saba76
27.10.04, 18:05
Weronika ma (prawie)18mc i....
-na czyjeś kichniecie mówi "nazdrowie"-troche zdziecinnialym językiem,ale
zrozumiale
-mowi -'prosze'; 'dziekuje'
-szczeże duzo mówi,nawet sklada proste zdania typu "mama,daj piciu"
-jest żywym usmiechniętym dzieckiem,broi ,ale robi to uroczo
-śpi w nocy od 20-do 6-6,3(o 6,20 ja wstaje do pracy,a o 7-7,10wychodzimy)
Nataka-ma 5lat
-ładnie bawi się z siostrą,umie ją zajac i nawet nieswiadomie to ona ją wiele
żeczy nauczyła
-jest rezolutna i szypko przyswaja nowe umiejetnosci
-pani doktor oceniła ją jako dobrze rozwiniete dziecko,a nawet określiła jej
zachowania na typowego 6-7latka
-sama ubiera sie,je,
-pomaga mi w kuchni-oczywiście licze te propozycje z jej strony"mamuś moge
pomuc"
-ładnie robi pożadek w pokoju,włącznie z wytarciem kurzy wilgotna szmatka na
donych pulkach
żeby niebylo tak slodko to powiem ,że potrafia obydwie dopprowadzić
do "bialej goraczki"