Dodaj do ulubionych

dostałam w nos :(

15.08.05, 12:18
Dzisiaj mały przywalił mi drzwiami w nos, oczywiście niechcący, ale polała się krew i mam nos jak kartofel. Mąż robi obiad, a ja siedzę z workiem lodu. Czy Wasze dzieciaki zrobiły Wam kiedyś kuku ? Czy jas mam poprostu pecha?
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: dostałam w nos :( 15.08.05, 14:05
      Wspolczuje.Corka zwalila mi kiedys metalowe krzeslo na noge, tak ze trafila
      prosto w paznokiec duzego palca- oczywiscie mi zlazł.A bol byl nieziemski.
    • em_em71 Re: dostałam w nos :( 15.08.05, 14:50
      hehe... ja cały czas muszę się pilnować, żeby nie zostać kaleką... mały
      namiętnie zamyka drzwi od pokoju, od lodówki, wkłada palce do oczu i drapie po
      nosie, potrafi też nieźle ugyźć, a wszystko to z minką aniołka, który się
      świetnie bawi!
    • asmsdg1 Re: dostałam w nos :( 15.08.05, 22:41
      Mnie syn łokciem podbił oko...oczywiście przypadkiem ....pierwszy raz w życiu
      miałam fioletowe"limo",przez tydzień nie wychodziłam z domu...
    • kasiaolga Re: dostałam w nos :( 15.08.05, 22:54
      Ja karmię moja córeczkę piersią leżąc na łóżku na boku. I mała notorycznie wbija
      mi takie sztywne paluszki od nóżek w uda. Ma mnóstwo małych siniaków, które po
      pewnym czasie zlewają się w kilka wiekszych. Wyglądam jak ofiara przemocy wink
      Poza tym wsadza man palce w oczy, drapie i gryzie w ramię, kiedy się przytula.
      Takie małe diablątkosmile
      • leli1 Re: dostałam w nos :( 16.08.05, 09:52
        ja w dzien wyjazdu na wczasy zarobiłam w nos i czółko od mojego syna smile
        Siedział u mnie na kolanach a ja próbowałam załozyc mu spodnie, w pewnej chwili pochylił sie do przodu, a potem z całej siły do tyłu, gdzie byłam akurat ja z moim biednym nosem. Na złość nikogo wiecej nie było w domu, ja z zakrwawioną twarzą odkładam synka do łózeczka i biegiem do łazienki.
        Wyglądało to masakrycznie, ja cała we krwi, on tez, jego łózeczko, jakby wtedy kttos wszedl......smile
        W nocy wyjazd na wczasy i tak pierwszy tydzien spędziłam jak typowa żona maltretowana, z nosem i oczami sinymi smile)
        • weronikarb Re: dostałam w nos :( 16.08.05, 11:04
          moj namietnie wszystkim rzuca i kiedys dostalam w brew plastikowa lalka -
          neizly sinieak byl.
          Non stop mialam tez obolaly podbrodek i chyba z tydz. sie zastanawialam
          dlaczego mnei boli - a to maly jak go ubieralam zawsze glowa stukal w moj
          podbrodek (nie mocno ale kilka razy dziennie to wtedy byl obolaly) a oczy mi
          sie otworzyly jak jednego razu nie stukal tylko huknal mnie w tn podbrodek.
          • 76kitka Re: dostałam w nos :( 16.08.05, 12:43
            moja opuchlizna zeszła, ale teraz mój nos zdobi piękna czerwona szrama, dobrze, że ktoś wymyslił korektor i puder smile
    • mieszkowamama Re: dostałam w nos :( 16.08.05, 13:15
      A ja dostałam w czwartek w usta głową. Miałam warę jak kaczor Donald, nie
      jesteś jedyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka