Dodaj do ulubionych

obuwie dla niechodzacych

12.08.05, 13:52
CZy zakladacie niechodzacym dzieciom buciki?takie miekkie bez sztywnej
podeszwy? mam na mysli raczej wieksze dzieci prawie siedzace albo siedzace ale
zdecydowanie niechodzace.Ja kupilam ostatnio Matkowi miekkie trampeczki, bo
jak jest chlodno to zimno w samych skarpetkach a przykrycie stopek kocykiem
jest niemozliwie, bo fika bardzo nozkami i generalnie trzyma je na poreczy
wozka.Problem w tym, ze nie da rady mu wlozyc tej stopki do konca, nie zeby
bucik byl za maly, tylko pietka nie chce wejsc do konca.Czy tez tak macie?no i
przez to, ze pietka jest "w polowie drogi" to jak Mlodziez macha nogami na
spacerze to te butki co chwile spadaja.Az w koncu ktoregos zgubiewink)
Czy macie podobne czy ja nie umiem zakladac bucika? albo moze cos nie tak z
bucikiem (albo stopkasmile)?
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: obuwie dla niechodzacych 12.08.05, 14:01
      Frutka wiosną też nosiła takie buciki, ale były mięciutkie i żadnego problemu z
      wkładaniem nie było. Za to jak nauczyła się je zdejmować....
      • mmala6 Re: obuwie dla niechodzacych 12.08.05, 14:05
        no to,zemoj syn zdecydowanie woli sie nimi bawic (ah, te sznurowkiwink) to nie
        wspomnewinka Twoja miala takie wyzsze czy krotkie jak polbuty? bo my mamy takie
        typowe trampeczki za kostke na sznorowki, moze dlatego taki problem
        wkladaniem?sama juz nie wiem, jakas nieudolna jestem...
      • wenus.z.willendorfu półbuty 12.08.05, 14:08

        • mmala6 aaaa... to pewnie latwiej, moglam takie kupic! 12.08.05, 14:09

    • mama_olka Re: obuwie dla niechodzacych 12.08.05, 14:04
      U nas ten sam problem skarpetkowo-kocykowysmile Olek ma dwie pary butow ale te
      wyjsciowe (ze sztywna podeszwa, numer 20) bardzo ciezko mu wlozyc. Spaceruje
      wiec w miekkich papciach, rozmiar 22. A Matek juz siedzi? Zaliczylas mu w
      koncusmile
      • mmala6 Re: obuwie dla niechodzacych 12.08.05, 14:08
        smile)
        niestety, "nie zaliczone"wink)musi sie jeszcze postarac, jestem nieugieta! choc
        probuje sztuczek jak np siedzi chwile sztywno na kolanach i udaje,ze sie nie
        chwieje a jak sie go odlozy do lezenia, to protest na pol blokusmile)
        Teraz cwiczy obroty na brzuch i z powrotem, moze zapomnial jak fajnie jest
        siedziecwink
    • zbrojwskas Re: obuwie dla niechodzacych 12.08.05, 14:21
      u mnie tylko Nicole nie jest w butach w domu , ma duzo bamboszy ale je sciaga ma tez tenisowki typu zawadiaka ale jeszcze sa za duze
    • viviene12 u nas jedynym obuwiem 12.08.05, 14:25
      sa takie papucie - z glowkami zyrafki i grzechocace w srodkum, jak nozki sie
      ruszaja. Jestem troche podlamana, bo moj jeszcze stopek nie "odkryl" chociaz
      wierzga nimi strasznie i potrafi zrobic swiece 10 razy pod rzad na zawolanie i
      bez. Nie umie tez jeszcze siegac - jesli wali w zabawki na palaku, to bardziej
      przez przypadek niz zamierzenie. Kiedy on sie tego nauczy????
      • wenus.z.willendorfu Też mieliśmy takie papucie! 12.08.05, 14:48
        ale nie z żyrafką, tylko z pszczółkami smile
        • wenus.z.willendorfu Re: Też mieliśmy takie papucie! 12.08.05, 14:49
          chociaż żyrafka to nasz zwierz ulubiony. Frutka z żyrafką ma: różne ubranka,
          kubek, grzechotkę i taką wielką żyrafę na ścianie do mierzenia wzrostu
          • viviene12 Re: Też mieliśmy takie papucie! 12.08.05, 16:10
            Troche sie obawiam, ze moj Syn niedlugo sobie pomysli, ze taka
            zyrafa to jest najpopularniejsze zwierzatko w naszej strefie klimatycznej - ma
            juz karuzelke z m.in. zyrafka , mate ZOO z zyrafka no i pare innych
            gadzetow . Zamierzam mu kupic taka zyrafke, do ktorej sie klocki wrzuca -
            Fishera bodajze. Natomiast nie ma ani jednego pieska ani kotkasmile
      • zbrojwskas ja mam takie zolte kaczuchy 12.08.05, 14:50
        • mmala6 chcialam powiedziec, ze to watek o butach a nie o 12.08.05, 17:00
          zwierzetachwink)))

          A tak powaznie, moj Matek "zwierzece" butki mial jak byl noworodkiem
          -kaczuszkismile)potem skarpetki i boso no i teraz dopiero te "obuwie sportowe"smile

          Co do chwytania stopek Viviene, to moj polroczniak dopiero kilka tygodni temu
          (no moze z m-c, ten czas tak leci) odkryl ze ma stopkiwinkdo buzi ich jeszcze nie
          bierze, w ogole chyba za nimi nie przepada...hmmm...
          Ale moj Matek jest wyjatkowym leniem rozwojowym, mimo ze zywy jak nie wiem
          co,wiec raczej nie jest dobrym przyklademwink)
    • mpenzi Re: obuwie dla niechodzacych 14.08.05, 15:10
      Ja kupuje córeczce rózne miękkie buciki ale zwracam już teraz uwagę czy da się
      je do końca rozsznurować albo jak zapinany jest rzepik itd bo już nie jeden
      bucik został na chodniku. Najlepsze sa takie które zakrywaja dobrze piętke ale
      po rozsznurowaniu albo odpięciu łatwo wsuwają się na nóżkę. Niunia wygląda w
      nich uroczo i nie marzna jej stópeczkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka