Dodaj do ulubionych

Angielski w przedszkolach

11.05.14, 14:14
Mieszkam w małym mieście, gdzie jest kilka przedszkoli. Sprawdziłam na ich stronach internetowych i żadne nie proponuje nauki języka angielskiego. Wasze dzieci uczą się w przedszkolach języka obcego?
Jestem bardzo zdziwiona. Uważam, że to dobry czas na oswojenie się i osłuchanie z językiem, większych oczekiwań nie miałam, bo to i tak dużo.
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 14:26
      nie, nie uczy sie.
      sam jest dwujezyczny, jak wiekszosc dzieci w jego grpie. ucza sie wzajemnie od siebie roznych jezykow, zwroteo, liczb itd...

      zeby sie nauczyc jeszyka trzeba go uzywac i przez kilka godzin dziennie miec z nim kontakt.. 45 minut raz czy 2 razy w tygodniu to wyciaganie kasy od rodzicow.

      No i sie mylisz.. to ze dziecko zaspiewa ci piosenke po angielsku i powie.. mam, aj law ju... nie znaczy ze zna jezyk...
      • ladnyusmiech Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 15:07
        Tak jak napisałam, chciałabym aby miało kontakt, jakikolwiek. Jeśli się osłucha to już coś. Tak jak większości z nas łatwiej się uczyć języka ang, bo mamy z nim kontakt z każdej strony. Czyli osłuchać się i oswoić, tyle. Jeśli dobrze zajęcia przygotować, to nie zaszkodzi a może pomóc w przyszłości zacząć naukę języka.

        I w poważaniu mam czy dziecko mi powie coś czy nie. Bo nie o to mi chodzi.
        • camel_3d Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 15:11
          a. nie oslucha sie..bo to za malo
          b. wlycz mu bajki w tv... efekt ten sam
          c. baw sie z im w angielski w domu. nazywaj rzeczy po angielsku..wydawaj komendy po angielsu i td.. efekt epszy

          przestan wierzyc w "osluchanie"... bo to nie daje nic...
        • aleksandra1977 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 19:07
          masz TV satelitarna/kablowa? zamiast lekcji angielskiego, (ktory, wg mnie, jest nieporozumieniem w przedszkolu w wymiarze 2x 45 minut w 15 osobowej grupie, poczawszy od 3 latkow na zerowce konczac) pozwol dziecku przez godzine dziennie ogladac bajki w tym jezyku, albo mu czytaj, albo mow do niego w tym obcym jezyku. I do tego uzywaj tego jezyka codziennie, w niemal kazdej sytuacji, w jakiej sie znajdujesz razem z dzieckiem.

          Osluchanie nie sprawi, ze zaczniesz mowic w tym jezyku. Musisz tez tego jezyka uzywac, w roznych kontekstach, z roznymi ludzmi, w roznych sytuacjach, by "poczuc" ten jezyk.

          Moja corka ma w I klasie angielski 2x45 minut i co? I nic! Zna pojedyncze slowka, zna kolory, liczebniki do 10, ale to wszystko. Nie ma mowy o mowieniu nawet najprostszych zdan.
          Za to w domu codziennie ma kontakt z niemieckim (bajki, piosenki, slyszy jak my mowimy, w TV) i juz mam efekty, choc nigdy nie bylo zadnych lekcji z niemieckim, czy zajec dodatkowych.

          Lekcje jezyka obcego (niezaleznie jaki to jezyk) w przedszkolu (niejezykowym) nie beda mialy wplywu na to, w jakim tempie w przyszlosci dziecko sie tego jezyka nauczy.
    • mamma_2012 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 15:30
      Kiedyś tez bardzo podobała mi się idea nauki języków w przedszkolu od małego, ale...
      Z czasem zrozumiałam, ma to sens jeśli jest długotrwałe i częste.
      Mój syn piszedl do żłobka, gdzie taki właśnie ma kontakt z językiem (długotrwały i częsty), jednak już widzę, ze pamięta głownie to co po kilka minut dziennie powtarzany w domu.
      Czyli jeśli znasz język to 15 minut dziennie w domu to wiecej niż 30 minut dwa razy w tygodniu w przedszkolu plus np. bajki czy filmu, zeby osłuchać się z prawidłowa wymową.
      • 3-mamuska Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 19:37
        Idiotyczny pomysł nauki malucha a raczej wyciąganie kasy od rodziców.
        Osłuchanie sie to bujda.
        Co mu davreraz 45 raz w tygodniu a nauka w podstawówce?

        Lepiej puścić bajki BBC , odsłuchać to sie moga osoby znające język, i wyjeżdżające do kraju gdzie sie ten język używa, wtedy mimo wiedzy zeby zacząć mowic trzeba sie odsłuchać.
        • bbuziaczekk Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 20:20
          Moje dzieci (grupa 3 i 4 latkow) maja angielski w przedszkolu ale....
          Jest to angielski prowadzony przez wychowawczynie która ma do tego kwalifikacje. Nie pamiętam teraz dokładnie ale raz albo dwa razy w tyg grupa 4 latkow ma 20 min angielskiego.
          Angielski jest darmowy a dokładny odbywa się po godz 13 czyli w tych płatnych godzinach za 1 zl h.
          Grupa 3 latkow ma angielski w trakcie zabawy. Maja jakies tam slowka w trakcie zabawy wprowadzane.

          Mój maz chodzi na angielski i rozmawial ostatnio z jego prowadzaca o angielskim dla dzieci. Powiedziala ze u nich dzieci chodza od 6 lat bo takie 6 latki najlepiej lapia jezyki.
          Była kiedyś przypadkowo na angielskim dla niemowląt suspicious i była w mega szoku!
          Matki z tymi niemowlakami siedziały w kolku, dzieci się darly strasznie a kobita klepala po angielsku wsumie nie wiadomo do kogo big_grin big_grin a głupie matki placa big_grin
          • aleksandra1977 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 21:10
            > Była kiedyś przypadkowo na angielskim dla niemowląt suspicious i była w mega szoku!
            >
            > Matki z tymi niemowlakami siedziały w kolku, dzieci się darly strasznie a kobit
            > a klepala po angielsku wsumie nie wiadomo do kogo big_grin big_grin a głupie matki placa big_grin
            >
            one tylko chcialy byc trendy big_grin
    • ismenamalena Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 21:35
      Mój syn chodzi do zerówki tylko na 5 godzin, ang nie mają. W grupach całodziennych jest płatny 2 x w tygodniu, nie mam pojęcia jakie są efekty. Na przykładzie córki obecnie w I klasie gimnazjum, która z ang zaczęła mieć styczność dopiero w I klasie w wieku 7 lat 2 x 45 minut w tygodniu stwierdzam, że osłuchanie we wczesnym wieku nie ma większego wpływu na znajomość języka w późniejszym wieku a na pewno nie na szybkość uczenia. Córka nigdy nie chodziła na żaden kurs ani korki, ma tylko to co w szkole. Teraz naprawdę do nauki ang nauczyciele przykładają się już od początku, nawet w naszym małym miasteczku. Do nauczycieli innych przedmiotów mogę mieć różne zastrzeżenia, ale anglistom nie mam nic do zarzucenia. I nie zgadzam się zupełnie z wielokrotnie słyszanym stwierdzeniem, że w szkole polskiej nie da się nauczyć porządnie języka. Moja 14-letnia córka bazująca tylko na szkolnej wiedzy w tej chwili bezbłędnie rozwiązuje egzamin gimnazjalny podstawowy i z rozszerzonym całkiem nieźle sobie radzi.
      • kropkaa17 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 21:41
        Mój ma 2x angielski i 1x francuski.
        W sumie nie przykładam do tego większej wagi bo jeszcze po polsku nie umie mówić. A on się cieszy bo za udział w zajęciach dostaje pieczątkę wink
      • 3-mamuska Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 22:03
        ismenamalena napisała:

        > Mój syn chodzi do zerówki tylko na 5 godzin, ang nie mają. W grupach całodzienn
        > ych jest płatny 2 x w tygodniu, nie mam pojęcia jakie są efekty. Na przykładzie
        > córki obecnie w I klasie gimnazjum, która z ang zaczęła mieć styczność dopiero
        > w I klasie w wieku 7 lat 2 x 45 minut w tygodniu stwierdzam, że osłuchanie we
        > wczesnym wieku nie ma większego wpływu na znajomość języka w późniejszym wieku
        > a na pewno nie na szybkość uczenia. Córka nigdy nie chodziła na żaden kurs ani
        > korki, ma tylko to co w szkole. Teraz naprawdę do nauki ang nauczyciele przykła
        > dają się już od początku, nawet w naszym małym miasteczku. Do nauczycieli innyc
        > h przedmiotów mogę mieć różne zastrzeżenia, ale anglistom nie mam nic do zarzuc
        > enia. I nie zgadzam się zupełnie z wielokrotnie słyszanym stwierdzeniem, że w s
        > zkole polskiej nie da się nauczyć porządnie języka. Moja 14-letnia córka bazują
        > ca tylko na szkolnej wiedzy w tej chwili bezbłędnie rozwiązuje egzamin gimnazja
        > lny podstawowy i z rozszerzonym całkiem nieźle sobie radzi.

        Ciekawe czy tak do rze poradziłaby sobie gdyby trafiła na Anglika i miała z nim pogadac.
        A mowa w języku jest ważniejsza .
        • aleksandra1977 Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 08:11
          Moja 14-letnia córka bazują
          > ca tylko na szkolnej wiedzy w tej chwili bezbłędnie rozwiązuje egzamin gimnazja
          > lny podstawowy i z rozszerzonym całkiem nieźle sobie radzi.

          to, ze bezblednie rozwiazuje testy, nie musi wcale oznaczac, ze potrafi w tym jezyku mowic. W praktyce, w rozmowie, podczas najzwyklejszych rozmow "o niczym" daje sobie rade rownie plynnie?
    • betty842 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 21:51
      Tak,u nas w przedszkolu jest język angielski,darmowy,prowadzony w każdej grupie wiekowej.Nie wiem czy wpływ na to czy dziecko coś łapie ma pani która angielskiego czy konkretny wiek dziecka ale jako 4-latek mój syn znał mnóstwo słowek angielskich których nauczył sie na lekcjach angielskiego w przedszkolu a teraz jako 6 latek umie niewiele....Tyle,że jak miał 5 lat zmieniła się pani z angielskiego i zastanawiam się czy to po prostu tamta pani była lepsza bo syn naprawdę dużo umiał czy po prostu w wieku 4 lat chłonął wiedzę jak gąbka a teraz juz nie....
    • adziam_78 Re: Angielski w przedszkolach 11.05.14, 21:59
      moja córka ma angielski w przedszkolu. Jest w najmłodszej grupie, przedszkole państwowe, lekcje 2 razy w tygodniu po 30 min. w formie zabawy. Efekty po 8 miesiącach naprawdę mizerne. Zna kilka piosenek, ale można zrozumieć z tego co 3 słowo, bo nauczycielka mając 20 dzieciaków nie jest w stanie korygować złej wymowy. Zna dość dużo pojedynczych słówek, ale to jest efekt "nauki" w domu, jak mi się przypomni. Ja traktuję angielski w przedszkolu jako urozmaicenie, dobrą zabawę dla dzieciaków, cudów nie oczekuję. Za dużo dzieci, za mało "lekcji" żeby można było liczyć na "osłuchanie". Naprawdę większe efekty uzyska się puszczając angielskie piosenki, bajki, czy rozmawiając na co dzień z dzieckiem.
    • mw144 Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 08:06
      U nas zajęcia w przedszkolach państwowych są sponsorowane przez Urząd Miasta.
      • tabakierka2 Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 08:29
        Przedszkole niepubliczne, finansowane z funduszy unijnych - 2 razy w tygodniu angielski, darmowy, nic nie płacimy.
        Syn lubi zajęcia, głównie śpiewają piosenki o pieskach, kotkach, bawią się w pajączka ( do piosenki o pajączku)...Nie wiem, czy te lekcje coś mu dadzą, ale wiem, że mu się podoba, w domu też śpiewa piosenki po angielsku. Nie mam parcia na naukę języka, wolałabym, żeby w szkole pojechał np. na obóz językowy itp. nie sądzę, żeby angielski w p-kolu mu zaszkodził.
    • beliska Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 08:44
      Córka ma angielski w przedszkolu-raz w tygodniu. Strata czasu, ale oczywiście podręcznik musiałam kupić. Jestem jak najbardziej za uczeniem dziecka w tym wieku, ale efektywnym.
      Nie ma czegoś takiego jak efekt osłuchania u dzieci. Angielski w przedszkolu ma sens, jeśli jest to przedszkole dwujęzyczne i zajęcia są częściowo prowadzone po angielsku. Inaczej to strata czasu. Wolałabym, by dzieci poskakały w tym czasie, bo ruchu w przedszkolu mają tyle co nic, od bezsensownego siedzenia podczas angielskiego.
    • fasol-inka Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 09:14
      no właśnie, jeśli miałby to być angielski raz-dwa razy w tygodniu po 20 minut to jest to bez sensu kompletnie
      ale już taki angielski jak ma mój młody - 2 razy dziennie po 20 minut, to już jest niezłe; oczywiście bez podręczników, wszystko w ramach zabawy, ale sama jestem w szoku jak on fajnie ten język przyswaja i ilu zwrotów, słówek potrafi bezbłędnie używać
    • slonko1335 Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 09:28
      Nie nie uczą, nie widzę najmniejszego sensu żeby dziecko chodziło w przedszkolu jeśli chodzi o naukę(gdy odbywa się to dwa razy w tygodniu), jeśli zajecia są fajnie prowadzone i dziecko chodzi w celach rozrywkowych czemu nie..
    • mikams75 Re: Angielski w przedszkolach 12.05.14, 10:24
      ja tez nie widze sensu taki zajec dla maluchow
      moje dziecko nie ma zadnych jezykowych zajec a i tak jest trojjezyczne, bo tak wynika z ukladow rodzinnych i miejsca zamieszkania.
      Jesli zalezy ci na osluchaniu to tv i youtube oferuje bardzo duzo mozliwosci i wbrew pozorom dziecko jednak cos tam wychwytuje o ile poza tym ma kontakt z jezykiem np. corka ogladala bajki po polsku i wylapywala nowe okreslenie/zwroty, ktore pozniej uzywala w rozmowie ze mna, bo poza tym nie ma duzo kontaktu z polskim.
      Mysle tez, ze intensywne osluchiwanie sie jednak cos daje. Ale musi byc naprawde intensywne. Corka osluchiwala sie z 3-cim jezykiem u opiekunki i w zlobku i choc poczatkowo niewiele mowila to w pewnym momencie zaczela mowic poprawnymi skomplikowanymi zdaniami omijajac etap zdan 2-3 wyrazowych.
      Znajomych corka osluchiwala sie z angielskim - naprawde duzo - bajki, piosenki, filmy, jakies programy, podczytywala w necie cos, gazetki podczytywala - w sumie to taki domowy samouk, ale mowic nie umiala. Nagle na wyjezdzie w wieku 8 lat zostala zmuszona do komunikowania sie z rowiesnikami wylacznie po angielsku i po 2-3 dniach okazalo sie, ze swietnie gada, buduje ladne zdania i slownictwo tez ma calkiem niezle rozbudowane, ze zrozumieniem tez nie miala problemow. Pozniej w szkole niewiele trzeba bylo, zeby pisownie opanowac.
      Takze osluchanie jednak cos daje o ile jest naprwde bardzo intensywne.
      Krotkie zajecia dla maluchow 2 razy w tygodniu nie dadza jednak nic.

    • mamatin Re: Angielski w przedszkolach 18.05.14, 22:57
      Moja się uczy. Od wrzesnia nauczyla sie liczyc do 10 i fragmentów dwoch pioseneksmile
      • camel_3d Re: Angielski w przedszkolach 19.05.14, 07:49
        To na nauke do 10 trzeba 9 miesiecy???

        smile)))
        • aleksandra1977 Re: Angielski w przedszkolach 19.05.14, 12:10
          camel_3d napisał:

          > To na nauke do 10 trzeba 9 miesiecy???
          >
          > smile)))

          jakos mnie to ani nie smieszy, ani nie dziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka