Witam
Czy któraś w was też tak miała. Moja córka 5 lat dziś rano obudziła się cieplejsza zbadałam jej tem miała 37.4. Płaczliwa rozdrażniona mówiła że boli ją "mózg" czyt głowa

i brzuch. Przez dwie godz utrzymywał się ten stan podałam jej lipomal żeby zbić trochę tem. Po 20 minutach zwymiotowała /raczej wodą i herbatka/nic nie jadła. Cały dzień leży na kanapie i ma od 36.9 do 37.4. Troszkę się przespała i dopiero teraz zjadła trochę ulubionej zupy. Mówi że już ją nie boli brzuch i że lepiej się czuje. Czy temperatura może być przy lekkim zatruciu??? Czy to coś innego? Z góry dzięki za odp