drzewachmuryziemia
30.05.13, 22:51
Mam do Was naiwne pytania dotyczące oswajania dziecka z wodą. Byłam z synem dzis pierwszy raz w zyciu na basenie (ma prawie 3 lata - no ja wiem, ze późno, ale unikalam chloru, bo ma b.wrazliwa alergiczna skórę). Najpierw sie bał, a potem mu sie podobało bardzo, prawie 2 godziny się kąpalismy, zjezdzał na małej zjezdzalni, pływał w kole z moja pomoca. I o tą moja pomoc własnie chcę zapytac, bo ja własciwie nigdy go nie oswajalam z głebsza woda i pojecia nie mam na co mu moge pozwolic. Nie smiejcie sie z moich dylematów, tylko proszę powiedzcie, czy jak on zanurzy głowe pod wodą, to na pewno bedzie wiedział, ze nie ma otworzyc ust? Albo jak sie połozy na wodzie w samych pływaczkach to na pewno sie utrzyma na powierzchni (dzis go nawet w kole podtrzymywałam, bo miałam wrazenie, ze on nie kuma, ze moze z niego wypasc)? Ten dzieciecy basen ma metr głebokosci, mały ma 95 cm, wiec nie stanie tam. Po prostu nie wiem, czy w takich pływaczkach na pewno nie da sie utonąc.