06.13, 16:27
        Moja koleżanka z pracy też ma syna co to od 3 roku życia przy komputerze i tablecie. Taki "mundry". Teraz kończy 3 klasę i od początku były problemy: ze sportem, z pisaniem, z rysowaniem, wycinaniem. Zaczyna się zbieranie papierów na różne (dys) funkcje: dysgrafia, męczliwość ręki. Rózne wydumane przypadłości których źródłem jest ślęczenie z myszką przy ekranie zamiast lepienie, kolorowanie i wycinanie. Jesteście bezmyślne i wyrzadzacie dzieciom krzywdę. Skoro wasz 3latek nie potrafi zjeść posiłkuz wami w restauracji, to wręcznie mu tableta na ten czas tylko pogorszy sprawę. Normalne dziecko po prostu zjada posiłek, a potem zajmuje się tym co się dzieje wokół: przyglada sie pracy kelnerów, zagaduje do innych dzieci, w ostateczności rysuje przy pomocy zestawu "restauracyjnego". Dużo podróżuję z dziećmi i nigdy nie musiałam ich "zatykać" technologią. Mają zdrowy apetyt, interesuja sie tym co się dzieje wokół, a przede wszystkim błyskawicznie nawiązują kontakty.
        • aleksandra1977 Re: tablet 25.06.13, 16:41
          An.16, też nie pochwalam tego, by traktować tablet jako sposób na to, by dziecko usiadło spokojnie na tyłku.
          • carrie.bradshaw-preston Re: tablet 25.06.13, 17:10
            tablet dla 3 latka?? sadzanie roczniaka przed tabletem??? Matko Boska ale ten świat jest chory szok po prostu
        • vivaluna Re: tablet 25.06.13, 17:13
          an.16 zgadzam się z tobą całkowicie. My w rodzinie mamy takiego gagatka. Przyjechał kiedyś z babcią do nas na działkę. Wszyscy jemy w ogrodzie przy stole, piękna pogoda, ptaki śpiewają - cud. Maly zaczyna jęczeć więc babcia mu ciach do ręki psp. On gra, otwiera buzię a babcia pakuje żarcie widelcem. Potem łazi po ogrodzie z z elektroniką w końcu chowa się w domu. W tym czasie inne dzieci bawią się z psami, potem grają w piłkę, kometkę, siedzą z kiełbasą na patyku przy ognisku. One w drodze do domu śpią wykończone, gagatek w samochodzie ciągle gra... On miał wtedy 5 lat, od trzeciego roku życia ciągle z tabletem, psp, iphonem w dłoni. Niedawno pojawił się z babcią na uroczystości rodzinnej, obecnie ma 7 lat. Znowu nie umie zjeść. Wierci się, stuka kieliszkami, kopie pod stołem kuzyna. Jęk i psp ląduje w dłoni a na widoku pojawia się babcina ręka z widelcem. W szkole też problemy - nie umie się skupić, wysiedzieć no i diagnoza gotowa ADHD wink
          • green-koala111 Re: tablet 26.06.13, 21:18
            A ja kupiłam tableta czytajac Wasze posty . i co? Lezy pol roku na TV . Moje dziecko to wogole nie interesuje. jak na sile jej wlacze, to wiecej niz 3 minuty jej nie interesuje. ZAraz idzie robic cos innego- ubierac lalki, ukladac puzzle, grac w domino. Ale moje dziecko jest jakies inne , bo TV tez nie oglada nie lubi. TV gra , ona co jakis czas spojrzy co sie dzieje i dalej cos innego robi. Szczerze powiem nie znam dzieci, ktore nie lubiłyby tabletów czy telefonów. Ale widocznie moje dziecko jest inne smile Czym sie oczywiscie nie martwie smile akurat w tym przypadku
            • afro.ninja Re: tablet 30.09.13, 17:41
              Ale moje dziecko jest jakies inne , bo TV tez nie oglada nie
              > lubi. TV gra , ona co jakis czas spojrzy co sie dzieje i dalej cos innego robi

              Wlaczony telewizor przy dziecku jest tak samo szkodliwy jak wlaczony telewizor dla dziecka.
              Takze najlepiej przy dziecku nie ogladac telewizji w ogole. wink
          • silje78 Re: tablet 02.10.13, 17:32
            gagatek chował się z tabletem od trzeciego roku życia... teraz ma 7 lat, więc od 2009r używał tabletu, który do powszechnego (poza wyjątkami) użytku trafił w 2010, rozpowszechniony przez apple.
            gratuluję wyobraźni.
            • vivaluna Re: tablet 03.10.13, 19:46
              A pies go drapał, może ma sześć lat w końcu to nie mój dzieciak
    • camel_3d Re: tablet 30.09.13, 14:39
      majakowa napisała:

      > Najpierw stwierdziłam ze k
      > omuś coś z głową się porobiło wink

      i dobrze stwierdzilas. smile)


    • attka Re: tablet 30.09.13, 15:48
      Poniżej ulubione aplikacje mojego 4 latka:

      seria LEGO:
      play.google.com/store/apps/details?id=com.lego.bricksmore
      play.google.com/store/apps/details?id=dk.spatifo.dublo
      play.google.com/store/apps/details?id=com.lego.duplo.peekaboo&hl=pl
      PUZZLE:
      play.google.com/store/apps/details?id=com.sg.android.childpuzzle.animal&hl=pl (przykładowe, bo jest kilka aplikacji z tej serii)

      TWORZENIE:
      play.google.com/store/apps/details?id=pl.idreams.potterylite&hl=pl
      także kubuś, ten od soczków, wypuścił gry dla dzieci - budowanie klocków i rysowanie (wpisz w google play "kubuś')

      plus uwielbia google earth smile


      Oczywiście to dotyczy androida smile Na systemy apple jest, moim zdaniem, trochę lepszy wybór
    • attka Re: tablet 30.09.13, 16:05
      przeczytałam odpowiedzi i widzę, że chyba jako jedyna odpowiedziałam na pytanie zadane w wątku...

      Ludzie, co to za szukanie problemu tam gdzie go nie ma? Przecież można połączyć tradycję z nowoczesnością. Mój młody kupę czasu spędza na dworze z innymi dzieciakami, uwielbia rysować i malować farbami, buduje fantastyczne budowle z klocków, potrafi z koca i poduszek zrobić sobie namiot i równocześnie doskonale obsługuje mój telefon i mojego ipada. I co? I nic. Ponieważ nie histeryzuję, że to jakieś zło to i młody nie traktuje tego jako jakąś mega zabawkę - raz na jakiś czas pogra w swoje ulubione gierki albo obejrzy bajkę na youtube (bo można sobie ściągnąć taką aplikację, która pozwala wybrać filmiki, które dziecko może zobaczyć) lub ipli i nie wydaje mi się żeby zrobiło to z niego materialistę. Potrafi bawić się zarówno zabawkami gotowymi jak i stworzonymi przez siebie (ostatnio robi ludziki z papierowych rurek po papierze toaletowym - sam to wymyślił). A o ipada rzadko prosi - zazwyczaj bawi się nim jak mamy długą drogę samochodem lub wiem, że czeka nas długie czekanie. Przydał się też jak był w szpitalu. I tyle smile


      A propo - te aplikacje też przynoszą korzyści. Przykładowo - na ipadzie mam aplikację, która w zabawie uczy języka angielskiego (najpierw nauka potem mega ciekawe ćwiczenia - aż sama się zdziwiłam ile się młody nauczył). Mam też aplikację, która w ciekawy sposób uczy liczyć.No i Google Earth!!!! Kupa radochy dla dziecka - młody ciągle mnie pyta o różne miejsca, które tam widzi (w kontekście - kiedy tam pojedziemy smile) I to są naprawdę fajne rzeczy smile






      • bbuziaczekk Re: tablet 30.09.13, 16:28
        Kolorowanki.
        Sciagalam wlasnie z tego sklepu.
        Tableta kupilam sobie do czytania e-bookow.
        Ale czasami raz na jakis tam dluzszy czas dzieci chca kolorowanki.
        Maja rozne rzeczy bo i kolorowanki i pianino i zgadywanki z obrazkami na pamiec itd.
        Najbardziej wola kolorowanki.
        Dzieci w wieku niecale 3 i ponad 4,5 roku
        Raz na jakies 2 tyg im sie przypomni o tablecie i koloruja.
    • lookrecja83 Re: tablet 03.10.13, 22:50
      Nie czytałam całego wątku, ale mam takie spostrzeżenia, że nasze małe dzieci nie będą dużo pisać ręcznie. Pracuje w UK w sklepie, który skupuje i sprzedaje używane gry, DVD, blu-raye, telefony, tablety i inne techniczne piedolki.
      I już widzę, że moje młodsze koleżanki piszą ręcznie jak dzieci z podstawówki, ale za to mają we krwi pisanie bezwrokowe na komputerze.
      Czasy się zmieniają i pogodzmy się z tym!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka