Dodaj do ulubionych

upławy u 5 latki

14.05.14, 15:48
Witam serdecznie,
Córka miewa upławy. Do tej pory pomagały nasiadówki w korze dębu lub vagosanie i po tygodniu przechodziło. Tym razem stan był ostrzejszy, pediatra zaordynował macmiror w maści na 7 dni dwa razy dziennie. Niestety jest nawrót. Mascią smarowałam przedsionek pochwy i wargi sromowe.Córka nie skarży się podczas uplawow na swędzenie pieczenie itp. MYśle ze ma to związek z wiecznym katarkiem i być może czyms w gardle(czasami czuje specyficzny zapach i od razu są upławy). Planuję zrobić wymazy z nosa ucha i pochwy.
Ale póki co nastawiam się ,że pewnie zostanie jej przepisane leczenie dopochwowe globulkami. Nie mam pojęcia jak to zrobię, jak sobie poradzę z aplikowaniem. Na samą myśl mi słabo. Macie jakieś doświadczenia w tych sprawach? Czy to tylko tak strasznie brzmi a zakładanie jest w miarę sprawne?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: upławy u 5 latki 14.05.14, 17:39
      ty, a nie ma ona jakichś pasożytów, albo nawracającej grzybicy? To, co piszesz, jest nienormalne.
      • wro-tka Re: upławy u 5 latki 14.05.14, 19:05
        ee tam nienormalne... przytrafiające się dziewczynkom w tym wieku.
        najlepiej pójść do ginekologa i zrobić wymaz z pochwy.
    • klubgogo Re: upławy u 5 latki 14.05.14, 18:09
      Odwiedź dziecęcego ginekologa, nie pediatrę skoro objawy powracają.
      • bozenka19781 Re: upławy u 5 latki 15.05.14, 07:52
        poza tym nie aplikuje się takim małym dziewczynkom globulek, tylko zakrapla się do pochwy krople do oczu, które likwidują daną bakterię.
        zrób posiew i idź do ginekologa z wynikiem (nawet do swojego), na pewno będzie wiedział co robić.
    • budzik11 Re: upławy u 5 latki 15.05.14, 12:43
      kratka5 napisała:

      MYśle ze ma to związek z wiecznym katarkiem i być m
      > oże czyms w gardle(czasami czuje specyficzny zapach i od razu są upławy). Planu
      > ję zrobić wymazy z nosa ucha i pochwy.

      Może ma grzybicę całego organizmu (brała kiedyś często/długo antybiotyki, je dużo słodyczy/białej mąki)? Poczytaj sobie o kandydozie (grzyb candida). Jest forum poświęcone kandydozie.
      Co do infekcji - idź do ginekologa dziecięcego. Moja córka miała pobrany wymaz na posiew, wyhodowano bakterie, do tego lekarka dobrała odpowiedni antybiotyk (maść do... oka), musiałam jej tym smarować. Nie sądzę, żeby tak małemu dziecku lekarz przepisał globulki. Może też dostać doustny lek przeciwgrzybiczy (np. Nystatynę). Sama możesz jej smarować też jogurtem, wyłączyć cukier i białą mąkę - to ogranicza grzybicę.
      • kukaszkaa Re: upławy u 5 latki 15.05.14, 16:24
        Potwierdzam, zrób posiew i wyklaruje się co i jak. A potem ginekolog dziecięcy, który dobierze leki - może to bakteria, a może grzybica? Niestety, takie małe dzieci też łapią te paskudztwa.
        • kratka5 Re: upławy u 5 latki 16.05.14, 12:54
          Witam ponownie,
          Jednak macmiror pomógł-wszystko przeszło.
          Dziękuje za porady. Co do grzybicy wiem o niej dużo-córka ma dietę od dawna (mieliśmy problemy z jelitami)macmiror zawiera w swym składzie nystatyne(na grzyby) i nifuraltel(na bakterie-na zdecydowana ich większość bytujacą w pochwie) Maść do oka zawiera tylko antybiotyk. Co do moich podejrzeń odnośnie nosa i gardła-taką sugestie wyraziła pani ginekolog dziecięca-mówiła ze niektóre dziewczynki maja tak że, z infekcja gardełka czy noska miewają tez upławy-trzeba leczyć i tyle. W okresie dojrzewania przejdzie.
          Co do leczenia: u tak małych a nawet mniejszych dziewczynek jest zalecane leczenie globulkami. Oprócz maści oczywiście. Ginekolog mówila ze dziewczynki tego bardzo nie lubią ze jest nieprzyjemne itp. Są to normalne małe globulki lub tzw pręciki (jak zapałka cienkie)
          Ale mnie fakt grzebania tam czy wciskania czegoś budzi lęk. Nigdy, póki co ,nie dam rady tego stosować.
          Co do łapania zakażeń. Rzadko kiedy się to "łapie" bakterie i grzyby bytują sobie w nas. W wyniku rożnych zaburzeń odporności osłabień itp. się poprostu namnażają bardziej i dają popalić. No oczywiście można i zlapac cos przez kontakty sexualne ale w wypadku dzieci to temat nie na ten wątek.
          • budzik11 Re: upławy u 5 latki 16.05.14, 14:18
            U małych dziewczynek infekcje są często wywołane złym podcieraniem się (zawleczeniem bakterii kałowych do pochwy np.) lub pasożytami (np. owsiki mogą wywoływać infekcje). Ale jeśli u was zakażenie jest "od dołu do góry" to mnie się wydaje, że leczenie objawowe, miejscowe, będzie mało skuteczne, tylko na chwilę, że jednak warto by się przeleczyć ogólnie. Szkoda dziecka, które ma się męczyć do wieku nastoletniego.
            • kratka5 Re: upławy u 5 latki 16.05.14, 22:42
              Dokładnie tak jak piszesz. Dlatego planuję te wymazy zewsząd. Co do przeleczenia to pediatra twierdzi ze przeleczać nie ma sensu bo i tak nawróci. Druga rzecz to totalne kłopoty mamy po leczeniach antybiotykami. Po sumamedzie córka 9 miesięcy dochodziła do siebie jelitowo. po masie badań wykluczających wszelkie grzyby i najpopularniejsze bakterie, po gastroskopii w końcu zrobiono jej test wodorowy oddechowy- wyszedł przerost bakterii w jelicie cienkim norma wodoru w wydychanym powietrzu przekroczona 3 razy. antybiotyk na to celowany nie pomógł. Pomogły 2 miesiące diety bez glutenowej bezmlecznej bezcukrowej - horror ale dziecko wyzdrowiało. już 2 lata jest ok. kolejny konieczny antybiotyk(szkarlatyna) nie spowodowal powiklan jelitowych ale mam już teraz totalne dylematy z decyzją o podaniu antybiotyku ogólnego. Póki co modły wznoszę żeby było już ok.
              • budzik11 Re: upławy u 5 latki 17.05.14, 13:45
                kratka5 napisała:

                > mam już teraz totalne dylematy z decyzją
                > o podaniu antybiotyku ogólnego.

                Nystatyna to nie jest antybiotyk. Nasza pediatra właśnie przy każdym antybiotyku przepisuje Nystatynę niejako osłonowo, profilaktycznie, razem z probiotykiem, właśnie żeby człowiek się grzybicy nie nabawił. Jeszcze chyba 2 tygodnie po skończonej antybiotykoterapii tę Nystatynę trzeba łykać. Poza tym ona jest bezpieczna, nie wchłania się, działa w układzie pokarmowym. Poza tym - dziwne podejście lekarki - nie leczyć, bo i tak wróci. Przeziębień, zapaleń oskrzeli też nie leczy (też zdarzają się więcej niż raz)? Zresztą jesteś sama kobietą, pewnie wiesz, jak nieprzyjemne są infekcje intymne, czy sama zgodziłabyś się z ginekologiem, który by ci powiedział, że nie ma sensu leczyć, bo infekcja wróci?
                • kratka5 Re: upławy u 5 latki 17.05.14, 22:43
                  Nie rozumiemy się. Przeleczać np. paciorkowca który wyjdzie w wymazie z gardła lub nosa bez dodatkowych objawów typu gorączka bol gardła zatok itp. -tego nie ma sensu leczyć bo to walka z wiatrakami. Infekcje intymne jak najbardziej-własnie jesteśmy po leczeniu-już tydzień jest spokój a leczyłam właśnie nystatyna + antybiotyk(maść) .Nystatyna jest antybiotykiem tyle ze przeciwgrzybiczym powoduje przetrzebienie grzybow które to przetrzebione powodują nierównowagę w jelicie powstaje dysbioza tak czy siak. Ze strony układu pokarmowego w tej chwili nie mamy żadnych kłopotów.
                  Natomiast udowodniono już podobno związek bytujących w gardle i nosie paciorkowców z infekcjami również paciorkowcami pochwy i sromu. (opinia gina dziecięcego) w przypadku zaostrzenia bytności tychże bakterii moja córka ma specyficzny zapach z buzi do tego katar i upławy. tak około 2 razy w roku. zero gorączki i innych chorobowych objawów. Pediatra i ginekolog nie chcą tego leczyć ogólnoustrojowo bo to jest bez sensu(ich opinia). tym razem maść przez tydzień ładnie zlikwidowala problem, zapach z buzi tez już dawno poszedł w zapomnienie.
    • eruca Re: upławy u 5 latki 07.11.17, 17:44
      dawno to było, ale może tu zaglądasz i pomożesz - jak aplikowałaś macmiror? Tylko na zewnątrz czy jakoś głębiej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka