warchlaczek 24.06.05, 15:15 Witam, czy znacie jakies sposoby na odzwyczajenie rocznego dziecka od ssania kciuka? bede wdzieczna za kazda rade. aga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
citola Re: SSANIE KCIUKA...HELP 24.06.05, 16:23 Nie pomogę Ci raczej, ale pocieszę, że ja ssałam kciuk do 3-ego roku życia i... i mam prawidłowy zgryz, nie seplenię! Słyszałam, że to nic złego i samo przechodzi. Możesz jedynie odwracać uwagę dziecka, ilekroć próbuje to robić, nic więcej nie przychodzi mi do głowy! Ze skrajnych przypadków: córka koleżanki ssie kciuka, a ma 5 lat, w efekcie sepleni potwornie, zęby-jedynki "wychodzą" jej poza jamę ustną i nie ma na nią sposobu. Wizyty u psychologa nieznacznie poprawiły sytuację, znaleziono przyczynę. Okazało się bowiem, iż było to wywołane stresem. Ewelinka późno zaczęła mówić, a kciuk w buzi pomagał jej w sytuacjach, kiedy nie mogła wyrazić tego, co chciała powiedzieć. A może w życiu Twojej pociechy jest jakiś trudny okres (jeśli to się teraz zaczęło). Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bzura.1 Re: SSANIE KCIUKA...HELP 24.06.05, 16:33 proponuję kupić w aptece płyn do smarowania "Gorzki paluszek". Moja córka obgryzała paznokcie ale myślę że na ssanie również pomoże. Powodzenia mama Marysi i Pawełka Odpowiedz Link Zgłoś
warchlaczek Re: SSANIE KCIUKA...HELP 24.06.05, 16:54 no wlasnie zakupilam ten plyn, ale smierdzi jak lakier do paznokci i boje sie zeby maly sie tym nie podtrul... a kciuk ssie od urodzenia, nigdy nie chcial smoczka, tylko paluszek... aga Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: SSANIE KCIUKA...HELP 24.06.05, 17:31 A nie możesz jeszcze trochę poczekać? Mój syn ssał do 6 lat kciuka. Teraz ma 11 lat i idealny wręcz zgryz, bez aparatów itp. A ten gorzki lakier mojemu dziecku nie pomógł, syn sam dojrzał do tego, że nie jest już dzidziusiem, który musi ssać paluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: SSANIE KCIUKA...HELP 24.06.05, 18:48 mojego synka gorzki paluszek uczulił, bo mimo posmarowania i tak ssał tego kciuka. Ryczał i ssał. Zasięgałam opinii w wielu miejscach i wnioski są takie. Nie ma sensu w tym wieku dziecka oduczać na siłe, bo przynosi to odwrotny skutek: stres dziecka i wzmożone ssanie. Ok 18 miesiąca następuje podobno nasilenie ssania. Do 3 albo do 6 roku życia (już nie pamiętam dobrze - pytanie zadawałam na forum pediatrycznym) samoistnie ssanie powinno przejść. Mój Mateusz ssie kciuka, gdy chce pić, jeść, gdy jest bardzo zmęczony i chce odpocząć, gdy coś go boli. Staram się usuwać przyczyny i jest ok. Gorzej jest w nocy. Każde przebudzenie to ssanie paluszka przed ponownym zaśnięciem. Czytałam artykuł, gdzie gloryfikowano wręcz ssanie paluszka, no ale tam nic nie pisali o wpływie na zgryz. Intuicyjnie sądzę, że dla poprawności zgryzu ssanie za dobre nie jest. Z kolei mam chrześniaka, który ani smoczka ani paluszka nie ssał a krzywy zgryz ma. Jak widać po postach tutaj, zgryz może być prosty i przy ssaniu paluszka. Sama nie wiem. Też się przejmuję Odpowiedz Link Zgłoś
karina1974 Re: SSANIE KCIUKA...HELP 27.06.05, 13:11 Jak to już ktoś powiedział na tym forum: pozostaje nam zbieranie na ortodonte. Moja córcia też ssie kciuk a ma 3 lata - ssie go jak jest zmęczona, głodna albo sie nudzi i jak dotychcczas zadne próby nie oduczyły jej tego Moja siostra i ja tez ssałyśmy (ona ciągle przez sen ssie a ma już 23 lata!). Siostra ma wręcz idealny zgryz a ja lekko jedynki do przodu, ale moze spowodowane to jest tym, że mam wąska szczęką a szerokie zęby i sie nie mieszczą jak powiedziała moje dętystka. Poczekaj i zobacz co będzie dlaej, ale kuracja odwykowa na siłe zazwyczaj ma wręcz odwrotny skutek. Odpowiedz Link Zgłoś
m.rogalska Re: SSANIE KCIUKA...HELP 28.06.05, 14:24 Moja córka ma 4 miesiące i od miesiąca zamieniła sobie smoczek na palce (wskazujący i srodkowy naraz) mąż nasiłe podmienia jej palce na smoczka, ale żeczywiście mała strasznie się denerwuje, kazał mi porozmawiać o tym z pediatrą i dla świętego spokoju małej tak zrobie, podejrzewam ze też usłysze że wyrośnie,, mój syn ssał tylko pierś i nosi aparat ortodontyczny, chyba nie ma zasady Odpowiedz Link Zgłoś
katklos Re: SSANIE KCIUKA...HELP 28.06.05, 14:47 Moj 17- mczny syn nigdy nie chciał smoczka, za to od ok.4 meisiąca życia ssie paluszki (środkowy i serdeczny). Probowałam z tym walczyć, ale już przestałam. Mam w rodzinie namiętnego "ssacza" kciuka, pamietam, ze testowano na min wszytsko- pieprz, zaszywanie rękawów i inne drastyczne sposoby. Nie dało to absolutnie nic. Ssanie palców to tak silny nawyk, ze nawet teraz ,gdy ma on 25 lat, zdarza mu sie na śnie possać palec!!! Wiec chyba musimy poczekać aż samo minie. Nie wierzę w "gorzkie paluszki" i inne tego typu preparaty. Nawet juz przestałam upominac synka, bo zauwazyłam, ze przynoisi to skutek odwrotny od zamierzonego. Staram sie tylko wyjmowac palce bez słowa i zajmowac go czyms. Odpowiedz Link Zgłoś
agamartynka Re: SSANIE KCIUKA...HELP 28.06.05, 16:49 Ja słyszałam, że na ssanie kciuka pomaga moczenie palca w soli lub musztardzie ale to tylko z plotek. A z drugiej strony czytałam że udowodniono iż dzieci ssace palec żadziej sięgają po papierosy w dorosłym życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
aada100 Re: SSANIE KCIUKA...HELP 08.07.05, 21:45 Do mojej Kingi od dwóch miesięcy w nocy przychodzą krasnoludki i zalepiają jej kciuki plasterkami. Czasami hodzi z tymi plastrami cały dzień, chyba, że je upaprze to wyrzucamy. Efekt jest tylko trzeba cierpliwości, chociaż nie wiem czy to nie zależy od temperamenu dziecka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Podaję linki do postów o odzwyczajaniu od kciuka:) 08.07.05, 21:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=26072890&a=26076220 Odpowiedz Link Zgłoś