Dodaj do ulubionych

Pan przedszkolanek

29.04.13, 18:30
Zastanawiałyśćie się, czemu w przedszkolach nie ma opiekunów w przedszkolu płci męskiej?
Zapytałam kilku moich kolegów, czy chcieliby pracować w żłobk lub przedszkolu i usłyszałam, że oni by nie mógli, bo by nie wytrzymaliby psychicznie i że to praca dla kobiet, bo facet w przedszkolu to zboczeniec?!?
Spotkaliście kiedyś opiekuna płci męskiej? Jak reagowali na niego rodzice i oczywiście sami zainteresowani, czyli dzieci?

Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: Pan przedszkolanek 29.04.13, 18:58
      Nie spotkałam. Aczkolwiek sądząc po liczbie dzieci samotnych matek przyjmowanych do przedszkoli, taki surogat taty mógłby się przydać.
    • mikams75 Re: Pan przedszkolanek 29.04.13, 19:04
      u nas jest jeden praktykant - mlodziutki chlopak, bedzie sie ksztalcil na pana przedszkolanka. Fajny jest, bardzo sympatyczny, swietnie bawi sie z dziecmi, gra w pilke, jest bardzo uczynny. Szef naszego przedszkola to tez facet, gra na gitarze i pianinie i przychodzi grac i spiewac z dziecmi. Ale pan szef nie wyciera tylkow i nie zajmuje sie "wychowywaniem".
    • pagaa Re: Pan przedszkolanek 29.04.13, 19:53
      kiedyś mieszkałam naprzeciwko przedszkola- z balkonu widziałam plac zabaw i tam był Pan wychowawca, ten akurat był naprawdę wporzo, dzieciaki widać, że go lubiły, a on taki wydawał się normalny, nie spoufalał się zbytnio, pozwalał na więcej na placu zabaw niż babeczki (jak to facet), trzymał też dzieciarnię w ryzach i miał posłuch. ale to tylko obserwacje z balkonu byływink
    • czarnywrobel Re: Pan przedszkolanek 29.04.13, 20:13
      Faceci nie wybierają niektórych zawodów równiez ze względów finansowych. A, moje dziecko ma w przedszkolu jednego pana. Zachwycone.

    • annubis74 Re: Pan przedszkolanek 29.04.13, 22:55
      ciekawy temat. jeśli chodzi o studentów na kierunku pedagogika wieku dziecięcego to kilku się zawsze zdarza, ale w zawodzie "przedszkolanka" żadnego nie spotkałam. Nie wiem czy to kwestia obaw czy raczej stereotypów - że nauczycielką w przedszkolu musi byc kobieta. Podobnie zresztą jak w przypadku klas I -III.
      Myslę że dyrektorzy szkół i przedszkoli niechetnie zatrudniają w takiej roli faceta
      • agata.redakcja Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 08:02

        Kiedyś był temat, o tym czy mamy lubią bawić się ze swoimi dziećmi. Większość pisała, że raczej nie, że lepiej w tym spełnia się tata. Więc sądzę, że taki Pan, to fajna sprawa dla takich maluchów, inne podejście do zabaw i życia, co dzieciom też jest potrzebne.
        Niestety jest też tak, jak opisano w tym felietonie, że rodzice, boją się obcych mężczyzn w połączeniu z małymi dziećmi sad
        • iskierka40 Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 22:40
          PAN NAUCZYCIEL!!!!!!!
          widziałam,znałam,chwaliłam
    • semi-dolce Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 09:58
      U nas w przedszkolu jest pan przedszkolanek. Oraz panowie od basenu, od zajęć sportowych, ot tańca. Pan przedszkolanek dodatkowo jest ciemnoskóry i nie nie mówi po polsku. Syn go bardzo lubi.
    • slonko1335 Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 10:08
      > Zastanawiałyśćie się, czemu w przedszkolach nie ma
      > opiekunów w przedszkolu płci męskiej?

      Myślę, że jakby zarobki były kilkakrotnie wiesze sporo chętnych facetów by się znalazło...
      • anszetka Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 10:44
        Myślę, że jakby zarobki były kilkakrotnie wiesze sporo chętnych facetów by się
        > znalazło.
        A wiesz slonko1335ze cos w tym jest. We Francji za pensje nauczyciela da sie godziwie zyc.
    • anszetka Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 10:39
      W przedszkolu mojej corki dwaj wychowawcy to mezczyzni. Pan dyrekror zajmuje sie najmlodsza grupa dzieci na spolke z kolezanka- pania przedszkolanka. Drugi ma pod opieka jedna z najstarszych grup. Obydwaj sa profesjonalistami, maja super podejscie do dzieci. Rodzice nie maja nic przeciwko temu zeby bawili sie, calowali czy przytulali ich dzieci.
      Francja- inna kultura, inni ludzie smile
      • thorgalla Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 13:14
        He he w przedszkolu córki podobnie.
        Dyrektorem jest pan i do tego dwóch męskich wychowawców.
        To też nie w Polsce.
    • illegal.alien Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 12:28
      W zlobku mojej corki pracuje jeden mezczyzna, ktory opiekuje sie dziecmi. Chlopaczek jest mlodziutki (23 lata ma moze?), podejscie do dzieci ma super. Moja corka go uwielbia, do tego stopnia, ze jak mial ostatnio na lokciu stabilizator, to chciala jechac w weekend sprawidz, jak sie czuje Nathan i czy mu nie trzeba jakos pomoc (paniami tez sie tak przejmuje, tymi ulubionymi).
      • 3olcia Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 13:31
        Od znajomej brat pracuje jako przedszkolanek w przedszkolu razem z zona. Prowadza prywatny zlobek i oboje sa opiekunami dzieci.
    • a_weasley To trzeba samobójcą być... 30.04.13, 14:28
      ...żeby przy obecnej histerii na temat pedofilii mężczyzną będąc brać się za robotę wymagającą stałych kontaktów z małymi dziećmi, które w dodatku czasem potrzebują przytulenia i/lub wzięcia na kolana.
      • thorgalla Re: To trzeba samobójcą być... 30.04.13, 14:45
        >które w dodatku czasem potrzebują przytulenia i/lub wzięcia na kolana.
        ... albo zmiany pieluchy czy podtarcia pupy.
        • valtho Re: To trzeba samobójcą być... 30.04.13, 15:31
          W przedszkolu moich dzieci była pan "przedszkolanek" i dzieciaki go uwielbiały. Teraz w szkole starsze też ma pana nauczyciela, który jest naprawdę fantastyczny. Kiepsko tylko pasuje niektórym nadwrażliwym rodzicom, bo wychodzi z założenia, że 8 latki muszą być ogarnięte i same np pamiętać, że jak zimno to wychodząc na dwór trzeba się ubrać smile. Moje starsze szybko zrozumiało, że nikt za nim z szaliczkiem i rękawiczkami biegać nie będzie.
    • gazeta_mi_placi Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 17:40
      Ja bym się bała pedofila.
    • mojemieszkanie24 Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 19:33
      o zarobki chodzi. Nauczyciele zarabiają mało a 1500 zł miesięcznie zwykle facetów nie satysfakcjonuje.
    • mynia_pynia Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 20:57
      Oczywiście jestem za równouprawnieniem ale pewne zawody są jedna zarezerwowane dla facetów, np górnik, kombajnista smile,chociaż w dzisiejszych czasach to chętnie bym pojeździła kombajnem czy jakąś opryskiwarką po małym 500 ha poletku.
      Pan przedszkolanka = Pani górnik.
    • wrzesniowamama07 Re: Pan przedszkolanek 30.04.13, 23:02
      Mój syn miał w zeszłym roku wychowawcę. Pozytywnie było - w tym roku pan jest jednak na rocznym urlopie zdrowotnym.
    • milamala Re: Pan przedszkolanek 01.05.13, 22:25
      Ja nie spotkalam, ale wolalabym aby zaden obcy mezczyzna nie przewijal mojej coreczki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka