Dodaj do ulubionych

lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko?

26.07.05, 20:48
Czy mozna lozeczka turystycznego uzywac zamiast zwyklego lozeczka? Czy jest ono na tyle twarde i wygodne? Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • kamilka_1979 Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:00
      Witam
      Powiem tak,żałuję,że od razu nie kupiłam łóżeczka turystycznego,bo miałabym
      jeden wydatek mniej!W tej chwili w mieszkaniu stoi łóżeczko drewniane(250zł)
      którego za nic nie weźmiesz ze sobą na wyjazd,albo chociażby do dziadków(gdy
      chcesz zostawić malucha na noc)a w torbie stoi łóżeczko turystyczne (200zł)
      przygotowane na wyjazdy. To ostatnie kupiłam nie dawno i orientowałam się
      trochę w rynku,za 200-300zł kupisz dobre łóżeczko ,z dwoma poziomami podłogi
      (ważne przy noworodku)z kieszeniami,otwieranym bokiem(dla starszego
      malucha),moskitierą itp.
      Pozdrawiam Kamila z Bartkiem(17 maj 2004)
      Oto mój synek:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19095563&a=26832747
    • kokolores Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:03
      Raczej nie! Lozeczko turystyczne ma za cienki materac (jezeli wogole ma!)A po za
      tym takie jak ja mialam nie bylo zbyt stabilne.Nie moglismy zostawic malej(jak
      juz umiala sie podnosic) samej w takim lozeczku.
      Moje wygladalo mniej wiecej tak:
      www.allegro.pl/show_item.php?item=57664721
      • kontaminacja Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:26
        Ja myslalam o kupnie lozeczka ProBaby, jest teraz promocja w hurtowni. Moze to zalezy od firmy?
        • penelina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:34
          A ja zdecydowanie polecam to łóżeczko smile))

          Amelka ma 22 miesiące, kupiliśmy je, gdy miała 4; używamy do dziś, rewelacja !
          • kokolores Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 22:04
            Rewelacja to ono moze jest ,ale nie na codzien.Dlatego nazywa sie "podrozne".Ten
            materaz ma moze ze 2 gora 3 cm i napewno nie jest dobry na codzien dla
            niewyksztalconego jeszcze krekoslupa.
            Sama chyba tez nie spisz na dmuchanym materacu.

            Pozdrawiam.
            :o)
            • kokolores Literowka 26.07.05, 22:05
              "kregoslupa" mialo oczywiscie byc!
              :o)
            • penelina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 23:24
              No, ciekawe ...

              Nie masz takiego łóżeczka, a wielce rozpisujesz się o materacyku, heh ... wink

              Tymczasem, poczytaj sobie, co o tym łóżeczku pisze <a
              href=http://tinyurl.com/b8s6d">producent</a> A ja, jako użytkownik -
              potwierdzam te słowa.
              • penelina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 23:25
                Link jeszcze raz:

                tinyurl.com/b3nuv
                • penelina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 23:28
                  Teraz musi być OK :

                  tinyurl.com/bemxj
                  • kokolores Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 00:38
                    Niestety nie pamietam jakiej firmy ja mialam ,ale wygladalo bardzo podobnie.
                    Ja nie wierze we wszystko co pisze producent .On chce to sprzedac!!
                    Tam jest miedzy innymi napisane "stabilne dno".Z tego co pamietam to byl jeden
                    kolek po srodku lozka i 4-y nogi .Bylo tak stabilne ,ze moja corka przewrocila
                    sie razem z lozeczkiem.
                    Na urlop O.K. ,ale na codzien radze raczej stabilne z drewna.


                    www.dzieckook.pl/wszystko/zak_lozeczko.html
                    www.realbeds.pl/dzieci.html

                    Powiedz mi tylko jakiej grubosci jest materac w tym lozeczku??
                    • penelina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 01:02
                      kokolores napisała:

                      > Niestety nie pamietam jakiej firmy ja mialam ,ale wygladalo bardzo podobnie.

                      A ja piszę wyłącznie o łóżeczku Chicco Caddy. Bo to mam, znam i używam.
                      O innych się nie wypowiadam, choć być może są wywrotne, niestabilne i mają
                      kiepskie materacyki; a może są jeszcze lepsze, niż moje - ale ja tego nie wiem
                      na 100%, bo ich po prostu nie znam. Więc nie piszę.
                      A z mojego doświadczenia wiem, że to, dokładnie to łóżeczko jest dobre i się
                      sprawdza.

                      > Ja nie wierze we wszystko co pisze producent .On chce to sprzedac!!

                      Jasne.
                      Ale nie widzę powodu, dla którego miałabym nie kupić rzeczy dobrej.

                      > Tam jest miedzy innymi napisane "stabilne dno".Z tego co pamietam to byl jeden
                      > kolek po srodku lozka i 4-y nogi .Bylo tak stabilne ,ze moja corka przewrocila
                      > sie razem z lozeczkiem.

                      Stabilne dno w przypadku tego, dokładnie tego łóżeczka oznacza : cztery nogi,
                      bolec (piąta noga) pośrodku, który jest miejscem styku czterech metalowych rur,
                      układających się w literę X, gdzie końcówki ramion litery X oznaczają rogi
                      łóżeczka.
                      Jakoś to łóżeczko nie przewraca się nawet wtedy, gdy moja córka (ważąca już 15
                      kilo) - wchodzi i wychodzi z niego - zadzierając jedną nogę na krawędź łóżeczka
                      i wspinając się po nim rączkami i resztą ciała.

                      > Na urlop O.K. ,ale na codzien radze raczej stabilne z drewna.

                      Powtarzam jeszcze raz - Amelka ma 22 miesiące, używa tego łóżeczka od 4
                      miesiąca - i jest wszystko OK.
                      Nie sądzę, żeby teraz było jej wygodniej w drewnianym.
                      Że już nie wspomnę o takiej drobnej kwestii - drewniane trudno by mi było
                      składać codziennie i chować do szafy ( a to właśnie składam i mi nie graci smile

                      > Powiedz mi tylko jakiej grubosci jest materac w tym lozeczku??

                      Wiesz - trudno mi jest teraz mierzyć, bo Amela śpi.
                      Poza tym - moim zdaniem grubość materaca to sprawa wtórna, najważniejsze jest,
                      żeby się nie zapadał, a jednocześnie nie był zbyt twardy - i taki tu jest.
                      A jeśli komuś, mimo wszystko - bardzo zależy na tradycyjnym materacu do tego
                      łóżeczka - nic nie stoi na przeszkodzie go po prostu kupić i wkładać. Rozmiar
                      bez problemu można dobrać.
                      • kokolores Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 09:49
                        penelina napisała:
                        > A jeśli komuś, mimo wszystko - bardzo zależy na tradycyjnym materacu do tego
                        > łóżeczka - nic nie stoi na przeszkodzie go po prostu kupić i wkładać. Rozmiar
                        > bez problemu można dobrać.

                        To bym napewno w tym przypadku zrobila!!Grubosc materaca jest moim zdaniem wazna.
                        :o)
                        :o)
                    • laminja Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 28.07.05, 22:31
                      fizjoterapeutka związana z Instytutem Matki i Dziecka który wydaje atesty po
                      dokładnym obejrzeniu materacyka w łóżeczku turystycznym, które mamy (bebe
                      confort) powiedziała, że spokojnie może byc używany na codzień i nie ma
                      potrzeby kupowania innego materacyka.
      • laminja Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 28.07.05, 22:26
        pokazywałam swego czasu materac od naszego łóżeczka bardzo doświadczonej
        fizjoterapeutce powiedziała że nie musimy kupować dodatkowo zwykłego materaca,
        bo ten jest odpowiedni. Używamy łóżeczka turystycznego na codzień już ponad 1,5
        roku.
    • jagienkaa Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:36
      to chyba zależy od dziecka.
      Mój nie przespał w turystycznym ani jednej nocy, był tam niewygodny materac,
      wszystko szeleściło i trudno mi się wyjmowało dziecko z niego (bardzo głęboki).
      Poza tym szybko z niego wyrósł.
      Jak dostał swoje własne drewniane łóżko to zaczął dobrze spać i przez
      szczebelki mogłam go w nocy pogłaskać, wygodnie mu i śpi.
      • kontaminacja Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:51
        No, to poruszylas dodatkowy problem. Moje dziecko ma 13 miesiecy, nosi ubranka na 2 latka, jak dlugo bedzie moglo z takiego lozeczka korzystac?
        • jagienkaa Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 26.07.05, 21:54
          no to zależy od rozmiarów łóżeczka - sprawdź i porównajsmile moje tak koło roczku
          mieściło się, ale nie miał dużo miejsca. ogólnie to turystyczne są mniejsze od
          normalnych, ja w ogóle kupiłam takie drewniane co się potem zmienia w 'dorosłe'
          po zdjęciu szczebelków.
          Przeklinałam to turystyczne, ale wiem że niektórzy go używają i są zadowoleni.
        • anetina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 09:01
          kontaminacja napisała:

          > No, to poruszylas dodatkowy problem. Moje dziecko ma 13 miesiecy, nosi
          ubranka
          > na 2 latka, jak dlugo bedzie moglo z takiego lozeczka korzystac?



          to jak duże jest twoje dziecko ?
          • mada06 Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 09:34
            witam
            my od początku mamy łóżeczku turystyczne firmy ARTI - jest ono dużo większe od
            tradycyjnych łóżeczek. materac kupowałam taki jak do normalnego łóżeczka. jest
            ono stabilne, ma regulacje wysokości, boczne kieszenie i rozpinany przód, aby
            dziecko mogło z niego wychodzić. syn ma terz 13 m-cy i jeszcze bardzo dużo
            miejsca (a nie jest z tych drobniutkich dzieci smile ) jesteśmy z niego bardzo
            zadowoleni.
            pzdr magda
            • magdalena1811 Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 28.07.05, 17:26
              U nas jest dokładnie tak jak u Magdy!
          • kontaminacja Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 10:37
            Wczoraj kolejna proba zmierzenia jej zakonczyla sie fiaskiem smile. Wazy 11,5 kg i jest dosyc dluga.
            • anetina Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 11:18
              Mały na 14 miesięcy miał 12 kg i 86 cm wzrostu
              to łóżeczka turystycznego wchodził bez problemu, ale nie zdecydowałam się kupić
              takie
              nie mam takiej potrzeby, przeważnie śpi ze mną w łóżku
    • charl75 Polecam ARTI 27.07.05, 10:31
      Ja zakupilam od poczatku takie lozeczko i naprawde jestem z niego super
      zadowolona!!! Ma dwa poziomy regulacji, bardzo ladnie jest wykonczone, jak
      patrze na drewniane lozeczka moich znajomych to widze roznice na korzysc
      mojegosmile Poza tym wszedzie moge zabrac i spakowac, juz wiele razy nam sluzylo
      na wakacjach czy podcza pobytu u dziadkow. Teraz corcia ma prawie 1,5 roku wiec
      dokupilam jej materac kokosowy zeby miala jeszcze wygodniej (kosztowal mnie
      chyba 70zl)
      • charl75 link 27.07.05, 10:33
        www.arti.pl/re/lo/l1.html
        oto lozeczko ktore posiadamy, wymiarami nie odbiega od standardowego
        drewnianego, wiec mysle ze corka spokojnie do 3 lat bedzie uzywacsmile
        • mamaigora1 my mamy takie samo... 27.07.05, 13:16
          ...jest większe od standardowego, nasz materac kokosowy na wymiar kosztował ok.
          50 PLN cena zalezy pewnie od miejsca gdzie sie zamawia wink
          Za łóżeczko dalismy duzo bo cos ponad 500 PLN, ale bardzo fajne i uzywamy do
          dzis (synuś 17 m-cy) i pewnie jeszcze dłuuugo bedziemy wink
    • mal.go.sia Re: lozeczko turystyczne = zwykle lozeczko? 27.07.05, 11:28
      My mamy dwa lozeczka - drewniane stoi sobie spokojnie w domu, Olo lubi w nim
      spac, sam juz do niego wlazi, mozna go poglaskac przez szczebelki, podac
      zabawke, smoczek...
      Turystyczne jezdzi z nami wszedzie. To, ktore my kupilismy, chociaz wcale nie
      tanie, stosunkowo szybko sie zuzywa - zaczyna juz skrzypiec, kiedy Olo trzyma
      sie krawedzi i kiwa, mam wrazenie, ze podloga troche "osiada"... Ale faktem
      jest, ze sporo nam sluzylo - kilka, moze nawet kilkanascie wyjazdow, dwa
      miesiace sluzylo jako kojec... No i zamiast glaskania wieczorem laskoczemy sie
      przez siatke - synek przyklada cos do siatki (raczke, stopke, czolo), a ja
      glaszcze z drugiej strony smile)) ogromnie przyjemne uczucie smile)) Ach, i jeszcze
      mozna podrapac siatke - nas ten dzwiek doprowadza do skrajnej rozpaczy, ale Ola
      usypia w tempie ekspresowym.

      Gdybym miala kupowac lozeczko turystyczne zamiast zwyklego, to:
      - kupilabym NAPRAWDE porzadne, markowe (tylko czy wtedy to jest taka
      oszczednosc ???)
      - trzeba dopilnowac rozmiaru lozeczka - najlepszy jest standardowy 120x60, bo:
      - koniecznie dokupilabym do niego zwykly materacyk. Albo nawet dwa. Po
      pierwsze, dziecko bedzie mialo wygodniej niz na cienkim materacyku. A po
      drugie, podloga w lozeczku turystycznym jest osadzona o wiele nizej niz w
      zwyklym lozeczku drewnianym, co oznacza, ze odkladajac malucha musisz wykonac
      prawie pelny sklon z obciazeniem kilku- kilkunastukilogramowym. Moje plecy
      dlugo by tego nie wytrzymaly.
      - do standardwych rozmiarow pasuje potem standardowa posciel, poszewki,
      przescieradla .... I na pewno dziecko za szybko z niego nie wyrosnie.
      - na dluzsza mete naprawde przyda sie otwierany bok
      - do tego bardzo przydatne sa wszystkie boki z siatki - niezaleznie jak
      ustawisz lozeczko, zawsze bedziesz widziec dziecko - i ono zawsze bedzie
      widzialo swiat.

      pozdrawiam, gosia
    • mamaigora1 my uzywamy ;-))) 27.07.05, 13:12
      ale po dokupieniu materaca kokosowego na wymiar
      • pysia.w Re: my uzywamy ;-))) 27.07.05, 13:39
        napiszcie gdzie można kupić materac kokosoyw na wymiar?
        też mamy Arti i potrzebujemy materacyk.
        • magdalena1811 Re: my uzywamy ;-))) 28.07.05, 17:30
          Ja dokupiłam materacyk tam, gdzie kupowałam łóżeczko. Trzeba było zamówić,
          poczekać kilka dni i jest! Dziś Szymuś będzie miał okazję przetestować je po
          raz pierwszy! Narazie wietrzy się na balkonie bo trochę dziwnie śmierdzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka