kratka5
14.05.14, 15:48
Witam serdecznie,
Córka miewa upławy. Do tej pory pomagały nasiadówki w korze dębu lub vagosanie i po tygodniu przechodziło. Tym razem stan był ostrzejszy, pediatra zaordynował macmiror w maści na 7 dni dwa razy dziennie. Niestety jest nawrót. Mascią smarowałam przedsionek pochwy i wargi sromowe.Córka nie skarży się podczas uplawow na swędzenie pieczenie itp. MYśle ze ma to związek z wiecznym katarkiem i być może czyms w gardle(czasami czuje specyficzny zapach i od razu są upławy). Planuję zrobić wymazy z nosa ucha i pochwy.
Ale póki co nastawiam się ,że pewnie zostanie jej przepisane leczenie dopochwowe globulkami. Nie mam pojęcia jak to zrobię, jak sobie poradzę z aplikowaniem. Na samą myśl mi słabo. Macie jakieś doświadczenia w tych sprawach? Czy to tylko tak strasznie brzmi a zakładanie jest w miarę sprawne?