Drogie mamy, za 3 mies. wracam do pracy, syn bedzie miał wtedy 15 miesięcy. Karmię go piersią, w dzień coraz mniej, raczej przy zasypianiu na drzemkę. I w związku z tym mam pewne wątpliwosci. Po pierwsze, czy usypiać go nadal przy piersi czy już zacząc usypiać go w inny sposób tak aby był lepiej przygotowany na to co czeka go po wakacjach? Czasami akceptuje smoczka i zasypia z nim, ale jednak ławiej mu się zasypia przy piersi. I mi też jest łatwiej

A po drugie, jedzenie. Staram się obecnie dawać mu 5 posiłków stałych, ale syn raczej mało je. Ale jeśli zje mało na śniadanie, to wiem, że doje przy usypianiu i głodny spać nie będzie

może macie doświadczenia w tym temacie, czy w sytuacji gdy piersi nie ma, dziecko zrozumie, że trzeba jeść więcej? czy może wprowadzić więcej posiłków?