Dodaj do ulubionych

MOJA CÓRKA WPADA W FURIE

24.08.04, 08:10
Dwa tygodnie temu moja córka Maja (2,5 roku) odstwiła smoka. Jest dumna z
tego faktu. Wszyscy znajomi wysłuchują opowieści o "latającym smoku". Jednak
stała się bardzo drażliwa, często krzyczy, płacze. Wszystko jest na "nie".
Zdarza się, że rzuca zabawkami. Po paru minutach złość przechodzi a ona wtula
się we mnie.
Nie wiem co robić. Czy to jest spowodawane brakiem smoczka-uspokajacza?
Napiszcie czy mieliście też podobne problemy z dziećmi.
Obserwuj wątek
    • krozy Re: MOJA CÓRKA WPADA W FURIE 24.08.04, 08:36
      mojej 2,5-letniej córeczce też czasem to się zdarza, chociaż nigdy nie używała
      smoka. Zrzucam winę na karb buntu dwulatka - i po prostu przeczekuję "atak".
      Wszelkie próby przytulenia kończą się kopaniem i biciem, więc wychodzę do
      drugiego pokoju. Natalka sama - już po uspokojeniu - przychodzi i przytula się
      do mnie. U Twojej córeczki pewnie zakończenie "smokowania" też miało na to
      niewielki w pływ, ale na pewno nie zasadniczy smile
    • mika61 Re: MOJA CÓRKA WPADA W FURIE 26.08.04, 14:53
      Mój dwulatek swoje niezadowolenie domonstruje rzucając tym co ma pod reką lub w
      ręce o podłogę albo we mnie. Czasami lubił kłaść się na podłodzie i "wierzgać"
      czekałam wtedy aż mu przejdzie. Przy rzucaniu przedmiotami staram się tłumaczyć
      a gdy to nie skutkuje chowam ta rzecz(zdazało się mi dostać samochodzikiem)
      • supermama2 Re: MOJA CÓRKA WPADA W FURIE 26.08.04, 16:03
        moja córcia (teraz ma 9 lat)jak był w tym wieku waliła głową o podłogę. syn
        (obecnie ma 2,5 roku)rzuca czym popadnie. ja staram się nawet nie spojrzec
        dopuki mu nie przejdzie złość, potem na spokojnie tłumaczę że tak nie
        wolno.dorośli krzyczą wylewając żale, dziecko nie potrafi jeszcze tak okazywać
        uczuć i musi się wyładować, to normalne. nie martw się, minie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka