Dodaj do ulubionych

Ząbkowanie +mam "doła" :-((

03.05.05, 20:33
Moja córeczka ma 13, 5 miesięca. PIerwszy ząbek wyrósł jej, kiedy miała 10
miesięcy. Zarówno pierwszy jak i drugi wyszły dosyć boleśnie. Tydzień temu
naraz wyszła jej górna jedynka od razu z dwójką. Towarzyszył temu wrzask (
zwłaszcza w nocy). Słyszałam, ze te ząbki, to jeszcze mały pikuś. POdobno
przy trzonowcach jest "jazda" ... sad((((( Kochane emamy, jak przeżyłyście
blesne ząbkowanie?? Pytam się pewnie tych nielicznych, gdyż prawie wszystkim
dzieciom moich koleżanek bezboleśnie wyrosły wszystkie zęby. Żele pomagają
na parę sekund ( o ile pozwoli sobie posmarować), przy pierwszych zębach
pomagał paracetamol w czopku ( 50), ale wczoraj nie zadziałał wcale. Nie chcę
zresztą przyzwyczajać dziecka od środków przeciwbólowych.
Teraz wiem jedno, nie chcę mieć już więcej dzieci. To pewnie wynika z egoizmu
i wyjątkowej niedojrzałości, ale kolejnych kolek, nienawiści żywionej przez
parę miesięcy do wózka ( uwierzcie, to jest problem), ząbkowania, i innych
dolegliwości niemowlęco - dziecięcych nie przeżyję . A co dopiero okres
dojrzewania?.....
POzdrawiam
PS wyżaliłam się trochę.
Obserwuj wątek
    • lidkakn Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 03.05.05, 22:37
      E no, przeżyjesz i ząbkowanie i choroby i wszystko. A kiedy maluch dorośnie,
      zapragniesz następnego. Jeżeli chodzi o ząbkowanie, to moja Miśka należy do
      ząbkujących bynajmniej nie bezboleśnie. Począwszy od 4 miesiąca drze się przy
      każdym ząbku. Smarujemy dziąsełka, podsuwamy gryzaczki, podajemy czopki -
      wszystko psu na budę. Obgryzła już brzeg łóżeczka i kilka mebli.Ma teraz 13
      miesięcy i 8 zębów - 3 w drodze. Jest jednak najweselszym i najukochańszym
      dziedziusiem na świecie - oczywiście dla nas. Pozdrawiam.
      • marcysia51 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 03.05.05, 22:54
        Mój Bartus na 17 miesięcy,zęby rosna mu bardzo dziwnie,nawet pediatrzy sie
        dziwią.Otóż ma dolne i górne 1i2 i zamiast wyrastać 3 to jemu rosną juz trzonowe
        5.Teraz troszke się uspokoiło ale przez dwa tygodnie mieliśmy w domu jazde ma
        maxa,w nocy darł sie non stop przez bite 4 godziny,nie pomagało nic,ani żel,ani
        przeciwbólowe,ani noszenie na rękach poprostu nic.Musielismy to przeżyć,gdy
        skończyło się nocne wycie zaczeła się wysoka temperatura 39,4 która trzymała go
        4 dni.Zęby w końcu wyszły ale byliśmy u kresu sił fizycznych i psychicznych.Ja
        płakałam rzem z Bartem bo już nie miałam siły.
        Jak sobie pomyślę o tych zebach które jeszcze nie wyszły to mi ciarki przechodzą.
        Także widzisz kochana jeszcze wszystko przed tobą.
    • skarolina Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 03.05.05, 22:56
      50 mg paracetamolu w czopku to żadna dawka dla trzynastomiesięcznego dziecka.
      Nic dziwnego, że nie zadziałał. Prawidłowe dawkowanie to 15-20 mg/kg masy ciała.
      Zakładając, że Twoja córeczka waży ok.10 kg, to żeby był skutek, musiałabyś dać
      3-4 takie czopki.
      U nas przy ząbkowaniu bardzo pomagał homeopatyczny Viburcol N.
    • donatta Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 00:56
      Ło Boże! A kto nie ma doła przy ząbkującym dziecku? Chyba tylko matka ze
      stali wink Najgorsze są trzonowe, bo szerokie i przebijają dziąsło w kilku
      miejscach na raz. Przeżyłam jakoś ząbkowanie trójki dzieci, ale czy całkiem
      normalna z tego wyszłam? No, nie wiem wink
    • swku Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 09:43
      moj synek zaczal zabkowac od 3miesiaca, teraz ma 15 i ma wszystkie zeby, nie
      plakal
    • janet3 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 12:50
      U nas żadne gryzaki i żele nie pomagały.Przed zaśnięciem najlepiej sprawdziły
      się czopki Viburkol i do tego dawałam 5ml.dipfergan(nie wiem czy dobrze
      napisałam nazwe) i uwierz mi dziecko dużo lepiej znosiło ząbkowanie.Viborkol
      jest środkiem homeopatycznym więc bardzo polecam.
      • polibius Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 13:07
        a co to jest ten dipheran?
        Serdecznie dziękuję za wszystkie porady smile
        • janet3 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 13:16
          polibius napisała:

          > a co to jest ten dipheran?
          > Serdecznie dziękuję za wszystkie porady smile

          To syrop który ma bardzo szerokie działanie również polecany przez lekarza przy
          ząbkowaniu ponieważ działa uspokajająco i dziecko lepiej śpi.
    • janet3 Diphergan 04.05.05, 13:18
      Taka jest dokładna nazwa tego leku
    • czajkax2 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 13:31
      U nas na ząbowanie najlepiej pomagał Ibum-syrop. Viburcol się nie sprawdził.
      Niestety każdemu dziecku co innego pomaga. Niektóre ząbki wyszły u córki
      bezboleśnie a niektóre....uchowaj Boże przed powtórką. Może cię pocieszę,że też
      myłśłąm że to moje pierwsze i ostatnie dziecko(bolesne kolki, ciągłe wiszenie
      przy cycu, ząbki itp) ale ostatnio coraz częściej myśle o drugim szkrabie
      (corka ma 19 mies). Dasz radę,naprawdęsmile)Pozdrawiam
      • magda270519761 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 14:47
        oj ja po pierwszej powiedzialam nigdy więcej dzieci , a im była starsza tym
        bardziej chcialam drugie i mam 10 lat różnicy i teraz znowu mowie po co to mi
        było ,a po cichu myśle o 3 i mój mąż też , zawsze sa takie chwile , że
        poprostu by się udusiło tego dzieciaka , a póżniej się ono uśmiecha i wszystko
        wraca do normy do następnej akcji
      • anisr Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 22:22
        Hej witaj w klubie.Na hasło ząbki mam ochote uciekać. Teraz ida nam 4-ki(Daga
        ma rok), od tyg, gorączka,płacz...wogóle sodoma igomora.acha, nic nie je, tylko
        cyca.Dajemy jej hydroksyzyne,działa uspokajajaco a czopki paracetamol 150 lub
        pół pyralginy. 3-maj się (czego i sobie życze)pozdrawiam Ania
    • mary22 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 04.05.05, 23:47
      Zosia ma niecałe 11 m-cy, pierwszy ząbek wyszedł, jak miała 4 m-ce. Teraz
      własnie wychodą trzonowe no i faktycznie czasami jest "jazda"..., najczęściej w
      nocy, płacz rozpaczliwy ( a dodam, że Zosia niewiele płacze, więc tym bardziej
      chcielibysmy jej pomóc). Przedtem nie dawałam czopków z paracetamolem, ale przy
      pierwszym trzonowym tak, pomogło jej to spokojnie zasnąć. Żelem nie daje sobie
      posmarować, płacz jest jeszcze większy. Teraz ma 9 ząbków, dziesiaty "w
      drodze". Uwierz, że można to przeżyć (myślę tu o rodzicach...). Powodzenia!
      • kasjo3 Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 05.05.05, 18:09
        Witam mamy ząbkujących dzieci.Moje synuniowi pierwszy ząbek wyszedł w
        Sylwestra, teraz ma ich osiem .Czego ja nie próbowałam żeby go znieczulić.Na
        ostatniej wizycie u pediatry,lekarka przepisała mi homeopatyk do kupienia bez
        recepty.Nazywa się to Chamomilla Vulgaris jest w kuleczkach.Teraz przepis na
        podawanie 3kuleczki rozpuścić w 1/2szklanki wody.Podawać 3 razy dziennie 1
        łyżeczkę otrzymanego płynu.Codziennie trzeba robic nowy płyn.Mojemu małemu
        pomogło, a przyznam się zwolenniczką homeopatyków nie jestem.Maluszek się po
        tym uspokaja i ładnie śpi. Najlepiej jeszcze spytać o to lekarstwo własnego
        pediatrę.
    • lilalach Re: Ząbkowanie +mam "doła" :-(( 05.05.05, 18:36
      wlasnie przechodzimy to samo, jestem zalamana i u kresu sił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka