aska1205
17.03.15, 09:11
Mam 16 już miesięczne dziecko. Od urodzenia śpi w swoim łóżeczku... Czasem (ostatnio coraz rzadziej) się przebudzi w nocy. Wtedy głaszcze ją po głowie i śpi dalej... ale nie zawsze... zdarza się że siada i wyciąga do mnie ręce... wtedy kładę ją z powrotem i głaszcze po główce. Stoję obok i czekam aż zaśnie. Czasem jak wyjdę to podnosi głowę i płacze. Dzisiaj np wyszłam (nie stojąc już obok) i wracałam jak płakała... Po ponad godzinie "walki" usnęła... Był taki moment kiedy tylko tupała nogą, zajęczała... i po jakimś czasie usnęła...
Nie wiem czy dobrze postępuje... czy nie jest za mała na takie "metody".
A jak wy uważacie ? Jak postępujecie z waszymi dzieciakami ?