Dodaj do ulubionych

Rodzice w Szwajcarii

26.04.14, 11:49
Czy sa tutaj rodzice mieszkający z dziećmi w Szwajcarii? Najlepiej w Zurychu smile Chcialabym sie dowiedziec jak wyglada tam sprawa przedszkoli dwujezycznych (niemiecko-angielskich) dla dzieci. Czy warto je tam poslac? I jak w ogole wyglada sprawa edukacji panstwowej vs prywatnej? z gory dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • tulimatka Re: Rodzice w Szwajcarii 26.04.14, 13:26
      Lepiej poszukaj na forum Polonii szwajcarskiej, chyba że już tam byłaś smile

      ifsien napisała:

      > Czy sa tutaj rodzice mieszkający z dziećmi w Szwajcarii? Najlepiej w Zurychu smile
      > Chcialabym sie dowiedziec jak wyglada tam sprawa przedszkoli dwujezycznych (ni
      > emiecko-angielskich) dla dzieci. Czy warto je tam poslac? I jak w ogole wyglad
      > a sprawa edukacji panstwowej vs prywatnej? z gory dziekuje za pomoc
      • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 26.04.14, 18:11
        tulimatka napisała:

        > Lepiej poszukaj na forum Polonii szwajcarskiej, chyba że już tam byłaś smile
        >
        > ifsien napisała:
        >
        > > Czy sa tutaj rodzice mieszkający z dziećmi w Szwajcarii? Najlepiej w Zury
        > chu smile
        > > Chcialabym sie dowiedziec jak wyglada tam sprawa przedszkoli dwujezyczny
        > ch (ni
        > > emiecko-angielskich) dla dzieci. Czy warto je tam poslac? I jak w ogole
        > wyglad
        > > a sprawa edukacji panstwowej vs prywatnej? z gory dziekuje za pomoc
        >
        >
        nie byłam. dziękuję za wskazówkę smile
    • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 26.04.14, 20:33
      na www.polacy.ch znajdziesz duzo informacji
      co do przedszkola - masz na mysli obowiazkowa edukacje czy krippe dla maluchow?
      poziom edukacji obowiazkowej jest mocno uzalezniony od rejonu, w ktorym sie mieszka. Mozna trafic bdb i kiepsko.
      Plusem prywatnej placowki jest zapewniona opieka z posilkami do wieczora. W panstwowej tez zalezy od rejonu - mozna miec wszystko zapewnione a mozna nie miec nic.
      Najlepiej poszukac na stronie zarzadu szkol w konkretnie waszym rejonie jak to wyglada lub podpytac sasiadow.
      Co do dwujezycznych placowek - wg mnie to ma sens jesli choc jedno z rodzicow wlada angielskim lub rodzice porozumiewaja sie w domu po angielsku.
      Jak chcesz to napisz do mnie na priva.
      • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 27.04.14, 21:58
        mikams75 napisała:

        > na www.polacy.ch znajdziesz duzo informacji
        > co do przedszkola - masz na mysli obowiazkowa edukacje czy krippe dla maluchow?
        > poziom edukacji obowiazkowej jest mocno uzalezniony od rejonu, w ktorym sie mie
        > szka. Mozna trafic bdb i kiepsko.
        > Plusem prywatnej placowki jest zapewniona opieka z posilkami do wieczora. W pan
        > stwowej tez zalezy od rejonu - mozna miec wszystko zapewnione a mozna nie miec
        > nic.
        > Najlepiej poszukac na stronie zarzadu szkol w konkretnie waszym rejonie jak to
        > wyglada lub podpytac sasiadow.
        > Co do dwujezycznych placowek - wg mnie to ma sens jesli choc jedno z rodzicow w
        > lada angielskim lub rodzice porozumiewaja sie w domu po angielsku.
        > Jak chcesz to napisz do mnie na priva.

        chcialabym sie z Tobą skontaktować ale nie wiem jak wysłac wiadomość prywatną... podaje wiec swojego maila: ifsien@gmail.com. bede wdzieczna za kazda pomoc.
        • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 14:49
          mozesz napisac na mikams75@gazeta.pl
    • ashraf Re: Rodzice w Szwajcarii 27.04.14, 15:27
      Ja mam dziecko w prywatnym żłobku dwujęzycznym i jestem zadowolona, ale tak jak pisała moja poprzedniczka, wszystko zależy od konkretnej placówki, warto też odpowiedzieć sobie na pytanie jakie macie plany na przyszłość. Jeżeli zamierzacie zostać w CH, to dziecko powinno poznać niemiecki, a najlepiej dialekt - wtedy wygrywa placówka niemieckojęzyczna. Jeżeli natomiast chcecie wrócić lub dalej się przeprowadzać, to angielski może się bardziej przydać.
    • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 27.04.14, 21:50
      a jak sprawdzalyscie placowki? pytalyscie ludzi o opinie? w internecie? bylyscie tam?
      starszy synek ma 3 latka wiec poki co tylko prywatna krippa wchodzi w grę. potem zas mamy wybor -edukacja panstwowa lub placenie na prywatne przedszkole. ceny sa niemale (przynajmniej w Zurychu) wiec wydaje mi sie, ze warto byc wybrednym i starannie wybrac. Tylko nie wiem czym sie kierwac.
      My sie sporo przeprowadzamy wiec jak najbardziej opcja dwujezyczna jest dla nas kuszaca. W domu mowimy tylko po polsku i nie bedziemy tego zmieniac mimo, ze ang. oboje znamy bardzo dobrze (studowalismy za granica).
      • ashraf Re: Rodzice w Szwajcarii 28.04.14, 08:13
        My kierowalismy sie opinia znajomych i przyjaciol i wlasnym osadem, intuicja po odwiedzinach zlobka. Moim zdaniem miejsce musi robic na Was dobre wrazenie, byc przestronne, bezpieczne, oferowac szeroki zakres aktywnosci, byc zlokalizowane w poblizu terenow spacerowych (chociazby park), proponowac zgodne z Waszymi zalozeniami menu (sa np. placowki, gdzie mieso jest tylko raz w tygodniu). Warto sprawdzic plan dnia, kwalifikacje personelu i liczbe opiekunow przypadajacych na grupe, liczebnosc grup, plan edukacyjny (dot. przedszkola). Co do placowek panstwowych, to niekoniecznie musza byc gorsze, ale w wielu kantonach obowiazuje rejonizacja, wiec trzeba mieszkac w dobrej okolicy (jezeli np. nie chcesz, zeby w przedszkolu byly same tureckie dzieci, ktorych rodzice nie znaja zadnego jezyka). Jezeli duzo sie przeprowadzacie, to prawdopodobnie przedszkole dwujezyczne bedzie dobrym wyborem, takze ze wzgledu na to kto posyla tam dzieci (expaci na kontraktach).
        • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 16:21
          plan edukacyjny przedszkola panstwowego jest ustalony przez kanton choc jego realizacja moze bardzo sie roznic w zaleznosc od poziomu grupy. Bywa, ze dzieci zaczynajace obowiazkowa edukacje nie potrafia utrzymac kredki, nie wiedza do czego sluza nozyczki itd (nie urazajac nikogo - sa to zazwyczaj rodziny tureckie, albanskie) a bywa, ze dzieci sa dobrze rozwiniete i nauczycielka moze prowadzic zajecia na wyzszym poziomie.
          dodatkowo dzieci obcojezyczne maja nauczycielke niemieckiego i tutaj tez fajniej jak dziecko ma prawie indywidualne lekcje a nie prawie cala grupy uczy sie podstaw jezykowych.

          od siebie dodam, ze nie zdecydowalabym sie na dwujezyczna placowke, bo angielski bylby dla mojego dziecka czwartym jezykiem i obeckie ten trzeci jezyk czyli niemiecki jest priorytetem zanim pojdzie do szkoly. Dalekie dojazdy tez odpadaja choc do panstwowej placowki mamy kawalek na piechote ale corka ma tam swoje towarzystwo i nie narzeka.

          na stronie gminy jest gdzies zapewne link do strony z lista szkol (przedszkola panstwowe naleza organizacyjnie do szkoly) w waszym rejonie i zazwyczaj jest podlaczony pdf z schulbeurteilung - wielostronicowy pdf gdzie trzeba czytac sporo miedzy liniami. Mozna sie z tego bardzo duzo dowiedziec. Niby dotyczy to szkol ale po czesci i przedszkol a poza tym jak dziecko zostanie przydzielone do konkretnego przedszkola to pozniej pojdzie zapewne do tej samej szkoly gdzie to przedszkole nalezy.
          • ashraf Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 21:54
            Ja też nie chciałam posyłać do żłobka dwujęzycznego, ale w niemieckojęzycznych albo nie było miejsc, albo nie spełniały naszych wymagań (np. były za daleko od domu). Na szczęście dyrekcja żłobka wpadła na pomysł, żeby podzielić dzieci na niemieckojęzyczne (lub takie, których rodzice życzą sobie, żeby do ich dzieci mówiono po niemiecku) i anglojęzyczne, natomiast drugi język jest prowadzony w wymiarze 2 czy 3 h w tyg (zamiana opiekunek). Przedszkole wybiorę już tylko niemieckojęzyczne smile
          • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 08:59
            Traktujesz dialekt jako osobny jezyk czy po prostu jestescie rodzina dwujezyczna? Dopytuje sie bo jestesmy polskim malzenstewem wiec w domu jest jeden jezyk smile Nie wiem czy nauke dialektu mam traktowac jako nauke jezyka obcego... Jestem w tym pogubiona.
            • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:13
              dialektu nie licze oddzielnie, jestesmy dwujezyczna rodzina.
              ale w zasadzie moze i powinnam wliczac dialekt jako ten czwarty, bo corka bdb rozroznia niemiecki od dialektu i z latwoscia przeskakuje. W panstwowym kindergarten maja lekcje niemieckiego literackiego oddzielnie.
      • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 14:54
        zazwyczaj w sasiedztwie sa osoby posylajace dziecko do placowki i warto sie podpytac.
        w placowce mozesz sie tez umowic - obejrzec wszystkie katy, zadac setek pytan, problem jednak mozesz miec z miejscem, w niektorychs a 2 lata oczekiwania, choc w samym zurychu wyroslo duzo krippe i miejsce jakis sie gdzies znajdzie.

        edukacja panstwowa ma te zalete, ze dziecka nie trzeba wozic, zazwyczaj w pewnym wieku, dosyc wczesnie, bo juz niespelna 5latki chca wspolnie z dziecmi z osiedla razem chadzac do placowki, samodzielnie. wozenie dzieciaka gdzie indziej nieco mija sie z celem, no chyba ze ma sie ku temu powody - koniecznosc nauki jezyka czy beznadziejny rejon, gdzie dzieci zaczynajac edukacje prezentuja zerowy poziom jezykowy czy spoleczny czy manualny.
        jesli masz wiecej placowek to do zarzadu szkol mozesz napisac podanie (gesuch) z twoimi zyczeniami, bywa, ze trzeba to robic prawie z rocznym wyprzedzeniem.
        • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 16:08
          aa dodam, ze ilosc opiekunow na ilosc dzieci w zaleznosci od wieku jest ustalona przez jakas tam chyba ustawe i zazwyczaj jest ich sporo, choc czesc to maloletni praktykanci
    • 1.wetta Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 15:05
      Mam syna juz na ostatnim etapie edukacji w szkole międzynarodowej, mam rownież dzieci w przedszkolu i szkole szwajcarskiej. Z mojego doświadczenia wynika, ze przede wszystkim musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, jaka jest perspektywa długofalowa. Jeśli chcecie tutaj dłużej zostać to szkola rejonowa- ze względu na nabycie umiejętności językowych i pozniej bezproblemowe funkcjonowanie z kolegami z sąsiedztwa. Jeśli chcecie tu być na dwa, trzy lata to szkola międzynarodowa.
      Mój najstarszy syn ze względu na język, ma tylko kolegów ze szkoły. Na osiedlu nie zna nikogo. Poza tym jeszcze jedna kwestia-szkola prywatna i czesne... Bardzo duże.
      • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 08:35
        czyli w szkole miedzynarodowej ucza po angielsku i hochdeutsch a nie ma dialektu i dlatego Twoj syn przez jezyk nie zna dzieci w okolicy? Przepraszam, ze sie tak dopytuje ale jestem zaskoczona tym, ze niemieckie: hoch i dialekt sa rozumiem traktowane jako odrebne jezyki? Mnie to musicie takie banały wyjasniac bo jestem kompletnie nie w temacie.
        co do perspektywy to naprawde nie wiemy. Maz ma umowe na stale ale w zyciu roznie bywa...
        • 1.wetta Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:08
          Dokladnie tak jest. Jezykiem wykladowym wszystkich przedmiotow jest angielski, a niemiecki jest nauczany jako jeden z jezykow obcych. Niemiecki oczywiscie Hochdeutsch. Dialekt jest bardzo rozny, uwaza sie nawet, ze stanowi odrebny jezyk. I tak wlasciwie jest, jesli dziecko nie chodzi z rowiesnikami do szkoly to na osiedlu nie ma znajomych.
          I jeszcze jedna kwestia, zalezy gdzie zamieszkacie, bo w wielu rejonach jezykiem do porozumiewania sie moze byc wloski, serbski, albanski, turecki...
          Wejdz na forum.polacy.ch - to prawdziwa kopalnia informacji dotyczacych wszelakich dziedzin zycia w Szwajcarii.
          • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:51
            dziekuję bardzo za odpowiedź. my zdecydowanie szukamy w okolicach gdzie językiem miejscowej ludnosci jest swiss deutsch wink
        • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:16
          jak wywieziesz dziecko rano i przywieziesz na wieczor to nie ma kiedy poznac dzieci z sasiedztwa, ktore w szkolach/+przedszkolach tworza juz przyjaznie. dialekt nie jest problemem, bo dzieci swietnie rozumieja hochdeutsch a i twoje by sie szybko osluchalo.
          • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:53
            ale ja bardzo chce wrócic do pracy. Nie bede miec wyjscia w pewnym momencie i bez wzg na to czy wybierzemy placowke dwujezyczna czy niemiecka bedzie to musiala byc szkoła calodzienna. juz mi ciezko na mysl o tym wszystkim...
            • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 01.05.14, 21:19
              a chcecie mieszkac w samym miescie czy na przedmiesciach zurychu? bo z tego co zrozumialam jeszcze was nie ma w ch.
              jesli pojdzie do panstwowego kindergarten to musisz szukac tak, zeby w rejonie byla opieka calodniowa. Moja corka w pierwszym roku kg chodzila nadal do krippe, bo tam tez oferowali miejsca dla starszych dzieci na obiad, popoludnia czy ferie a w drugim roku poszla do szkolnego hortu, ale wg mnie to miejsca dla dojrzalych dzieci, bo maja duza swobode, teren nieogrodzon, musza tam same dojsc i ew. wrocic na popoludniowe zajecia, nie zawsze wsio jest w jednym budynku lub bardzo blisko, bywa, ze obiad jest w szkolnej stolowce czyli dodatkowy budynek do obskoczenia. Na wioskach 5latki jezdza samodzielnie zwyklymi autobusami, ale w miescie to nieco inaczej wyglada.
              ale ile rejonow i szkol/kindergarten tyle opcji.
    • ashraf Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 21:57
      Jeszcze dodam, że w zależności od kantonu można (a nawet trzeba) posyłać dziecko na zajęcia w niemieckojęzycznych spielgruppach przed pójściem do żłobka (dot. obcokrajowców). W BS dotyczy to dzieci, które za 18 mcy wejdą w wiek przedszkolny - rodzice wypełniają ankietę i na jej podstawie dzieciom mogą przysługiwać 2 przedpołudnia (za darmo). Podejrzewam, że jeżeli przedstawi się zaświadczenie, że dziecko uczęszcza do placówki z jęz. niemieckim, nie będzie takiej potrzeby.
      • ifsien Re: Rodzice w Szwajcarii 29.04.14, 22:44
        Dziewczyny, pisząc niemieckojęzyczne macie na mysli swiss deutsch czy hochdeutsch? Bo my mieszkamy w DE i synek zna troche hochdeutsch ale slyszalam, ze to i tak nic mu nie pomoze...
        • ashraf Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 08:03
          Raczej Hochdeutsch, bo to jezyk wykladowy szkol i podrecznikow.Dialekt tez jest bardzo potrzebny, ale wystepuje glownie w mowie.
        • mikams75 Re: Rodzice w Szwajcarii 30.04.14, 21:21
          w kindergarten jezykiem "wykladowym" jest swiss deutsch i maja raz w tygodniu lekcje hochdeutsch plus wg potrzeb indywidualne zaecia jezykowe dla dzieci obcokrajowcow.

          to o czym ashraf pisze nie obowiazuje w kt. zuryskim, ale do spielgrupe mozna i warto zapisac, jesli sie nie pracuje, bo jest tansze to od krippe ale i godzin tez mniej, zazwyczaj dzieci chodza na 2 przedpoludnia.
          znajomosc niemieckiego twojego synka mu pomoze bardzo, opiekunki poczatkowo moga na twoja prosbe zwracac sie do niego w hochdeutsch w razie niezrozumienia az sie oslucha ze swiss a to co on powie powinno byc zrozumiale dla innych.
          Do nas przyjechala rodzina z 6latkiem z niemiec i po roku chlopiec nadal mowi w hochdeutsch ale on rozumie w swss i wszyscy jego rozumieja bez problemow. a 6latki rozmawiaja juz naprawde duzo, 3latki jeszcze malo sie komunikuja slownie w zabawe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka