Dodaj do ulubionych

Mleko cichy morderca?

15.02.14, 14:18
Mój 2,5 letni synek ma gluta od paru miesięcy. Raz wyzdrowiał po tygodniu w domu, ale po jednym dniu w żłobku wróciło. Nie ma alergii chyba.

Ktoś mi powiedział, aby odstawić mleko bo wcale nie jest zdrowe a wręcz powoduje choroby. Polecił też książkę Mleko cichy morderca czy jakoś tak.

Jaki Wy macie stosunek do mleka i produktów mlecznych? Czy odstawienie go nie spowoduje braków wapnia? Co można odstawić, a co pozostawić w diecie żeby dostarczać wszystkiego co potrzebne?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:29
      skad mozesz wiedziec, ze nie jest to spowodowane alergia - byc moze wlasnie na bialka mleka krowiego.
      My mamy potwierdzona ja testami i po wyeliminowaniu mleka i jego przetworow pozbylismy sie notorycznego kataru. Mleko dziala sluzotworczo i nie jest wskazane przy infekcjach drog oddechowych.
      Moje dzieci mleka nie pija wcale, sporadycznie dostaja jogurt, czy serek wiejski.
      Nie maja niedoborow wapnia, ani anemii - kontrolujemy to regularnie, bo oprocz mleka jest jeszcze spora lista produktow, ktorych nie jedza.
    • justa_m1 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:31
      Też się nad tym zastanawiałam. Jak dziecko zje raz dziennie serek homogenizowany a od czasu do czasu np. 2 razy w tyg płatki z mlekiem to dużo?I ma znaczenie w zaśluzowaniu organizmu?
      Bo wiele sie mówi że mleko szodzi...
    • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:33
      wow
      w takim razie chyba powinnam nie żyć. jako dziecko byłam karmiona mlekiem od krowy, później też piłam, jadłam przetwory mleczne i do tej pory jem. i żyję... całkiem nieźle
      jeśli Twój syn ma alergie na mleko - to napewno nie jest dla niego zdrowe
      ale raczej obstawiałabym bakterie i wirusy w przedszkolu a nie mleko - cichego morerce
      a ogólnie trolem zaleciało....
      • justa_m1 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:35
        Hehe o tym samym pomyślałam... Pamietam te czasy kiedy się stało w szkole na długiej przerwie po kubek ciepłego mleka...
      • andzialipka Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:41
        Tytuł wątku nawiązuje do tytułu pewnej książki koleżanko. Chciałam zwrócić nim uwagę osób, którzy się wskazówkami tej książki kierują, a nie nadawać sztucznej grozy prostemu problemowi...
        • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 14:51
          i właśnie tytuł tej książki wzbudza moje podejrzenie o trolling bądź spam
          nadalaś sztucznej grozy prostemu problemowi
          gdyby mleko było cichym mordercą - ssaki wyelimnowałaby się już dawno same gdyz z natury swojej male ssaki żywią sie tylko mlekiem
          • andzialipka Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 15:01
            nie będę z tobą dyskutować, bo sama podjeżdżasz trollem. Jeśli nie kumasz o co biega, przeczytaj sobie ten artykuł.
            dziecisawazne.pl/10-powodow-dlaczego-nie-warto-pic-mleka/
            Tytuł książki trollingiem? Dobre!

            Bardzo proszę o odpowiedzi merytoryczne, osób które chcą coś mądrego przekazać.
            Jak często podajecie 2-3 latkom jogurty i przetwory mleczne?
            • najma78 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 18:49
              andzialipka napisała:

              > nie będę z tobą dyskutować, bo sama podjeżdżasz trollem. Jeśli nie kumasz o co
              > biega, przeczytaj sobie ten artykuł.
              > dziecisawazne.pl/10-powodow-dlaczego-nie-warto-pic-mleka/
              > Tytuł książki trollingiem? Dobre!

              Artykul ktory moze wysmarowac kazdy. Zadnych danych, zadnych nazw tych osrodkow badawczych, nazwisk naukowcow, linkow do zrodel naukowych, medycznych potwierdzajacych te tezy. Tego brak. W miejsce tego bzdury typu ze to spozywanie mleka jest odpowiedziane za wzrost ludzi w ktajach rozwinietych, a udowdniono ze wyzszy poziom zycia ma konkretny wplyw. Poza tym co zlego jest w wysokim wzroscie? Albo miesiaczki? Pozwole sobie zauwazyc ze kiedys 16-17 latki byly od kilku lat zamezne i mialy kilkoro dzieci. Oczywiscie wystapienie miesiaczki nie jest konieczne aby zajsc w ciaze ale sam fakt zajscia swiadczy o dojrzalosci plciowej. Myslacy czlowiek, ktory ma jako taka wiedze i potrafi odroznic zrodla oparte na faktach naukowych od pisaniny dla wzbudzenia sensacji zignoruje i tyle.

              > Bardzo proszę o odpowiedzi merytoryczne, osób które chcą coś mądrego przekazać.
              > Jak często podajecie 2-3 latkom jogurty i przetwory mleczne?

              Moje dzieci pily mleko do 4-5 roku zycia w ilosci ok 300-500 ml dziennie, obecnie sa w wieku 11 i 6 lat i nadal je spozywaja. Na sniadanie z platkami oprocz tego pija ok 250 ml dziennie plus w przetworach i miewaja sie znakomicie. I akuart jogurtow specjalnie nie lubia. Sery to raczej na pizzy, nie siegaja po to czesto, wola mleko wlasnie.
              • katriel Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 22:43
                > Pozwole sobie zauwazyc ze kiedys 16-17 latki byly od kilku l
                > at zamezne i mialy kilkoro dzieci.
                Dokładnie kiedyż to?
    • najma78 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 15:08
      Mleko powoduje choroby....hmm no coz moj stosunek do takich bzdur jest jeden :ignor i usmiech politowania.
      Choroby powoduja wirusy i bakterie, przyczynia sie do nich posrednio wiele czynnikow.
      mleko i jego przetwory nie powoduje chorob, jest waznym skladnikiem dietu dla osob ktore je toleruja czyli wiekszosci rasy caucasian.
    • budzik11 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 15:12
      Nie trzeba zaraz książek kupować - to jest wiedza powszechna.
      nowotwory.blox.pl/2012/02/Pij-mleko-bedziesz-kaleka.html
      www.wegetarianie.pl/Article1099.html
      Ja mam zdrowy stosunek do mleka. Na mleku surowym, prosto od krowy się wychowałam. W domu pijemy dużo mleka, jego przetworów i potraw. Żyjemy, ale może po cichy nas zabija wink
      • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 15:20
        podoba mi się "pij mleko będziesz kaleką" - dużo lepsze niż "mleko cichy morderca"
        z drugiej strony - co nas nie zabije to nas wzmocni wink
    • jugutka Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 16:08
      zawsze można zwalić na mleko, wcześniej na nie karmienie piersią, teraz też moda by mówić, że dziecko choruje bo było szczepione, aa no i jak zażyczyłaś sobie cc z wygody to też do bani bo kiepską jesteś matką i na pewno Twoje dziecko będzie chorować smile
      nie mówiąc o wymogu noszeniu czapki, nie wychodzeniu codziennie na spacery i takie tam jeszcze inne wink))
      • ichi51e Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 22:37
        No wlasnie - trzeba bylo dkp nie byloby problemu big_grin
    • aniaurszula Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 18:09
      w dzisiejszych czasach kazdy pokarm jest cichym morderca
      • budzik11 Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 18:32
        Masz wybór - jeść i umierać powoli albo nie jeść i zejść szybko wink
        • aniaurszula Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 10:17
          ja odnioslam sie tylko do kazdego naukowca , wystarczy poczytac wszelkie zalecenia dietetyczne a latwo wywnioskowac ze wszystko jest szkodliwe.
    • anusia_magda Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 19:39
      Pewnie nikt nie udzieli Ci jednoznacznej odpowiedzi. Z tego co czytałam i słyszałam od lek. wygląda to tak że mleko i jego przetwory działają wychładzająco na przewód pokarmowy i upośledzają jego pracę. Poza tym jeśli dziecko jest uczulone na mleko ( nie zawsze można to tak od razu stwierdzić) ma skazę białkową to organizm musi sobie z tym radzić przez co odporność spada i łatwiej łapie infekcje. Jesli zastanawiasz się nad zdrowym żywieniem i jego wpływem na odporność to właśnie odkryłam stronę:
      sztukaodzywiania.pl/aktualnosci
      • czarna_kita Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 21:17
        Ja powiem tak.
        Moje dzieci uwielbiają mleko i piją je litrami,jedzą serki,twarożki,jogurty-bardzo lubią. Oboje z mężem uwielbiamy mleko oraz wszystkie dobra które z niego powstają. Jako dziecko miałam tą możliwość picia ciepłego mleka prosto od krowy (stało się z kubkiem w kolejce jak babcia doiła) -coś pysznego big_grin
        Od czasu gdy mój pierworodny jako niemowlę wił się w straszliwych męczarniach pijąc mleko typu Pepti-gdyż lekarz stwierdził że na pewno ma alergię i moja boska mamusia (wychwalam do dziś pod niebiosa) kazała dać mu mleka krowiego (przegotowanego i rozcieńczonego wodą) a wszelkie dolegliwości minęły jak ręką odjął, nikt mi nie wmówi że mleko to zło. A jak ktoś próbuje to rozrywam aortę zębami w jego obronie.

        • anusia_magda Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 21:52
          tak samo zło,dla ludzi uczulonych na mleko...
          • czarna_kita Re: Mleko cichy morderca? 15.02.14, 22:10
            anusia_magda napisała:

            > tak samo zło,dla ludzi uczulonych na mleko...


            andzialipka napisała:

            > Nie ma alergii chyba.
            >


            Dziecko jak widac nie jest przebadane,nie ma stwierdzonej alergii a mój post był odpowiedzią na JEJ pytanie.
            Ludzie są uczuleni na rumianek a wiadomo powszechnie jakie ma zdrowotne działania i nikt jakoś nie neguje tego i nie wypisuje bzdur jakoby był mordercą.
            A więc nie mówimy tu o skrajnościach.
            • aniaurszula Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 10:16
              brat jest uczulony na miete, kasze roznego rodzaju a wiadomo powszechnie ze powinny byc zdrowe
            • anusia_magda Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 19:20
              właśnie chodziło mi tylko o to że dużo jest dzieci uczulonych na mleko i dla nich to zło, dla reszty nie, choć generalnie mleko nie ma dobrych opinii smile
        • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 11:34
          my też tak mamy - mleko, jogurty, twarożki, ser żółty to tak naprawdę podstawa diety
          jak urodziła się moja córka i lekarka przyszła na wizytę patronażową zaraz na dzieńdobry stwierdziła: no moze mieć skazę białkową bo teraz dużo dzieci ma (!). kiedy poajwiała sie krew kupie też pierwszym winnym było mleko i zapisano jej nutramigen. Mała wyła z głodu i obrzydzenia śmierdzi to strasznie) oczywiście okazało się że winnym problemów brzuszkowych była bakteria a mała na normalnym mleku nie miała żadnych problemów
          mam wrażenie że winnymi tej "mlekowej schizy"są sami lekarze którzy zamiast szukać prawdziwych powodów różnych dolegliwości wszystko zrzucaja na alergie lub nietolerancje mleka
          • anusia_magda Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 19:22
            a tak swoją drogą nasza alergolog po epizodach pokrzywki, sypania i innych przebojów, nie kazała odstawiać mleka a jedynie ograniczyć porcje o połowę...
    • aleksandra1357 Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 19:50
      Odstawiłam dzieciom mleko rok temu. Od tej pory nie miały kataru ani na nic nie chorowały.
      Normy wapnia polecane dzieciom są kilkukrotnie przesadzone. Wapń można łatwo dostarczyć bez nabiału. Poza tym wapń z mleka jest bardzo słabo przyswajalny.
      Dużo czytałam o krowim mleku i stwierdziłam, że lepiej go dzieciom nie dawać:
      hpba.pl/o-krowim-mleku/
    • matka.madzi Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 20:07
      andzialipka napisała

      > Ktoś mi powiedział, aby odstawić mleko bo wcale nie jest zdrowe a wręcz powoduj
      > e choroby. Polecił też książkę Mleko cichy morderca czy jakoś tak.

      Będąc z tym i kimś w jednym pomieszczeniu proponuję zawsze mieć na oku wyjście b ewakuacyjne.

    • kindddzia Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 21:49
      no o mleku rozne rzeczy mowia. Ja sama mleka nie toleruje.
      Tylko, ze to jest tak, ze dla jednego mleko bedzie tym "cichym zabojca", a dla innego wspanialym, wartosciowym pozywieniem.
      Jesli masz jakiekolwiek watpliwosci to nalezy dziecko przebadac pod katem alergii na nabial krowi, a nastepnie pod katem nietolerancji pokarmowej nabialu krowiego, bo to dwie rozne rzeczy, inaczej badane, inne miewaja objawy i inaczej "zabijaja" smile

      a jak nie masz pieniedzy na takie badania, a nfz nie chce zafundowac, a mleko nie daje Ci spac po nocach, to nic nie zaszkodzi przejsc probnie na kilka tygodni na diete beznabialowa, zeby zobaczyc, czy cos sie zmieni. W razie kolejnych watpliwosci potem wrocic do nabialu i spr czy cos wtedy sie zmieni, tak do skutku smile wez pod uwage w takiej sytuacji pore roku i inne czynniki. Bo jak np sie dziecku z tym katarem poprawi po odstawieniu nabialu w maju / czerwcu, to moze to byc tylko zasluga lata smile
      a jak sie pogorszy po wprowadzeniu nabialu np w pierwszych tygodniach maja, to moze to tez byc alergia wziewna na brzoze wink ciezka sprawa!
      • eps Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 22:25
        pojęcia nie mam jak to jest z tym mlekiem i nie wiem czy to zbieg okoliczności czy nie.
        Faktem jest że jak wszyscy w domu odstawiliśmy mleko i przetwory mleczne to u nas w domu absolutnie nikt nie choruje.
        Dzieci mam małe, chodzą do przedszkola i szkoły gdzie czesto stykają sie z chorymi dziećmi i nic im nie jest.
        ja i mąż tez nie chorujemy wcale.
        Czy to zasługa nie picia mleka to nie wiem na 100% bo u nas to jeszcze kilka innych czynników sie zbiegło w tym samym czasie: nieużywanie chemii, ekologiczne jedzenie, hartowanie dzieciaków, brak suplementacji diety itp.
        jedno jest pewne ze ja osobiście to dużo lepiej sie czuje bez mleka. Czasem jak mnie skusi to muszę to odchorować bólem brzucha.
        • anusia_magda Re: Mleko cichy morderca? 17.02.14, 09:36
          Eps a o to u Was jest to zdrowe zywienie jesli mozna spytać? czyzby rezygnacja z glutenu? albo z chemii?
        • memphis90 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 09:46
          > jedno jest pewne ze ja osobiście to dużo lepiej sie czuje bez mleka. Czasem jak
          > mnie skusi to muszę to odchorować bólem brzucha.
          No to przecież jest oczywiste, jak na wiele miesięcy odstawiasz mleko, to zanika enzym odpowiedzialny za trawienie laktozy. Jak nagle walniesz sobie szklankę mleka, to będziesz mieć wzdęcia, bóle brzucha i biegunkę osmotyczną. Nie jest to związane ze szkodliwością mleka czy alergią, tylko z tym, że organizm nie produkuje zbędnych enzymów.
    • dziennik-niecodziennik Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 22:21
      > Jaki Wy macie stosunek do mleka i produktów mlecznych?

      entuzjastyczny.
      nie wyobrażam sobie swojej diety bez nabiału, mleko uwielbiam. moje dziecko ma podobnie. jestesmy zdrowi, chorujemy bardzo rzadko.
      • domi_33 Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 23:02
        od kilku lat zbieram sie zeby odstawic mleko i nabial ale ciezko mi idzie. jestem przykladem totalnie zsluzowanym z wiecznym wewnetrznym katarem, flegma i czestym chorowaniem. jak mi sie uda to zdam relacje. podswiadomie obwiniam tu mleko. od kilku juz osob slyszalam ze zwlaszcza dla DOROSLYCH mleko jest zle. ciezko mi bo lubie ale jak trzeba to coz. kolezanka odstawila, 3 mc sie oczyszczala, splywalo jej, dlawilo. teraz czuje sie super. ja wierze ze niektorym mleko szkodzi.
        --
        • una_mujer Re: Mleko cichy morderca? 16.02.14, 23:40
          Mleko szkodzi osobom z alergią oraz osobom, które nie posiadają genu odpowiedzialnego za trawienie mleka (np. wielu Azjatów). W tym drugim przypadku nie szkodzą niektóre przetwory mleczne, jak np. jogurty; nie szkodzi też mleko matki, bo ma nieco inny skład niż krowie czy kozie. Osobom posiadającym ten gen (większość Skandynawów) mleko nie szkodzi.
          Ja osobiście byłam przez 3 miesiące na diecie bezmlecznej, bo moje dziecko jako niemowlak mialo alergię / nadwrażliwość na mleko krowie, z której na szczęście wyrosła. Tak więc ona była na piersi, a ja nie mogłam jeść nic zawierającego mleko, nawet mleko w proszku (odpada większość pieczywa, wypieków, wędlin, naleśniki, czekolada mleczna, itp...). Źle to wspominam, łamliwe paznokcie, szara cera... Tyle, że mocno wtedy schudłam. Ale oczywiście każdy musi sam sobie ocenic, co jest dla niego dobre...
          • aleksandra1977 Re: Mleko cichy morderca? 17.02.14, 07:00
            una_mujer napisała:
            a ja nie mogłam jeść nic zawierającego m
            > leko, nawet mleko w proszku (odpada większość pieczywa, wypieków, wędlin, naleś
            > niki, czekolada mleczna, itp...). Źle to wspominam, łamliwe paznokcie, szara ce
            > ra... Tyle, że mocno wtedy schudłam. Ale oczywiście każdy musi sam sobie ocenic
            > , co jest dla niego dobre...
            widocznie Twoja dieta, z tego, co zostalo Ci do jedzenia, byla zle zbilansowana. Nie sztuka jest odstawic i (jak wiele szczegolnie matek tak robi) uzalac sie nad tym, czego to jesc nie mozna i jakie to wielkie poswiecenie i glodowka. Bez mleka da sie zyc i to zyc zdrowo. Nie tylko bez mleka, bo sa ludzie, ktorzy maja naprawde restrykcyjne diety, a ani szarej cery, ani lamliwych paznokci, ani niedoborow wagi nie maja.
            Alergicy, wegetarianie, cukrzycy i wielu innych z roznymi dolegliwosciami, mimo eliminacji wielu produktow z ich menu, maja sie dobrze, jesli w odpowiedni sposob beda umieli korzystac z tego, co im nie szkodzi. Wazne jest to, zeby podczas diety eliminacyjnej wiedziec, jak efektywnie korzystac z tych skladnikow i z tych produktow, ktore sa bezpieczne, bez uszczerbku na zdrowiu.
            • una_mujer Re: Mleko cichy morderca? 17.02.14, 10:08
              Nie użalam się. Mówię, jak było. Jasne, że moja dieta była prawdopodobnie bez tych wszystkich produktów źle zbilansowana, i oczywiste jest, że wiele osób ma bardzo restrykcyjne diety i jakoś żyje. Zauważyłam tylko jedną prawidłowość: przynajmniej na samym początku stosowania tych restrykcyjnych diet większość z tych osób spędza mnóstwo czasu na pogłębianiu wiedzy, komponowaniu posiłków, itp. Widziałam to po moim znajomym, który miał cukrzycę - przez jakieś 3-4 miesiące od diagnozy wszystkie nasze rozmowy obracały się wokół jedzenia; spędzał całe godziny czytając literaturę, gotując, eksperymentując, ważąc, przeliczając tabele, itp. Potem się już nauczył.
              Jako matka kilkumiesięcznego dziecka nie miałam tego luksusu... Czy wszystkie forumki planujące drastyczne ograniczenie diety mają czas i cierpliwość, żeby pogłębiać wiedzę i uczyć się gotowania na nowo? Nie wiem, ale zakładam, że też nie wszystkie. Więc ostrzegam.
          • 1matka-polka Re: Mleko cichy morderca? 07.03.14, 19:08
            Nie jem mleka, sera, jogurtów ani innych produktów zawierających mleko, bo mam uczulenie. Czuję się świetnie.
            • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 07.03.14, 19:10
              Jem mleko, ser, jogurty, piję kefir i maślankę, uwielbiam kwaśne mleko. Nie mam uczulenia.
              Czuję się świetnie.
          • memphis90 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 09:44
            W tym drugim przypadku nie szkod
            > zą niektóre przetwory mleczne, jak np. jogurty; nie szkodzi też mleko matki, bo
            > ma nieco inny skład niż krowie czy kozie.
            No to akurat jest bzdura, bo akurat dzieci z alaktazją/hipolaktazją nie mogą pić mleka kobiecego, tlyko mieszanki bezlaktozowe. Mleko kobiece ma zdecydowanie więcej laktozy niż krowie czy kozie. Natomiast może być tak, że z wiekiem pojawia się hipolaktazja i dziecko skutecznie karmione mlekiem matki w wieku lat 5-6 przestaje laktozę tolerować. - tak właśnie jest w Azji czy Indiach i dlatego właśnie tam pojawiają się książeczki o szkodliwości mleka u osób starszych niż niemowlęta.
    • paul_ina Re: Mleko cichy morderca? 17.02.14, 11:23
      Ja mam ostrożny stosunek, sama niezbyt dobrze trawię mleko krowie, a ponieważ dziecko w wieku 4 lat nadal jest alergikiem śluzowym (pleśnie) oraz mlekopijem, dostaje dwa razy dziennie mm dla dzieci w wieku od 2 do 6 lat.
      Jogurty, serki - tylko naturalne - daję, ale w zimie dużo rzadziej, bo to jedzenie wychładzające.
      • domi_33 Re: Mleko cichy morderca? 01.03.14, 12:28
        jestem 2 tyg bez mleka krowiego do kawy, odstawilam nabial na ile sie da. ale masla uzywam, sporadycznie smietany i sera zoltego i musze stwierdzic ze jest OGROMNA poprawa. Mam uwolnione od wydzielin gardlo, z zatok i z nosa splywa na potege! czuje sie wreszcie uwolniona choc niestety to oczyszczanie przyplacilam duzym spadkiem formy i potwornymi bolami glowy. ale widac efekty wiec warto. wniosek taki ze jest grupa osob ktorym mleko szkodzi i ze zasluzowuje organizm mocno wiec jak dzieci z katarem nalezy ograniczac nabial z krowy!
        --
    • awidyna Re: autorem książki jest Hindus 17.02.14, 14:15
      Więc co miał napisać? wink Przecież dla niego krowa to świętość wink Prawda jest taka, że w nadmiarze to nawet powietrze może zaszkodzić ;p
    • panizalewska O mleku, jego przetworach i innych źródłach wapnia 01.03.14, 13:21
      Moi przyjaciele są dietetykami i wspinaczami, zdrowe jędrne chude i gibkie istoty wink To raczej im wierzę w kwestiach zdrowotno-żywieniowych.
      O mleku i wapniu w diecie bez zadęcia i demonizowania:

      www.archiwum.goryonline.com/blogwpis-6497
      Niedługo się ukaże ich artykuł na blogu Sztuka Żywienia o innych, niemlecznych źródłach wapnia właśnie, ale jeszcze nie mogę go zalinkować, wiadomo wink Jak się ukaże i nie zapomnę - wkleję
    • memphis90 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 09:39
      Teoryjki o "zaśluzowywaniu" organizmu przez mleko to mit, funkcjonujący wyłącznie w internecie. Człowiek wytworzył sobie 10tyś lat temu możliwość trawienia laktozy, przedłużając dostępność do doskonale przyswajalnego pokarmu, jakim jest mleko. Argumenty w stylu "mleko jest dla cielaka" odpieram argumentem "a jajo jest dla kurcząt, a miód dla pszczelich larw".
      • aleksandra1977 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 12:04
        memphis90 napisała:

        > Teoryjki o "zaśluzowywaniu" organizmu przez mleko to mit, funkcjonujący wyłączn
        > ie w internecie.
        Naprawdę tylko w internecie? Jeśli tak, to mam wyłącznie wirtualnych lekarzy różnych specjalności.
      • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 15:34
        absolutnie sie zgadzam memphis. ale wiem też że zdesperowane matki chwytają sie róznych spososbów nawet absurdalnych żeby pomóc dziecku. Moja skadinąd rozsądna koleżanka ostatnio przyznała ze odstawiła młodszemu synowi (etap przedszkola) mleko i jego przetwory. powiedziała ze ma świadomość ze to raczej bzdura tym bardziej ze starszy syn przeszedł przez podobny etap chorowania w przedszkolu, a teraz w szkole chorować przestał a mleko pije i jogurty je.
        • domi_33 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 16:04
          wierzcie lub nie, ale to ze mleko zasluzowuje organizm to nie mit tylko prawda. od wielu lat mialam nieprzerwany katar, wydzieline w gardle i dopiero od 2tyg czuje sie lepiej bo zaczelam stosowac inne mleka. na wlasnej skorze potwierdzam, ze to zaden mit.
          • annubis74 Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 16:58
            niezależnie od tego co Ci pomogło -super
            wierzę ze mleko szkodzi osobom, które maja nietolerancję laktozy lub alergie itd.
            natomiast w zaśluzowanie nie wierzę - dlatego ze sama jem dużo produktów mlecznych (naprawdę dużo - właściwie to jeden z głównych skłądników mojej diety - uwielbiam żółty ser, jogurty itd. powinnam być zaśluzowana po kokardkę. prawie nie choruję - katar miewam tylko wtedy gdy moja córka sprzeda mi jakiegoś wybitnie jadowitego przedszkolnego bakcyla, jestem w formie, świetnie się czuję
    • leeah Re: Mleko cichy morderca? 09.03.14, 10:30
      twój syn jest po prostu podleczony, a nie wyleczony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka