Dodaj do ulubionych

dziecko w samolocie

16.11.04, 12:30
czy ktoś wie ilo miesięczne dziecko można przewieźć samolotem i jak? prosze o
pomoc, to bardzo ważne.
Obserwuj wątek
    • kamila_trojaczki Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 12:39
      W tym roku na wakacjach bylismy w Turcji z 1,5 rocznymi TROJACZKAMI dzieci
      siedza na kolanach byly dopiete pasami do doroslej osoby (wzielismy babcie
      wlasnie z tego powodu). Na naszym turnusie byla malenka dzidzi moze 5mc mysle
      ze takze w momencie startu i ladowania jest dopinane pasami do rodzica ale moze
      nie siediz na kolanach tylko ma cos w rodzaju szelek ??? sama nie wiem
      Pozdrawaim Kamila z prawie 2 latnia Aleksandra, Dominikeim i Julia z Wroclawai
      www.trojaczki.net
    • lolka11 Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 13:23
      My lecielismy z 7 tyg. dzieckiem, wiec mysle, ze nie ma jakis ograniczen.
      Przy starcie i ladowaniu milam mala "dopieta" do mojego pasa i, potem mozesz
      trzymac dziecko w ramionach, lub jesli wykupisz dodatkowe miejsce w samolocie,
      to mozecie przymocowac fotelik i tam moze dzidzia lezec.
      Pamietaj, w czasie startu i ladowanie daj dziecku piers lub butelke.

      Dorota
    • gumitex Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 13:23
      dziecko od 0 do 2 lat leci u osoby dorosłej na kolanach i jest przypięte
      specjalnym pasem do pasa osoby dorosłej. Opłata za tzw. infanta to ok 200 zł
      (rejsy europejskie). Powyżej 2 lat ma swoje miejsce i normalny bilet. Przy
      bardzo małych dzieciach - poniżej pół roku, które same nie siedzą - radziłabym
      wziąć na pokład fotelik samochodowy i poprosić o miejsce z przodu samolotu,
      gdzie jest więcej miejsca na nogi. W foteliku jest po prostu wygodniej
      przenosić takiego maluszka. Ja pierwszy raz leciałam z 9 miesięcznym dzieckiem
      i miałam wózek parasolkę, który oddaje się dopiero przed wejściem do samolotu i
      na ogół dostaje tuż po wyjściu (na Heathrow dostaje się go z innymi bagażami,
      więc trzeba przelecieć całe lotnisko z dzieckiem na ręku).
      Przy wczekowaniu dobrze jest poprosić o tzw. courtesy reservation - blokują
      miejsce obok ciebie, żebyś mogła odłożyć na nie dziecko, czy postawić fotelik.
      Nie jest to możliwe, jeśli samolot jest pełny - leciałam kiedyś tak, wciśnięta
      pomiędzy 2 biznesmenów z obrzydzeniem patrzących się na moje rozbrykane
      dziecko. Dobrze jest też poprosić o miejsce przy przejściu - łatwiej pójść do
      toalety (na ogól są rozkładane przewijaki), czy wyjąć coś z torby podręcznej.
    • le_lutki Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 13:38
      Nie ma ograniczen wiekowych - widzialam i noworodki w samolocie. Moj maly
      pierwszy raz lecial, jak mial miesiac. Trzeba tylko upewnic sie u pediatry, ze
      nie ma jakichs szczegolnych problemow z uszami, bo moze byc klopot, i
      przewidziec picie na moment startu/ladowania.
      Na dalszych trasach sa udogodnienia w postaci specjalnych miejsc/wyposazenia
      dla niemowlat. Na trasach europejskich bierze sie dziecko na kolana i dopina
      pasem do swojego pasa. Jesli samolot nie jest pelny to podczas check-inu nalezy
      zglosic obsludze, ze leci sie z dzieckiem i wtedy zarezerwuja wolne miejsce
      obok Ciebie, zebys miala wiecej miejsca dla dziecka (niezawsze jest latwo je
      utrzymac na kolanach).
      Placi sie 10% ceny biletu za dziecko do dwu lat.
      Pozdrawiam
      • mamamaxel Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 15:53
        Od 0-6 miesieczy przysluguje dziecku kolyska ktora jest umocowana na scianie
        osobiscie widzialamsmile musisz tylko zglosic ze sobie zyczysz smile
        • le_lutki Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 16:33
          Niestety na trasach europejskich ani LOT ani Air France nie proponowaly takich
          rozwiazan. Tylko na dalekich trasach.
    • jorutka Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 16:45
      wiek bez ograniczeń, polecam na czas startu lądowania dac dziecku pić (lub
      pierś) aby przełykało i tym samym odtykało uszka, zatykające się w wyniku
      zmiany ciśnienia.
      pozdrawiam,
    • jagienkaa Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 19:14
      jeśli mogę też zasugerować wyszukiwarkę....
      sama chyba pisałam o dzieciach w samolocie co najmniniej 10 razy!
      • de_profundis Re: dziecko w samolocie 16.11.04, 19:25
        serdecznie paniom dziękuję, jesteście wręcz nieocenione. dziekuje wszystko wiem
        juz co i jak. Ukłony i pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka