Dodaj do ulubionych

Chciałam się pochwalić - siku do nocnika

26.10.15, 09:22
Słuchajcie jestem przeszczęśliwa. Synek w sobotę skończył 25 miesiąc. W sobotę przed kąpielą, jak już stał golutki to powiedział: ja siku lobiem! I się zaśmiał, ja powiedziałam żeby nie sikał na podłogę tylko do nocnika, i podałam szybko nocnik i nasikał do niego smile
Pierwszy raz w życiu smile
Posadzić się nigdy nie chciał. Ucieka z nocnika. Ale stanął w rozkroku, i nalał (ja łapałam).
Razem zrobiliśmy papa siku i wylaliśmy do WC.
To samo powtórzyło się w niedzielę. Przed kąpielą, golutki, nagle mówi: ja lobiem siku! Jakby chciał mnie ostrzec. Podałam szybko nocnik - zrobił do nocnika.
Tak na co dzień leje w pampy, bez opamiętania, czasem zgłasza, że ma kupę ale zwykle kłamie, że nie ma mimo że ma smile
No i dziś rano, po obudzeniu wzięłam go do łazienki i zapytałam, czy chce znów zrobić siusiu do nocnika smile Powiedział, że tak, rozebrałam go z piżamki, przytrzymałam nocnik, powiedziałam siiii i zrobił, i to sporo smile

Wiem, brzmie jak nieszkodliwa wariatka, ale tak się cieszę.
Staram się nie robic przy nim z tego wielkiej hecy, ale w środku cała śpiewam. Jak myślicie, jest to początek tego sławetnego treningu? Czy raczej chwilowa fascynacja, nic nieznacząca?

Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 10:46
      hihi! sukces! gratulcaje! ja myślę, że to poczatek wink
      moja, starsza od Twojego synka, chodzi bez pampka, siusiu robi do nocnika, przed kąpielą na muszlę (to dużo wygodniejsze wink ale kupa idzie w gatki, aż miło (tzn. bardzo niemiło wink raczej koszmar.. i to trwa i trwa, walczy ze mną z tą kupą, a z pampkiem nie chce już chodzić, tym bardziej, że choidzi do p-la (jak nie jest chora oczywiście wink
      jeszcze raz gratulacje smile będzie już tylko lepiej smile
    • alpepe Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 14:48
      no w tym wieku, to najwyższy czas. Siku jest ważne, ale gorzej jest zwykle z kupą, dzieci się chowają, nie chcą, powstrzymują, oby was to nie dotknęło.
      • babybump Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 17:00
        Bez przesady, ze najwyzszy czas. Wg kogo? Ciebie?

        Babo- gratuluje! Wyobrazam sobie te radosc. Tak bardzo bym chciala aby moja sie juz odpieluchowala. Jak miala 19 miesiecy dwa razy wskazala, ze chce siusiu, posadzilam ja na nocniku, siedziala pol godziny, potem wstala, poszla do kata i tam nasikala. Dwa razy w tym samym miejscu. Takmwiec na razie odpuszczamy, bo przy niemowlaku nie mam za bardzo czasu, aby latac za nia z nocnikiem.
        Ciesze sie z Toba!
        • tola2014 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 29.10.15, 12:29
          Babybump u nas dokładnie ten sam proces. Najpierw zainteresowana nocnikiem usiadła kilka razy w ubraniu. Potem kilka razy bez przed kąpielą, ale siku nie zrobiła tam, choć jej się chciało. Chwilę potem dumnie nalala do wanny. Dziś tez chciała zdjąć pieluszki i usiąść jak zobaczyła nocnik. Sama to zaproponowała, bez nacisków. I znów nic. W sensie po chwili wstała i powiedziała "jus, jus ". Nic nie zrobiła. Wskoczyła w pieluche i tam dokonczyla dzieła. Myślę, że nie ma co naciskać. Nasza ma 20 miesięcy. i tak się cieszę, że w ogóle chce siadac. Chyba bardziej skupie się na tym na wiosnę, jeśli samo się nie dokona. Tym bardziej, ze za chwilę drugi maluch. A sama wiesz, że trochę wtedy czasuubywa
          wink
      • baba_za_kolkiem Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 21:45
        Czemu najwyższy czas? Uważam, że to po prostu jego właściwy czas. Nie spieszy mi się, ucieszyłam się po ludzku tak jak przy pierwszych trzech kroczkach, kiedy miał 16 m-cy. To po prostu był ten moment. Nie biorę udziału w wyścigu, konkursie osiedla, czy innej nagrodzie, a im dłużej dziecko rośnie, rozwija się tym bardziej jestem świadoma jak ten czas ucieka. Do chodzenia też nie namawiałam, pewnego dnia po prostu puścił się i poszedł.
        Myślę, o ile go znam, że tak będzie z siusianiem i kupami. Przyszedł dzień i poinformował mnie tuż przed siusianiem, przyjdzie taki dzień i poinformuje mnie przed większą sprawą smile
        • babybump Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 22:23
          Super podejcie!
    • koralik37 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 17:21
      Cieszę się razem z Tobą z tych pierwszych jaskółekwink my niższa wiekowa kategoria więc doswiadczenia dużego nie mamywink u nas 2 tyg wolała kupę na nocnik a teraz przestała - minęła fascynacja nowym sprzętem- i spoko - nie cisniemy - przyjdzie czas to będzie robić. A Wy już chyba na dobrej drodzesmile
    • carmelita81 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 19:07
      Gratulacjesmile myśle że to dobry początek tylko trzeba to już ciągnąć nie zmuszać ale pytać co i raz czy nie chce siku i przedewszystkim oswajać z nocnikiem ( albo kibelkiem zależy co bardziej podpasuje)
      Moje dziecie w wieku 2 lat i dwóch mcy pożegnało sie z pieluchami, i od tego czasu (3 mce) wpadek było dokładnie 3.
    • panizalewska Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 19:28
      Brawoooo! Cieszę się Twoim szczęściem ogromnie! smile
      Pewnie to początek czegoś, ale czego i kiedy, to dzieć już sam zdecyduje wink Fajnie, że sam chce
      • baba_za_kolkiem Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 21:50
        Dzięki Wam za miłe słowa smile
        to jest właśnie fajne w dzieciach, że po dniu udręki przychodzi moment, taki jak zapowiedziane siku, pierwsze kroki, śmieszny tekst, buziak, i jakoś człowiek nabiera siły na dalsze zmagania.
        Teraz jak usiadłam na spokojnie, to tak myślę, że powinnam się cieszyć nie tyle tym nocnikiem, a samym zakomunikowaniem, że zaraz będzie robił, bo to chyba jest kluczowe - że dziecko jest świadome, że mu się chce siusiu.
        Ale to wszystko skomplikowane.
        Wam również życzę powodzenia i radości w zdobywaniu kolejnych milowych kroków z Waszymi dziećmi.
        • kremka2014 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 22:17
          Gratuluję smile)
        • awesome810 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 26.10.15, 22:35
          jak te dzieci potrafią człowiekowi radość sprawić smile zapowie siku, siku zrobi i ile szczęścia smile.

          25 miesięcy to jak w sam raz. Gratulacje.
    • ela.dzi Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 27.10.15, 11:51
      Fajnie, gratuluję smile Dajesz mi nadzieję, że kiedyś i mój zasygnalizuje potrzebę. Póki co omija nocnik szerokim łukiem, a do kupy w pieluszce się nie przyzna. Jeszcze mam zamiar spróbować z nakładką na sedes.
    • rulsanka Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 27.10.15, 12:08
      Staram się nie robic przy nim z tego wielkiej hecy, ale w środku cała śpiewam.

      Ale ty właśnie masz robić wielką hecę, bić brawo i w ogóle się zachwycać. Ja bym szła za ciosem, wytłumacz synkowi, że jest już duży, bo umie zrobić siusiu na nocnik i że ciekawe, czy uda mu się następnym razem? Mój starszak odpieluchował się w ten sposób 1 dzień, bez wcześniejszego treningu. Miał równo 2 lata.
      Młodszy był później gotowy, choć wstępna gotowość pojawiła się dużo wcześniej. Z kupą się chował, mówił że nie zrobił, choć zrobił. A ponieważ kup było do 4 dziennie i o dziwnych porach, to nosił pieluchę. W końcu zdecydowałam się na przekupstwo - żelka za kupę. I to był strzał w 10. Przez pierwszy tydzień były 2 wpadki kupowe, a później już bez. Żelki były tylko przez 1 dzień, później już ich nie chciał, wystarczającą nagrodą był zachwyt rodziców "jaka piękna kupa!" i poczucie własnej "dorosłości".
      • baba_za_kolkiem Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 27.10.15, 13:29
        rulsanka napisała:

        > Staram się nie robic przy nim z tego wielkiej hecy, ale w środku cała śpiewa
        > m.

        >
        > Ale ty właśnie masz robić wielką hecę, bić brawo i w ogóle się zachwycać. Ja by
        > m szła za ciosem, wytłumacz synkowi, że jest już duży, bo umie zrobić siusiu na
        > nocnik i że ciekawe, czy uda mu się następnym razem?

        Może spróbuje w weekend, dla samej próby, choć nie wieszczę sukcesu, czuję, że to są początki tej samoświadomości, świadomości własnego ciała.
        Ale musze kupić mu majtki, bo kiedyś puściłam go latem bez pieluchy dla wietrzenia pupy, i się krzywił, że spodnie go tam podrażniały, myślę że go szew spodenek drapał w siusiaka.

        > Z kupą się chował, mówił że nie zrobił, choć zrobił. A ponieważ kup było do 4 d
        > ziennie i o dziwnych porach, to nosił pieluchę.

        No właśnie u nas tak jest, kupkę robi w pieluchę na kucaka, a jak go zapytałam raz kiedyś jak widziałam że zaczyna, czy chce iść zrobić do nocnika, to wstał i uciekł i udawał ze nie chce, że nic nie robi, czyli wstrzymał to po prostu Dlatego nie chce wpaść w pułapkę zaparć. Nie będę go namawiać. Tylko czasem co jakiś czas proponować, a jak zechce to się zgodzi i spróbuje.


        W końcu zdecydowałam się na prz
        > ekupstwo - żelka za kupę. I to był strzał w 10.
        U nas by to nie wyszło, nie jest zainteresowany żadną zachętą, wstaje i udaje że kupy / tematu nie ma. Nie chce go nagradzać za takie coś, poczekam aż sam będzie chciał zrobić. A jak się zdecyduje, powiem, że zuch.

        Żelki były tylko przez 1 dzień, później już ic
        > h nie chciał, wystarczającą nagrodą był zachwyt rodziców "jaka piękna kupa!" i
        > poczucie własnej "dorosłości".

        Mam nadzieję, że to poczucie go samo wytrenuje. Zresztą ciężko byłoby mi teraz go np. zabrać na podwórko bez pieluchy, bo jest zimno. Teraz będę reagować na jego chęci, a latem wypróbuję ze zdjęciem pieluchy na podwórko.
        No chyba że do tego czasu, sam się zacznie dopominać o nocnik i sam się odpieluchuje.
        • awesome810 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 27.10.15, 13:51
          u mnie też się bardzo sprawdziły pochwały, a najbardziej się sprawdziło spektakularne omdlewanie tatusia na widok kupy wink.
          I książeczka "Kamyczek na nocniczku"
    • kanna Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 28.10.15, 09:38
      I super smile

      Teraz wywalcie nocnik , kupcie podest i niech sika jak człowiek do sedesu - po co tracić energię na mycie nocnika?
    • tomelanka Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 28.10.15, 11:13
      Tez uwazam ze powinnas pojsc za ciosem i sprobowac wywalic pieluche. Moj mial 26 mcy, zaczal wolac i nakupowalam majtek, pokazalam jakie ladne ipowiedzialam zeby pieska nie obsiusial bo bedzie smutny wink od tamtej pory pieluchomajtki zakladalam tylko na noc, po dwoch mies je tez wywalilam. Wpadki byly 4 i nigdy poza domem. Sprobuj. Jak mu sie zdarzylo to mowilam ze nie szkodzi bo sie dopiero uczy i to nic takiego a gatki wypierzemy. Corka ma 20 mies i od 3 wola ale nie za kazdym razem, tak 4-5 razy dziennie i zawsze na kupe
      • baba_za_kolkiem Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 28.10.15, 11:46
        ALe do chwili obecnej od soboty synek uprzedził tylko 3 razy, pozostałe kilka razy to zrobił na moją zachętę przy trzymanym nocniku, przed kąpielą lub pobudką.
        Samo zasygnalizowanie potrzeby zdarzyło się wiec tylko 3 razy od ostatnich 5 dni. Myślę więc, że to dopiero jakieś początki są i na zdjęcie pieluchy za wcześnie.
        Zdejmę na próbę np. w weekend z czystej ciekawości, ale nie będę go ani naciskać ani się jakoś na tym fiksować, bo wydaje mi się że u nas to dopiero jakieś zaczątki wszystkiego są.
        Podest mamy w domu, więc może faktycznie, spróbuje go namówić po drzemce, żeby zrobił do WC a nie nocnika, ale widzę że frajdę ma właśnie z wylewania i mówienia papa siku.
        Ja mam frajdę mniejszą bo jak niesiemy do wylania to koniecznie chce przechylać razem ze mną i połowa ląduje poza WC... No ale czego się nie robi dla zachęty.
        • baba_za_kolkiem Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 29.10.15, 10:55
          No i wczoraj, znów zgłosił przed kąpielą ja cem siku, ja cem siku. No i stanął i....nic smile Mimo czekania nic nie poleciało, pewnie dlatego że za mało wypił lub za wcześnie po tym piciu chciał siusiać. No i się zaczęło.
          20 minut histerii, dlaczego siku nie leci??? smile Płacz, czarna rozpacz.
          Jeszcze potem w kąpieli chlipał i powtarzał ja ciałem siku, ja ciałem siku zlobić!
          Nie mogłam go uspokoić, obiecałam, że jutro znów spróbujemy smile
    • tola2014 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 05.11.15, 13:11
      Hej kobitki, podepne się tu, bo temat podobny. Pytanie do mam, które już pozegnaly pieluchy. Sytuacja jest u nas taka, córka 21 miesiąc, zainteresowała się nocnikiem. W sumie ja czy mąż kilka razy powiedzieliśmy jej do czego służy, nigdy jej na sile ani wogole nie sadzalismy, może od pół roku mówi nam jak juz zrobi siku lub kupę do pieluchy. Ale raczej nigdy przed.
      Plan miałam taki, że poczekam aż będzie sygnalizowac przed, dopiero wtedy miałam zamiar startować z nocnikiem lub nakładką. Trzy dni temu córka mnie zaskoczyła, od tak sobie malując się w łazience, zapytałam Małą czy chce siku zrobić na nocnik. Ona na to, że tak. Widziałam ze czasem siada sobie na nocniku w ubraniu, wiec pomyślałam, że pewnie posiedzi chwile i na tym koniec. A tu proszę, kupa. Hehe. Oczywiście jak przystało na pierwszą udaną akcje z nocnikiem, było hura i brawo i telefon do taty, babci, dziadka. I pożegnanie. Spuszczenie wody w WC najbardziej się chyba podobało. Potem przez dwa kolejne dni kilka razy
      Idąc tym tropem proponowalam, czasem chciała i faktycznie zrobiła siku, czasem nie i za chwilę robiła do pieluchy. Nie jestem nachalna, nie chciałabym przez przypadek zepsuć jej radości z tego.
      Nie bardzo wiem jak to traktować. Czy próbować ją teraz odpieluchowac? Czy to wogole coś oznacza, czy nie ekscytowac się za wcześnie? Myślałam, że poczekamy aż się zrobi cieplej, może wiosną. Za półtora miesiąca drugi maluch i nie ukrywam, że fajnie by było jakby starszą radziła sobie bez pieluszki. Ale jeszcze raz podkreślam, że nie jest to mój cel. Pytam raczej czy to jest jakaś wskazówka, jakaś baza właśnie pod odpieluchowac? Córka nie zapytana sama poza tym pierwszym razem nie sygnalizowala potrzeby skorzystania z nocnika, także nie wygląda to tak jak u baby za kółkiem smile
      • rulsanka Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 05.11.15, 13:35
        Mój młodszy, który sikał i robił kupę na nocnik w wieku roku, a nawet czasem zgłaszał - odpieluchował się o 8 miesięcy później niż starszak, który w ogóle nic nie kumał i nic nie zgłaszał. Starszak równo w wieku 2 latka odpieluchował się w 1 dzień. A młodszy miał regres i bunt nocnikowy, pomimo tego, że nacisków nie było. Mam wrażenie, że temat mu się w pewnym momencie znudził. A starszak z kolei poczuł się zafascynowany nową umiejętnością.
        Tak więc moim zdaniem jeśli dziecko nie zgłasza, to może być różnie. Może być tak, że córka jest gotowa i załapie, a może być tak, że gotowość jest niepełna i tylko zniechęcisz. Ja bym proponowała spróbować zdjąć pieluszkę ale tak max na 1 dzień. Jak nie będzie postępu, to spróbowałabym ponownie najwcześniej za miesiąc, a w międzyczasie dała kompletnie spokój w temacie.
        • tola2014 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 05.11.15, 13:48
          No właśnie tego się obawiam. Że zniechęce ją w jakiś sposób. Puki co, jakiejś wielkiej euforii u niej w związku z tym nowym odkryciem nie widzę. No nic poczekam jeszcze parę dni, kupię gatki, bo nie mamy i zobaczymy smile
    • mamciunia_kamciunia2 Re: Chciałam się pochwalić - siku do nocnika 05.11.15, 13:36
      czym tu sie chwalic niema tak malych dzieci kture same wolaja siku chyba ze sa do tego zmuszane przez glupie matki gdyby mial 60 miesiecy tobym uwiezyla
      • zjawa1 Re: przeszło 2 lata i nareszcie ,,nasikało" 05.11.15, 21:21
        Nie, rozumiem czym tutaj się chwalić, wg. mnie to raczej nie jest powód do dumy, przeszło 2 letnie dziecko raczyło nasikać do nocnika... Ponadto, podawać wiek przeszło 2 letniego dziecka w miesiącach? Jakaś abstrakcja, to nie niemowlak. Obawiam się, że za 2 lata będziemy czytać podobne wątki w stylu:,, Moje dziecko w wieku 48 miesięcy nasikało do nocnika, ale jestem dumna".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka