Dodaj do ulubionych

co do nauki czytania dla 5,5 latka?

10.12.13, 12:00
Zaczyna sam juz powoli , ale od gazet i komiksow. A to zdecydowanie za trudne. Moze jakis elementarz? Albo gre?
Obserwuj wątek
    • camel_3d a moze sama? 10.12.13, 12:06
      pytanie..czy dziecko zna sylaby, gloski czy tylko litery. czy mowi f czy EF czy WU czy w.

      ja ucze mlodego piszac mu proste zdania typu : ala ma kota, to kot ali, to tata, a to kot... itd...

      bede mu to rozszerzal o kolejne zdania typu...to lis, lis i kot. lis ma ser... itd...

      najpierw "gloski i sylaby"... jezeli zna to mozesz isc dalej.
      • annubis74 Re: a moze sama? 11.12.13, 10:10
        camel widzę że nie czytałeś uważnie wątku o czytaniu. nie da sie powiedzieć "F" zawsze będzie to EF albo FY
        • angelina.6 Re: a moze sama? 12.12.13, 08:37
          Widzę, że wciąż powtarzasz w wątkach, że nie da się wypowiedzieć spółgłosek bez dodania Y. Otóż da się. Polecam zapoznać się z podziałem według prof. Rocławskiego.

          "Głoski trwałe to takie głoski, które możemy przedłużać, bez zmiany ich brzmienia. Należą do nich samogłoski (poza /ą/ i /ę/) oraz część spółgłosek: /m, n, z, s, sz, ch, ż, w, f, r, ś, ź/. Tak więc głosujemy:
          - fffffffffffffffffffffff zamiast fyyyyyyyyy
          - wwwwwwwwww zamiast wyyyyyyyy
          - szszszszszszszsz zamiast szyyyyyyyy
          - śśśśśśśśśśśśśśśś zamiast śiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

          Głoski nietrwałe trzeba wypowiadać krótko, by unikać pojawiania się pogłosu /y/ lub w przypadku głosek miękkich /i/albo ich zniekształceń. Należą do nich samogłoski /ą, ę/ oraz spółgłoski / b, p, t, d, c, dz, dż, dź, g, k, l, ł, j, ń, ć /. Ich prawidłowe wybrzmiewanie jest trudniejsze."

          www.pm12torun.com/trudna_sztuka_gloskowania.html
          Ja potrafię tak wymówić, mój 5 latek też więc się da. Nauczycielka syna też prezentowała sposób wymowy i da się.
          • annubis74 Re: a moze sama? 12.12.13, 09:21
            masz rację - powtarzanie się nic nie da - do niektórych po prostu nie trafia - między innymi do ciebie
            NIE DA się wypowiedzieć ŻADNEJ SPÓLGŁOSKI bez towarzystwa samogłoski - niezależnie czy wymawiasz to długo czy krótko samogłoska BYĆ MUSI. Jeśli potrafisz wymówić spółgłoskę bez towarzystwa samogłoski poproszę o prezentację audio
            bo to co piszesz jest mało przekonujące
    • kosa.bar Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 12:11
      Polecam komplet książeczek do nauki czytania metodą sylabową Cieszyńskiej, bardzo sobie chwalę. Zaczęliśmy gdy młoda miała 4,5, teraz ma prawie 5 i dobrze jej idzie. Mamy też elementarz Falskiego żeby Jula oswoiła się z literkami pisanymi. Na spacerach bawimy sie w odczytywanie numerów rejestracyjnych samochodów, w ten sposób ćwiczy literki i cyferki wink
      Mamy też taką grę poleconą przez kumpelę,która jest logopedą:
      allegro.pl/alexander-sylaby-do-zabawy-gra-logopedyczna-5-i3765942417.html?source=mlt
      • camel_3d Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 12:36
        fajne smile
      • saszanasza Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 13:00
        moja córka również uczyła się czytać na serii Cieszyńskiej. aktualnie ma 5,5 roku i całkiem dobrze sobie radzi, choć już cieszyńskiej się pozbyliśmy.
    • mama-ola elementarz Falskiego 10.12.13, 12:36
      Polecam elementarz Falskiego. Obejrzyj sobie przykładowe strony i sama oceń, czy się nada dla Twojego dziecka.
      • camel_3d Re: elementarz Falskiego 10.12.13, 12:37
        no zeby przyczytac murzynka bambo to trzeba miec podtswy typu ala ma kota...
      • saszanasza Re: elementarz Falskiego 10.12.13, 18:14
        Mam ten elementarz. To nie jest dobra książka do nauki czytania przez dziecko 5 letnie, natomiast całkiem dobra do nauki czytania przez dziecko 7 letnie.
      • ivaz Re: elementarz Falskiego 11.12.13, 12:34
        Moja córka ma 4,9 l czyta płynnie, nauczyłam ją z klasycznego elementarza Falskiego.
    • mikams75 Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 12:40
      mamy rozne gry np. granna - sklada sie obrazki z 4 literami, ale to sie nie nadaje do nauki czytania, zawsze ten sam zestaw jest.
      Mamy elementarz Czytam sama, czytam sam i wg mnie jest fajny o ile dziecko zna litery, wowczas czyta najpierw same sylaby a pozniej z tych sylab sa skladane wyrazy, a na kolejnej stronie dochodza inne sylaby i z nich sa budowane proste zdania typu to mama, to ola, to mama oli, to tata oli i lala oli, a to ala itd. Moja bardzo szybko zalapala.
    • beliska Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 14:14
      Jak córka sama zaczęła czynic pierwsze próby czytania wyrazów głoskując, wprowadziłam metodę sylabową, uważając ją za najbardziej naturalną i prostą dla dziecka.
      Znała część alfabetu bez dwuznaków, spółgłosek miękkich, ż, ą czy ę.
      Podstawą była seria Kocham czytać-pierwsze 18zeszytów, ale nie trzymałam się kurczowo zaleceń Cieszyńskiej. Dodatkowe teksty, bo u Cieszyńskiej mało miała z elemnatrzy do nauki metoda sylabową, z których wybierałam nas interesujące. Pisałam bezsensowne zlepki sylab, wyrazy z sylab juz poznanych, zdania np. na tablicy, co było dla nas fajną zabawą.
      Cała nauka trwała ok. 4miesięcy bez żadnej spinki, na zasadzie zabawy. Przeczyta tak samo Martynkę, Mikołajka jak i artykuł w gazecie. Skuteczność metody mnie zachwyciła i przeszła moje oczekiwania. Nie spodziwałam się az takich rezultatów-czytanie bardzo płynne jak na dziecko, które dopiero zaczyna przygodę z czytaniem, pełne zrozumienie tekstów /poza nowo poznawanymi slowami, o które po prostu pyta/, nie sprawiają jej problemu nawet bardzo trudne slowa i w końcu czas, w jaki moje dziecko opanowało czytanie. Dziecię mam inteligentne, ale i tak sądziłam, że dłużej to potrwa. Córka czyta samodzielnie drugi miesiąc, ma 5lat i 3miesiące.
    • lucyjkama Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 14:18
      Także polecam "kocham czytać" Cieszyńskiej. Moja córka czytała płynnie mając niespełna 4,5 roku.
      • budzik11 Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 19:02
        Pytanie tylko "po co?"...
        • anel_ma Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 11:56
          zeby dziecko sobie samo czytało ksiązki i dało spokojnie poczytac rodzicom tongue_out
    • schere pięknie to 10.12.13, 19:53
      opisujecie... tylko w I klasie wasze dzieci zwariują z nudów. I będą sobie szukać rozrywek w trakcie nudnej lekcji i przeszkadzać całej klasie.
      • saszanasza Re: pięknie to 10.12.13, 20:04
        schere napisała:

        > opisujecie... tylko w I klasie wasze dzieci zwariują z nudów. I będą sobie szu
        > kać rozrywek w trakcie nudnej lekcji i przeszkadzać całej klasie.

        myślę że powinnaś otworzyć agencję wróżek, bardzo dobrze ci idzie....zdradź mi tylko, czy wrożysz z fusów czy ze szklanej kuli?
        • lucyjkama Re: pięknie to 10.12.13, 20:16
          Ja poproszę numery w totka na priv. Dziękuję wink

          Ps. Wolę żeby się córka przez semestr czy dwa nieco nudziła w szkole niż miała dysleksję.
          Ps 2. Takich nudzących się pewnie będzie więcej bo w przedszkolach w moim mieście 5 latki maja normalną, regularną naukę liter i zapewne co najmniej kilkoro dzieci będzie czytać mniej lub bardziej płynnie.
          Ps 3. Mimo, ze córka czyta, teraz z 5-latkach się nie nudzi. Pani prosi ją by czytała dzieciom słowa i zdania z tablicy przy wprowadzanych literach. Córka jest z siebie dumna a na inne dzieci też ma to dobry wpływ. Widzą, że da się tego nauczyć skoro koleżance się udało.
          • kotka-pusia nauka czytania 10.12.13, 21:00
            Moja córka ma 5,5 roku i sama już czyta, ani ja ani tym bardziej mąż nie zachęcaliśmy jej do tego. U nas zaczęło się od ekscytacji literami, powoli składała je w wyrazy. Czyta ze zrozumieniem. Natomiast u nas jest mega problem z pisaniem. Bazgrze okropnie, jest leworęczna, trzyma nieprawidłowo narzędzie w ręku. Byłam już z nią u psychologa, ćwiczymy pisownię i szlaczki w domu, mam nadzieję, że ciutkę się poprawi przed pójściem do szkoły.
          • wro-tka Re: pięknie to 10.12.13, 21:20
            > Ps. Wolę żeby się córka przez semestr czy dwa nieco nudziła w szkole niż miała
            > dysleksję.

            myślisz, że dysleksja to z wiekiem przychodzi czy z zaniedbania przez rodzica?
            • lucyjkama Re: pięknie to 10.12.13, 22:18
              > myślisz, że dysleksja to z wiekiem przychodzi czy z zaniedbania przez rodzica?

              Zadziwia mnie wciąż, że ludzie wypowiadają się na forum na tematy o których pojęcia nie mają big_grin
              Najpierw wypadałoby się zapoznać co to specyficzne trudności w uczeniu się wink
              • wro-tka Re: pięknie to 11.12.13, 09:09
                albo z czytaniem ze zrozumieniem wink
                tudzież czytania między wersami. ale to już wyższa szkoła jazdy.
      • mikams75 Re: pięknie to 11.12.13, 10:02
        moja nie zwariuje, bo ucze ja czytac po polsku a w szkole bedzie miala inny jezyk, choc jak podlapala czytanie to probuje tez w innym jezyku jak cos dorwie, ale mimo wszystko bedzie miala czego sie uczyc w szkole.
      • kosa.bar Re: pięknie to 11.12.13, 12:04
        Piszesz kompletne bzdury. Czytałam płynnie w wieku 4 lat a jakoś w szkole się nie nudziłam i nikomu nie przeszkadzałam.
        • kanna Re: pięknie to 12.12.13, 16:26
          Ponieważ kiedyś program był bardziej napięty, to raz. Dwa - czytanie to co innego niż pisanie, kiedyś czytało się w zerówce.
    • wro-tka Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 21:17
      polecam

      Wielka księga. Czytam sobie to zbiór 6 opowiadań do samodzielnego czytania przez dziecko. Zagadka skarbu Arubaby, tajemnica walizki Hanumana, trop detektywa Tytusa, to tylko część przygód, które czekają na małego początkującego czytelnika. Czytam sobie to trzypoziomowy program wspierania nauki czytania dla dzieci w wieku 5-7 lat. Bo radość czytania to bakcyl, którym naprawdę warto się zarazić!

      www.empik.com/wielka-ksiega-czytam-sobie-witek-rafal-strzalkowska-malgorzata-olech-joanna-tyszka-agnieszka,p1081102971,ksiazka-p
      • lucyjkama Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 22:20
        Też polecam serię "czytam sobie". Tytułów jest o wile więcej. Z każdego poziomu wyszło już po 9 książeczek.
        • saszanasza Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 22:24
          lucyjkama napisała:

          > Też polecam serię "czytam sobie". Tytułów jest o wile więcej. Z każdego poziomu
          > wyszło już po 9 książeczek.


          dziewczyny, ale moim zdaniem to nie jest seria do nauki czytania a do doskonalenia czytania.
          • lucyjkama Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 10.12.13, 22:55
            Tak one są dla dzieci trochę czytających. Moja jak już umiała czytać sylaby i proste zdania z elementarzy to dostała te książeczki z pierwszego etapu. Brak dwuznaków, proste zdania, krótki tekst. Dziecko odkryło, że umie czytać CAŁE książki! Bezcenne doświadczenie i dla dziecka i dla rodzica jak to widzi wink
          • wro-tka Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 09:10
            no, ale autorka wątku mówi, że próbuje czytać gazety i komiksy.
            zatem składa wyrazy, ino treści szuka odpowiedniej.
    • truskawka2013 Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 11:30
      Elementarz Falskiego
    • kanna Elementarz - zdecydowanie NIE 11.12.13, 12:37
      W Elementarzu Falskiego są wprowadzane litery pisane.

      Dziecko idące do pierwszej klasy nie powinno znać kształtu liter pisanych - bo I klasa to właśnie czytanie, kształt liter i liczenie do 10.
      Jak to wszystko będzie umiało, to umrze z nudów.

      Z czytaniem i liczeniem nie da się nic zrobić - jak się dziecko postanowi nauczyć, to nie ma mocnych wink
      Ale spokojnie można przypilnować, żeby do startu szkoły nie widziało liter pisanych.
      • lucyjkama Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 11.12.13, 12:49
        > Ale spokojnie można przypilnować, żeby do startu szkoły nie widziało liter pisanych.

        Niekoniecznie się da tego przypilnować. W przedszkolu córki pięciolatki poznają litery i od razu mają wprowadzane pisane. Oczywiście nie wymaga się od nich pisania z pamięci. Maja wzór litery małej i wielkiej i zapisują całą stronę.
        • kanna Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 11.12.13, 13:12
          To niedobrze, przedszkole przekracza swoje kompetencje.
          • angelina.6 Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 12.12.13, 08:56
            Przekracza? A niby czemu? U mnie w mieście w kilku różnych placówkach koleżanki mają dzieci w przedszkolach w grupie 5 latków i wszystkie uczą się z książek, w których poznaje się litery - czytanie i pisanie. Matematyka do 10. I to sa pakiety w różnych wydawnictw. Zobacz sobie jak wygląda np. pakiet do zerówki Mój Kuferek wyd. Juka - nie musi to być pakiet rozszerzony, ale taki własnie ma mój syn. To książki dopuszczone przez MEN. Wszystkie wydawnictwa mają książki dla zerówek z których uczą się liter. W programie dotychczas mieli poznać cyfry od 1-5 i 11 liter.
            Nauczyciel zerówki NIE MA OBOWIĄZKU nauczyć dzieci czytac i pisac, ale NIE MA ZAKAZU. Jeśli w grupie nie ma osób z problemami z cyklu trzymanie ołówka, rysowanie po śladzie itd to czemu stać w miejscu? Ćwiczą głoskowanie, pisanie po śladzie, ale i poznają litery i cyfry.
          • annubis74 Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 12.12.13, 09:36
            podstawa programowa nie obejmuje nauczania liter ale też nie zakazuje ich uczenia. moja córka litery w przedszkolu poznawała jako 4latka, teraz jako 5 latka korzysta z książki gdzie kolejno wprowadzane są litery.
            poza tym - jak stwierdziły panie, grupa dzieci jest ciekawa literek, pytają o nie, prawdopodobnie uczą sie też w domu więc trudno dzieciom powiedzieć - nie bedziemy się uczyć bo nie ma tego w podtsawie programowej
            PODSTAWA to MINIMUM a nie MAKSIMUM
      • annubis74 Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 12.12.13, 09:28
        nie wiem czy dziecko powinno czy nie powinno znać kształtu liter pisanych, ale wiem że dziecku czasem trudno pokojarzyć kształt litery drukowanej (z którą się już opatrzyło) z pisaną
        a co do pójścia do szkoły - są dzieci które wcześniej nauczą sie czytać (a czasem nawet pisać) i są takie które idą do szkoły słabo lub wcale nie kojarząc liter
        dzieki czemu do klas trafiają dzieci na różnych poziomach i mimo ze nauka liter teoretycznie zaczyna sie w podtsaawówce to w kilku znanych mi szkołach na początku roku ma miejsce selekcja oraz odsyłanie dzieci słabiej przygotowanych na zajęcia wyrównawcze. oczywiście jest to ważne dla wyrównania poziomu klasy ale prowadzi do tego, że niektórzy już na początku dostają łatkę tych "gorszych"
        • kanna Re: Elementarz - zdecydowanie NIE 12.12.13, 16:28
          Litery pisane to jedno, drukowane - drugie.

          Posyłanie dzieci nie piszących na zajęcia wyrównawcze w I klasie utrwala patologię uncertain Panie z przedszkoli okolicznych uczą pisać "żeby sobie poradziło w szkole", a rodzice się frustrują.
    • koraba30 Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 12:42
      to moze inny elementarz? Albo takie zwykle literki np ta gra literka do literki i z nich niech uklada slowa i potem np dzieli na sylaby itd? jak myslicie? a ten elementarz? img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/37/38/60/72/3738607297
      • saszanasza Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 12:58
        No to teraz zabrzmię jak matka wariatka, ale ten elementarz również mamy, to mój kolejny wybór po Cieszyńskiej właśnie.
        Jest dobry, dobrze skonstruowany. Wyrazy podzielone na sylaby kolorami. Dziecko może poćwiczyć pisanie "pisanych" liter. Od połowy są bardziej zaawansowane czytanki, do połowy czytanie sylabami i krótkie teksty.
        • upartamama Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 13:05
          saszanasza a może przypadkiem masz również to?
          Szukam czegoś dla opornego 5,5 latka, który nie zna liter. Może i coś w przedszkolu poznał ale nie wyciągnę z niego. Zainteresowania literami brak. Na mikołaja dostał literki CzuCzu i nie za bardzo mu podeszły.
          Nie przejmowałabym się gdyby nie fakt, że od września idzie obowiązkowo do szkoły.
          • lucyjkama Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 13:14
            Ja nie saszanasza ale polecam bardzo to:
            wyspa.edu.pl/nasze-ksiazki/
            Przetestowałam na starszym dziecku.
          • saszanasza Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 13:22
            Wiesz co tego nie miałam, ale wydaje mi się że to jakby wstęp do tej drugiej części, którą posiadam. Jeżeli schemat nauki jest podobny, a wydaje mi się że tak: to samo wydawnictwo i podobna seria, to zaryzykowałabym kupno, ale dla dziecka rozpoczynającego naukę czytania.
        • beliska Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 11.12.13, 13:13
          To że jeden nie chce, by jego dziecko umiało wcześniej czytac, nie wspomoże dziecka, które jest gotowe do nauczenia się, nie oznacza, że ma rację.
          Nie czuję się wariatką tylko dlatego, że wychodzę dziecku naprzeciw i podsuwam dobre, proste metody. Głupia byłabym, nie robiąc tego.
          Tez mam ten elemenatrz i drugi podobny z tym, ze innego autora-Skoczlyas, Plec.
          U nas były uzywane razem z Cieszyńską, bo mają teksty. Nie przerobiła ich całych, nie było potrzeby, ale pomogły na pewno w nauce, szczególnie na poczatku przez wyróznienie kolorami sylab. Lubiła z nich korzystać, była zaciekawiona, zerkala na ilustracje, nie męczyły.
      • v-q Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 12.12.13, 15:11
        koraba30 napisała:

        > to moze inny elementarz? Albo takie zwykle literki np ta gra literka do literki i z nich niech uklada slowa i potem np dzieli na sylaby itd? jak myslicie? a ten elementarz? img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/37/38/60/72/3738607297

        Polecam. Mój 4 latek, dzięki tej książce czyta płynnie pasek na dole informacji TVN smile

        ps. Znacie Tamarynową Osadę ?
        tamarynowaosada.pl/pl
    • majarzeszow Re: co do nauki czytania dla 5,5 latka? 12.12.13, 13:19
      a ja oprocz Falskiego i Cieszyńskiej wspomagam sie programikiem na Androida. Jestesmyy juz przy 18 lekcji i widzę duze postepy - corka zaczyna skladac wyrazy. To ten programik:
      play.google.com/store/apps/details?id=com.kiddystarter.kiddyreader&hl=pl
    • kanna Odnośnie wczesnego czytania..nie nakręcajcie się. 12.12.13, 16:34
      Zeby czytac potrzebna jest gotowość pewnych partii mózgu. Rozwojowo, ta gotowość kształtuje się między 6-8 rokiem życia. Czyli siedmiolatek ma pełne prawo nie czytać i to NIE JEST opóźnienie.

      Odnośnie wczesnej stymulacji: obydwoje moich dzieci miało w przedszkolu glottodydaktykę. Obydwoje prowadziła ta sama pani, zresztą świetna.

      Syn nauczył się czytać w wieku lat 4 - potrzebował sobie czytać polecenia w książeczkach.
      Mała w wieku lat 8 - potrzebowała sobie czytać "Zaopiekuj się mną".
      Stymulacja nic nie pomogła.

      A, syn ma dysgrafie, młoda nie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka