ala17.08
23.10.15, 11:23
Witam, moja córka skończyła w sierpniu 2 latka. We wrześniu nastąpiło pożegnanie ze smokiem, który był dawany do usypania.Dodam tylko ,że nie było najmniejszych problemów ze spaniem. No i powstał problem. Alusia nie chce chodzić spać. Kiedy ją kładę do łóżeczka/od maleńka w nim śpi/ zaczyna płakać, i mówi, że ją boli brzuszek.Brałam ją na przetrzymanie. Ale teraz się dzieje tak, że tak płacze ze wymiotuje. Nie wiem co mam robić. To trochę wygląda tak, że się zmusza. Może coś ktoś poradzi.