Dodaj do ulubionych

nie lubi wózka!

21.08.05, 23:25
Dziewczyny co robić?Mój synus ma 3mce i nie znosi wózka!W domu lezy sam w
łózeczku i na kocyku i jest ok ale spacery to koszmar,krzyczy jak
opetany,albo niose Go ja albo moj maz.Moze jak bedzie siedział to zechece
jezdzic?Czy ktos miał podobny kłopot?Mam wrazenie ze wszystkie dzieci leza w
wózkach tylko nie Onwink
Obserwuj wątek
    • sylwiawm Re: nie lubi wózka! 21.08.05, 23:47
      Oj nie wszystkie. U na to samo. Najlepszy jest wózeczek jak niunia ogląda go
      na rączkach, aby się ją włoży to jest płacz i schizy. Mam nadzieję, że to
      minie, ale jak na razie musimy zaopatrzyć się w nosidełko.
      • tofcik Re: nie lubi wózka! 22.08.05, 10:54
        Pocieszające ze nie jestem jedyna,ale co bedzie jak mały urosnie do kilkunastu
        kg? Gorzej ,co ze spacerami zima albo jak zacznie padac? W swietnej ksiązce
        zaklinaczki dzieci o wózku nie ma mowy a powinna byc..Ps.Fajne forumwink
        • viviene12 moze mu przejdzie potem 22.08.05, 11:03
          moze problem polega w lezeniu wlasnie tzn. albo nie lubi lezec na plasko, albo
          za malo widzi i mu sie nudzi?
          • viviene12 czesto na spacerku 22.08.05, 15:53
            spotykamy mame z 3-miesieczna dziewczynka - my jedziemy wozkiem, a ona ja nosi.
            Wczesniej nosila "na lotnika" a teraz w chuscie. Nie wiem czy to pocieszajace,
            ale widac taka awersja zdarza sie czesciej niz myslimy.
    • viviene12 a moze 22.08.05, 09:02
      sprobuj klasc go na brzuszku? Opuscic bude i niech zadziera sobie glowke do gorysmile
      Albo po prostu nie lubi turkotania.
      Nasz nie ma problemu z wozkiem glebokim, ale zauwazylam, ze preferuje wersje
      wozkowa fotelik samochodowy na stelazu - moze po prostu wiecej widzi?
    • enja11 Re: nie lubi wózka! 22.08.05, 15:08
      My tez tak mielismy. Jak Jachu byl mniejszy to balam sie wychodzic na spacer,
      bo ledwo wyszlam z domu to maly wlaczal syrene. Ja wtedy biegiem do najblizszej
      lawki, cycus w buzke i chwila ciszy. Uspokoil sie, zasnal na rekach ja go do
      wozka, a on syrene! No to ja biegiem do domu. A w domu aniol!!smile) No i pewnego
      dnia mu przeszlo. Teraz zasypia zanim zdaze zniesc wozek, czasami obudzi sie na
      spacerze na jedzenie (jak dluzej pospi), zje i spi w wozku dalej. Nie wiem co
      bylo przyczyna przemiany, ale zycze ci takiej samej.
    • zbrojwskas moja nie lubila do 3 ms pozniej jej przeszlo. 22.08.05, 15:35


    • schaapje Re: nie lubi wózka! 22.08.05, 16:25
      ja tez mialam takie jazdy z Glizdeczka, az mi sie wyc chcialo, bo zanim sie
      urodzila marzylam o tych kilkugodzinnych spacerach, podczas ktorych ja wroce do
      formy, a ona bedzie sie hartowac. ale glizda miala swoje plany smile. tylko ze
      mamusia jest uparta i zaczela klasc dziecko w wozku na brzuszku. no i najpierw
      wychodzilam z nia na krotkie spacery, takie 30 min. jak zobaczylam, ze spi, to
      nastepnego dnia troche dluzej i dluzej i juz jest duuzo lepiej. nie tak
      idealnie, bo czasem wyje, czasem tylko sie przebudza, troche pokiwa glowka i
      znowu zasypia - czylijest super w porownaniu z tym, co bylo!
      a - i raz juz nawet bylam z nia na spacerze 4,5 godz! a zeby nie bylo, ze masz
      tak strasznie, to dodam, ze Glizdeczka zaczela robic sceny przy piersi, wiecnie
      moge sobie usiasc i nakarmic jej ot tak, po prostu. musze zabierac ze soba
      odciagniete mleko i miec nadzieje, ze zechce zjesc smile bo butelki tez czasem
      odmawia...
    • agga_27 Re: nie lubi wózka! 22.08.05, 17:13
      Ojej, to tak samo jak u nas! Witaj w klubie! Juleczka ma 3 miesiące i od ok.
      miesiąca wychodze na spacer tylko kiedy śpi (trwa to niestety tylko ok. 0,5 h)
      bo jak się obudzi to za nic nie chce w wózku leżeć, tak że musiałam małą brać na
      rączki a drugą ręką pchać wózek - bagatela tylko 17 kg. Ostatnio więc spacery
      ograniczają się do terenu w promieniu 500 m, żebym nie musiała małej zbyt długo
      dźwigać bo waży już 6,5 kg. Chociaż niedawno zaryzykowałam i wyszłam z nią jak
      nie spała, przywiesiłam jej do wózka grzechotki i zajęła się nimi na całe pół
      godziny. No ale potem jej się znudziły i znowu na rączki sad Niestety jedna
      znajoma mnie nieco zmartwiła, że jej synek tez tak miał a potem jak dorósł do
      spacerówki to niestety mu nie przeszło... Mam nadzieję że u nas tak nie będzie.
      • tofcik Re: nie lubi wózka! 22.08.05, 18:36
        wink))))ach te nasze dzieciaczki!Spróbuję kłasc moje 6,5 kilogramowe szczescie
        na brzuszku i zobaczymy co bedzie.Jak nie podziała to wysiadzie mi kregosłup
        chyba;-0 Jak cos wymysle to podziele sie cennymi radami.Nauczyłam filipka spac
        w łózeczku to moze cos wykombinuje z wózkiemwink))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka