Dodaj do ulubionych

nadwrażliwe dziecko

24.06.16, 12:18
Córka ma 16 miesięcy. Bardzo sie zmieniła ostatnio , wcześniej po skończeniu roku nie była aż tak nadpobudliwa i płacząca.
Obecnie bardzo często wpada w płacz. Jest bardzo wrażliwa i nie wiem jak jej pomóc.
Gdy bawi się z innymi dziećmi albo kimś dorosłym i potem ta osoba idzie to moja córka nie pozwala odejść, łapie się kurczowo, płacze histerycznie zaczyna nawet gryźć co mnie wyjątkowo niepokoi. Zwłaszcza gdy bawi się ze swoją kuzynką czy kuzynem, oni się potem żegnają a moja córka w płacz i chce tak zatrzymać ich i się przytula za szyję i wtedy często zdarza jej się ugryźć w ramię/rękę. Nie mam pojęcia jak reagować aby córka zrozumiała. Mówię jej że źle robi że tak nie wolno, zawsze jak widzę że próbuje się wtulić w kogoś z płaczem to odciągam aby nie ugryzła ale nie zawsze jestem obok .
Tak samo histerycznym płaczem reaguje gdy nie chce zmienić pieluchy, wyjść z kąpieli, zjeść coś , albo jak się zupka skończyła/jogurt/mleko a ona chce dalej jeść. normalnie jest wycie- kładzie się na podłogę i płacze. Przestaliśmy nawet jeździć autem, bo zdarzyło jej się z płaczu wymiotować.
Przez te liczne płacze w dzień córka źle śpi w nocy - bardzo często jęczy płacze, krzyczy przez sen, woła mnie, czy inne osoby z którymi się akurat bawiła w dzień. Wszystko to przez sen- ale czasem jak się wybudzi to tak płacze przez pół godziny zanim mi się uda ją uspokoić.
Nie wiem jak pomóc córce jak ją wyciszyć- mam wrażenie że wszystko co do niej mówię to ona nie rozumie i nie reaguje na moje słowa.
Też często mnie gryzie- a mojego męża czy babcie która się nią w dzień zajmuje nigdy - tylko mnie. Niby chce się przytulić jak zasypia i nagle ciach- potrafi bardzo mocno ugryźć w rękę. Dodam że nie karmiłam nigdy córki piersią i nie nie ma smoczka od dawna
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: nadwrażliwe dziecko 24.06.16, 18:20
      Wszystkie zachowania są normalne u dziecka w tym wieku, najwyraźniej przechodzicie jeden z wielu okresów niestabilności. Ten okres minie i będzie spokojnie. Potem przyjdzie następny, trudniejszy. I tak na zmianę. Nie tłumacz za dużo, przytulaj, staraj się przewidywać sytuacje gdy córka zareaguje histerią i reagować wcześniej.
      Pamiętaj, że wiele histerii wynika ze zmęczenia, pragnienia i głodu.
    • amiralka Re: nadwrażliwe dziecko 24.06.16, 22:43
      To gryzienie minie, nie przejmuj się. Widocznie masz bardzo emocjonalne dziecko i tak ją ponosi. Robisz dobrze - działaj przed faktem, zapobiegam. Jeśli już się stanie - jak piszesz, nie zawsze da się zapobiec - mów po prostu: nie gryziemy. Ale najważniejsze to - zawsze traktuj jej emocje serio i ze zrozumieniem. Żadnego takiego odruchowego "nie szkodzi" "to nic takiego" "tylko nie płacz". Zawsze reaguj ze zrozumieniem. Jeśli jest w histerii, to nie jest w stanie słuchać żadnych tłumaczeń i w ogóle słów. Wtedy masz do dyspozycji mowę niewerbalną - zniżasz się do jej poziomu, lub niżej i wzrokiem komunikujesz swoje współczucie, dotykiem, gestem - lub podnosisz z podłogi córkę i nosisz ją, czy ściskasz. Możesz powtarzać "ja wiem", albo "rozumiem" i tyle. Później kiedy córka się już uspokoi możesz wrócić do wydarzenia i prostymi słowami opisać jej co się stało: byłaś zła, bo chciałaś jeszcze jogurtu, a tu się skończył albo - nie podobało ci się, że x poszedł do domu, to bardzo trudne się rozstawać z kimś, - widzę, że to trudne wyjść z takiej fajnej kąpieli, fajnie byłoby tak kąpać się cały wieczór, a może nawet pluskać się całą noc, i tak dalej, i tak dalej. To jest kluczowe do tego, żeby uczyć ją integrowania swoich emocji i adekwatności poczucia własnego ja. Często dorosłym wydaje się, że trzeba robić na odwrót, trzeba pokazać, że to nic takiego, odwrócić uwagę jak najszybciej, pokazać dobre strony - ale to nie tędy droga. Przez to z dzieci wyrastają ludzie odcięci od swoich emocji, nie wiedzący co czują, z irracjonalnymi lękami, mający wrażenie jakby zawsze się obserwowali z boku i tak dalej, i tak dalej.
    • zabka141 Re: nadwrażliwe dziecko 25.06.16, 21:31
      Pytaj ja "jak moze mama pomoc: przytulic ... podmuchac... zaspiewac... byc obok..?". Rozmawiajacie jak widzisz na ulicy dziecko placzace "o zobacz, dziewczynka placze, moze chciala druguego loda. Ale mama powiedziala- nie, juz wystarczy. Co moze zrobic mama by pomoc dziewcznce? Moze przytulic?

      Z mojego doswiadzcenia to pomaga jak analizujecie emocje innego dziecka. Mysle ze dziecko chyba wtedy troche lepiej moze zrozumiec co sie z nim dzieje gdy jest zezloszczone.

      Poza tym jest wiele rzeczy, ktore dzeicko moga frustrowac. Ja uwazam ze wtedy warto powiedziec "nic sie nie stalo, nic nie szkodzi". Ale tez rozumiec te emocje.
      • zabka141 Re: nadwrażliwe dziecko 25.06.16, 21:32
        Aha, i jeszcze poza przykladami innych dzieci - czytac i to duzo, i tlumaczyc - tutaj kotek placze, jest mu smutno, ale jak mama przytula juz jest mu lepiej, itd.
      • amiralka Re: nadwrażliwe dziecko 25.06.16, 22:34
        Zgadzam się co do nauki emocji, czytania i tłumaczenia. "Ja uwazam ze wtedy warto powiedziec "nic sie nie stalo, nic nie szkodzi"" - to zależy kiedy smile Wyobraź sobie żabko, że przychodzisz z pracy wzburzona i mówisz: "To okropne, szef na mnie nawrzeszczał, czuję się strasznie", a mąż Ci odpowiada "ależ to nie szkodzi, nic się nie stało". Ty będziesz wiedziała, że Tobie to szkodzi i poczujesz się po prostu niezrozumiana i może niewysłuchana przez męża. Niestety dzieci potrzebują lustrzanego odbicia i nazwania emocji, oprócz poczucia niezrozumienia, jeśli słyszą że nic się nie stało (na przykład kiedy upadną, czują się źle i głupio i jeszcze boli, choćby przez chwilę) to same nie wiedzą - skoro nic się nie stało, a mną targają takie emocje - to o co chodzi? czemu się tak źle czuję, skoro nie powinnam?
        • zabka141 Re: nadwrażliwe dziecko 26.06.16, 11:02
          Masz racje. Chodzi mi o sytuacje gdy np. Cos sie wyleje, cos ubrudzi - latwo odwracalne sytuacje. Tak by dziecko tez nauczyc ze latwiej dana rzecz naprawic i nie warto sie o nia smucic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka