bmatk
09.12.04, 22:20
A ja bardzo chciała bym poruszyć taki temat: rybki w domu, a małe dzieci. W
naszej sypialni stoi akwarium ( na całą ścianę) z pyszczakami. Główną
atrakcją jest karmienie pływającej ferajny. Synek (3,5 roku) otwiera pokrywę
akwarium i wsypuje jedzenie dla ryb, młodsza córcia zdąży w tym czasie
zaciągnąć męża pod akwarium i po usadowieniu się na jego rękach, "wiosłuje"
swoimi łapkami między jedzącymi rybami.Wydarzeniem jest też, co miesięczne
zmienianie wody w akwarium. Stało się rytuałem, że na hasło "wymiana wody"
Marcin (mój syn)przytaszcza z przedpokoju wiadra, ręczniki, węża do nalewania
wody i razem z mężem czyszczą siedzibę naszych rybek.
Mam nadzieję że dzięki takim zwierzątkom jak rybki w moich dzieciach
ukształtuje się nawyk obowiązkowości i poczucie odpowiedzialności za inne
stworzonka.
Bardzo jestem ciekawa, czy są na tym forum rodzice, którzy tak jak my
zdecydowali się na rybki przy małych dzieciach.Jak wasze dzieciaczki reagują
na pływające zwierzaki. A może jesteście zwolennikami innych zwierzaków?