sarabi1
31.10.04, 14:08
Jak wytrzymujecie z waszymi dwulatkami?
Ja jestem wykonczona.Na kazdy niemal temat corka ma wlasne zdanie, wciaz
slysze nie,nie chce sie ubierac,nie te buty,nie te spodnie,nie ta ksiazeczka
itd.Demoluje wszystko co ma w zasiegu reki,dobiera sie do
komputera,zniszczyla wszystkie kwiaty -lista dluga mimo ze staramy sie
wszystko usuwac z zasiegu wzroku.Ichyba tylko dlatego nie zrobila sobie
jeszcze krzywdy...Starszy syn byl w tym wieku o wiele bardziej spokojny ale
moze dziewczynki sa bardziej aktywne?