gkjustyna 12.09.05, 09:24 kupilismy pieska rasy golden... jest fanastyczny polubil mala a ona jego moze macie rady na wspolne ich zycie na co uwazaci wogole Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
furkotka Re: pies i dziecko 12.09.05, 09:47 My też mamy psa, dobermanke. Początkowo baliśmy sie jak będzie reagowała na malucha, ale teraz nie wyobrażam sobie żeby jej z nami nie było. Zaakceptowała Sebastianka od razu i praktycznie nie odstępuje go na krok. Kiedy sie urodził leżała cały czas przy jego łóżeczku i przybiegała po nas kiedy sie budził (Sebastian od początku spał w osobnym pokoju). Teraz mały ma 6 m-cy i razem się bawią, oczywiście w mojej obecności. Sunie regularnie odrobaczamy i raz w tygodniu piorę jej posłanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiuncia25 Re: pies i dziecko 12.09.05, 11:54 Ja mam 8 miesięcznego synka i boksera. Świetnie sie razem dogadują, mały może z psem zrobić wszystko, pociągnąc za ucho czy włożyć palec go oka a jedyną reakcją psa jest machanie ogonem. Jest tylko mały problem. W domu jest wszystko ok ale jak pojechaliśmy w sobote na działke to gdy mały bawił sie na kocu na trawie pies przebiegł i go potrącił i przewrócił. Skończyło sie na strachu i nic sie nie stało ale uzmysłowiło nam to że trudno wymagać od psa żeby zdawał sobie sprawe ze swojej siły i masy. Pamiętaj że golden to też kawał psa. Jeśli nie dawno kupiłas pieska to pewnie jest to szczeniak i jego charakter i zachowanie sie dopiero kształtuje, musisz zwracać uwage na szczegóły dopuki pies nie stanie sie dorosłym psem. Jest pare sytuacji na które trzeba uważać. Np gdy dziecko chce cos psu zabrac albo podejdzie do miski gdy pies je, niektóre psy, nawet najbardziej łagodne w tych sytuacjach moga zareagować agrasywnie. Rodzina to dla psa stado i dziecko musi być wyzej w hierarchii niz pies. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.d.arc Re: pies i dziecko 12.09.05, 11:59 Ja bym uważała na brud, który pies przynosi do domu. Trzeba psu starannie myć łapy i pysk! Nigdy nie wiadomo czy nie znalazł gdzieś zdechłego gołębia i go nie zjadł. A potem chlaśnie językiem dziecko po buzi i świństwa już są w organiźmie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kayah73 Re: pies i dziecko 12.09.05, 14:28 joanna.d.arc napisała: > Nigdy nie wiadomo czy nie znalazł gdzieś zdechłego gołębia i go nie zjadł. Owszem, wiadomo, zjedzenie golebia trwa dluzsza chwile, wiec jak sie od czasu do czasu na psa spoglada, to sie to zauwazy. Odpowiedz Link Zgłoś
martika06 Re: pies i dziecko 15.09.05, 17:58 No, ty to pewnie masz doświadczenie z psami::)) Mój na szczęście nie zjada gołębi, myszy i innych psów))) No czasami jakiegoś kotka przekąsi:) Odpowiedz Link Zgłoś
tuskas Re: pies i dziecko 12.09.05, 12:45 Moja Zuzka ma 4,5 miesiąca, a Bemol 4 miesiące. Wzięliśmy go od mojej Babci i jest łagodniejszy od cielaka Zuzia macha rękami, wali psa po nosie, a Bemol jej się odwdzięcza... lizaniem, hihihi. Zresztą ten pies jak widzi chodzące, biegające dziecko, leci do niego, żeby się pobawić. Ma problem czasem kogo wybrać: psa, czy dziecko, ale chyba woli dzieci Uważamy na brud, pchły (nasz nie ma, ale zawsze się może coś przypałętać) i robaki. Zatem trzeba psa odrobaczyć i to jak najczęściej się da. Pozdrawiam Ps. Dzieci, w domach których są psy lepiej się rozwijają i jest mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia alergii. A to, co słyszymy w telewizji o zachowaniach agresywnych psów w stosunku do dzieci jest według mnie winą dorosłych. Psa też trzeba wychować!! Odpowiedz Link Zgłoś
kayah73 Re: pies i dziecko 12.09.05, 15:36 gkjustyna napisała: > kupilismy pieska rasy golden... > jest fanastyczny polubil mala a ona jego moze macie rady na wspolne ich zycie > na co uwazaci wogole Uwazalabym na kilka rzeczy. Z jednej strony pies "tez czlowiek" - ma swoje potrzeby, upodobania, rzeczy ktorych nie lubi, gorsze dni, bolace miejsca, rozne stresy, itd. Jednym slowem - nalezy mu sie szacunek. Pies musi miec miejsce gdzie moze sie schowac i nikt go nie "zaatakuje", musi tez miec mozliwosc poinformowania ze cos mu sie nie podoba, za ktora to informacje nie zostanie ukarany. Jesli pies zawarczy, to jest to wina doroslego, ktory nie uwazal i pozwolil dziecku na zbyt duzo. Z drugiej strony - pies to jest pies, a nie maly czlowieczek w futerku... W swiecie psim sa troche inne zasady niz w swiecie ludzkim. Np nie kazdy pies chetnie odda co ma w pysku. Niektore moga z tym uciec, inne moga zawarczec. Oddawania rzeczy mozna spokojnie nauczyc, ale dopoki nie ma sie pewnosci, ze pies jest z tym ok, trzeba bardzo uwazac na dziecko podchodzace dpo psa, ktory wlasnie dostal np. swieza kosc. Golden bedzie nosil w pysku co tylko mozna, w tym jak najbardziej rzeczy dziecka. Niektore moze zniszczyc. Jakostam musicie sie na to przygotowac/zabezpieczyc/pilnowac/zapewnic psu inne zajecia i jego rzeczy do gryzenia. Psa trzeba szkolic, najlepiej pozytywnie, zawsze lepsza marchewka niz kij. Jesli zdecydujesz sie na jakies zorganizowane szkolenie, pojdz tam najpierw bez psa i obejrzyj jak wyglada lekcja. Nie godz sie na nic co sie z Toba w jakis sposob nie zgadza, nie sugeruj sie autorytetem szkoleniowca jesli Ci mowi np., ze szczeniaka koniecznie trzeba wlozyc na kolczatke. Ja sama mam 3 psy (pracuje wieczorami jako szkoleniowiec psow) i 3 dzieci i, no, wesolo jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga707 Re: pies i dziecko 12.09.05, 23:48 gratuluje wyboru,ja tez mam goldena. Fokker ma juz 5 lat a moj Daniel za 2 tyg skonczy 3 m-ce. na poczatku balam sie ze Fokker bedzie zazdrosny, bo zawsze on byl najwazniejszy, ale moj pies calkowicie ignorowal dziecko.Na poczatku martwilo mnie to ale sytuacja zmienila sie po kilku tyg. Fokker sam podszedl do placzacego Daniela i polizal go po raczce. od tego momentu lody zostaly przelamane i teraz jak Daniel zaplacze to fokker jest pierwszy do pocieszania. jesli Twoj goldek bedzie dobrze ulozony bedziesz miala naprawde wspanialego towarzysza do zabaw dla swojej coreczki. zyczymy powodzenia. Kinga,Daniel i Fokker Odpowiedz Link Zgłoś
gosia307 Re: pies i dziecko 13.09.05, 08:06 dziewczyny a ja mam problem bo moj ukochnay pies juz 2,5letni jest zazdrosnyo moja malutka coreczke,nic jej nie robi,ale domaga sie wiecej piszczot i zainteresowania niz wczesniej.np.karmie mala a on kladzie mi glowe na jej glowie zebym go glaskala wpycha sie jak mam mala na rekach.dodam ze jest to duzy wilczur-przekochany,wypieszczony przez cala rodzinke i najblizszych znajomych.nie wiem jak go przyzwaczaic do malej poradzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka24 Re: pies i dziecko 13.09.05, 08:17 ja mam rottweilerkę i jak na razie zachowuje się w stosunku do dzidziusia bez zastzreżeń chociaż przyznam, ze po ostatnich wydarzeniach z pogryzieniami trochę zaczęłam się obawiać co będzie dalej.... czy ktoś z Was ma może jakieś doświadczenia z rottweilerami podczas wychowywania dzieci? tak jak już pisałam, jak na razie nie wykazuje objawów zazdrości itp. bo od początku była przyzwyczajana do obecności dziecka ale nie wiem co będzie jak maly zacznie raczkować, chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: pies i dziecko 15.09.05, 11:50 ja mam rotkę, w związku z jej ogromną przewagą fizyczną nad dzieckiem(8 mcy) ich wzajemne stosunki muszą być pod kontrolą, suka jest oczywiście trochę zazdrosna (podobnie jak o koty) pomimo iż staram się okazywać jej tyle samo uczucia co dawniej a nawet więcej; suka lubi sobie podejść do dziecka i wylizać je serdecznie ale gdy mala (która już raczkuje) podchodzi do niej i próbuje chwytać za sierść to warczy odstraszająco; jak dziecko będzie starsze i rozumniejsze to będę uczyć, że nie można budzić pieska itp, a póki co muszę pilnować malej, która jest rotką zafascynowana i z uporem maniaka chce się zaprzyjaźnić Odpowiedz Link Zgłoś
olenka24 Re: pies i dziecko 15.09.05, 13:58 malwisiena - mam pytanko do Ciebie ile lat ma Twoja rotka? czy akceptuje ze spokojem raczkującego niemowlaka? pozwala mu badać otoczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: pies i dziecko 15.09.05, 17:12 moja suka ma 6 lat, na małą zupełnie nie zwraca uwagi podczas gdy ta raczkuje po domu, gdyż jest z natury leniwa i w mieszkaniu wykazuje niewielką aktywność, dlatego też nie lubi jak się jej przeszkadza w drzemkach (np. gdy koty ją zaczepiają), w związku z tym muszę uważać żeby dziecko jej nie dokuczało Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: pies i dziecko 15.09.05, 17:20 dodam jeszcze że moja rotka miała już kontakt z dziećmi starszymi (ok. 5 letnimi)i nawet bawiła się z nimi chętnie, ale również trzeba było uważać żeby ze względu na masę (40 kg) nie zrobiła im przez przypadek krzywdy; odnoszę natomiast wrażenie, że takie dzieci poniżej 2 lat są dla niej za bardzo irracjonalne i sama nie wie jak je traktować, dlatego zupełnie nie zwraca na nie uwagi do momentu aż nie próbują jej zaczepiać a w takim przypadku odstrasza je warczeniem; podobnie zachowuje się np. na spacerze jak podchodzi do niej jakiś pies i zaczyna ją obwąchiwać a ona nie ma na to ochoty Odpowiedz Link Zgłoś
matylda.suczynska Re: pies i dziecko 14.09.05, 11:25 Cześć! Mam 5 letnią szkoloną kundelkę i roczną córkę. Uważaj na kwestię hierarchii we sforze. U nas dziecko przyszło po psie i suka była na początku zazdrosna. Dopiero po tym jak córka zaczęła jeść posiłki to pies uznał, że dziecko we sforze ma pewne zalety... (resztki jedzenia). Jeżeli pies przyszedł po dziecku, to sam sobie ustali, kto jest szefem sfory i czy dziecko jest w hierarchii wyżej czy niżej od niego. Ale to dopiero po osiągnięcu pełnej dojrzałości (co w przypadku labradora może trwać nawet dwa lata). Jeżeli jest to pies, to pradopodobnie będzie trzeba szanować jego wyższą pozycję w hierarchii. Z tym nic nie zrobisz, trzeba dziecko pilnować i psa dysciplinować. Z higieną jesteś na przegranej pozycji, ale starszy niemowlak (raczkujący) sobie powinen dać z psimi bakteriami radę (tak samo jak to robi z Twoimi). Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: pies i dziecko 14.09.05, 22:12 Hej! My mamy trochę ponad roczną suczkę,Szprotkę, wyżła. Niby wszystko jest ok., ale mimo, że poświęcamy jej więcej czasu niż kiedys to i tak jest zazdrosna. Znów niszczy rzeczy, które ściąga ze stołu. No i też ma swoje dziecko...rozszarpaną piłkę do siatkówki. Odpowiedz Link Zgłoś