Dodaj do ulubionych

kleik na noc?

24.09.05, 11:16
chcialabym zaczac zageszczac moje mleko kleikiem i dawac jachowi na noc (moze
w koncu przerwy miedzy nocnymi karmieniami sie wydluza). i teraz nie wiem jak
to zrobic: wyprobowac najpierw w dzien, zeby nie byl zaskoczony nowoscia jak
jest glodny i zmeczony? poza tym nie chcialabym mu podawac przez butelke
tylko lyzeczka (jakie proporcje?). a moze mozna taki wodnisty kleik z kubka
niekapka? amoze wogole sobie darowac kleik i dac kaszke? jak myslicie?
poradzcie cos, bo dopiero zaczynamy i trudnosci mi sie pietrza jak himalaje.
sorry, za brak polskich znakow ale jedna reka (druga trzymam jacha) ciezko
sie piszewink)
Obserwuj wątek
    • sylwiawm Re: kleik na noc? 24.09.05, 11:37
      Ja pierwszy raz podałam na noc i cały czas daję tylko na noc. Zaczęłam od 1
      łyżeczki, a teraz tyle ile jest na opakowaniu zalecane. Podaję przez butelkę.
      On wcale nie jest gęsty. Prawie wcale nie różni się od mleka. Kaszka jest
      przeważnie słodzona i chyba lepiej poczekać. Najpierw kleik, a potem kaszka
      • mmala6 Re: kleik na noc? 24.09.05, 19:33
        ja do tej pory daje kleik wlasnie ze wzgledu na cukier w kaszce.Mozesz dac
        lyzeczka ale to duzo zabawy a na noc przydaloby sie szybko cos zjesc, tak na
        moje okowink nie jest geste.Tak jak pisze Sylwiawm, wlasciwie troszke gesciejsze
        mleko.
    • aada100 Re: kleik na noc? 24.09.05, 20:54
      Ja podaję Łukaszkowi o 19:30 mleko Bebilon pepti w ilości 120 ml i do tego 1
      łyżeczka kaszki kukrydzinej Bobovity. Wypija z tego ok 90 ml czasem 100. Ale
      przed kąpielą ok godz. 18:30 ssie z obu piersi. Także jest bardzo najedzony!
      Ale czy zjadł mleko z kaszką czy tylko moje mleko z obu piersi i tak budził się
      regularnie.

      ODUCZYŁAM go budzić się o 23 i o 1 za pomocą metody "uśnij wreszcie" i smoka.
      Zostało mi jeszcze budzenie ok. 3. Ale mam nadzieję i to wyeliminować.

      Jestem zdania, po swoich doświadczeniach, że to nie głód wybudza dzieci w nocy
      tylko przyzwyczajenie nocnego jedzenia i tulenia się do mamuni.
      • sylwiawm Kurcze, ale moja wpierdziela na noc 24.09.05, 22:15
        Daję jabłuszko, obie piersi i 210ml mleczka z kleikiem. Dzisiaj bylo mało, ale
        wiecej nie można.
        • xemm1 Re: Sylwiawm to jest jeden posiłek?!?! 24.09.05, 22:29
          Jeśli tak to wynik imponujący!!!
          • sylwiawm No właśnie jeden 24.09.05, 22:35
            Dobrze, że to nie idzie w kilogramy tylko w kupkę wink
            • mmala6 to rzeczywiscie niezle! 25.09.05, 08:50
              Moj Matus ma prawie 8 m-cy i je TYLKO 210 mleka z kleikiem na nocsmile))

              Moze ma Twoja Wiki ma faze wrostu albo cos? albo po prostu duza i duzo je.Tak
              tez bywawink
        • aada100 Re: Kurcze, ale moja wpierdziela na noc 24.09.05, 22:46
          Ło matko! A ja myślałm, że Łukaszek dużo wciąga.
          A jak śpi w nocy?
          • magnolia76 Re: Kurcze, ale moja wpierdziela na noc 25.09.05, 07:32
            Kobiecego mleka nie zagęści zadna kaszka! Ja swojej małej podaje mleko NAN 2 na
            noc, ale czytałam gdzieś że nie ma znaczenia czy gęściejsze czy nie, dzieci
            karmione piersią będę się budzić często, bo chcą bliskości i ciepła cycusia smile
      • frodolong Re: kleik na noc? 26.09.05, 15:42
        aada, a ile ma twój mały, bo właśnie ja też się zastanawiam, czy te nocne
        pobudki to głód czy pragnenie piersi??
        • aada100 Re: kleik na noc? 26.09.05, 21:31
          Łukaszek 1 pażdziernika skończy 5 miechów.
          A dzisiaj obudził się o 5 rano - od 19:30 spał kamieniem. Hurrrraaaa!
    • zona_mi Re: kleik na noc? 26.09.05, 21:47
      Ze względu na cukier optuję raczej za kleikiem. Ale mleko kobiece ma takie
      właściwości, że nie da się nim kleiku zagęścić - ani ryżowego, ani
      kukurydzianego. Może rzeczywiście z kubka spróbuj, jeśli Jachu potrafi z niego
      się napić.
      Powodzenia!
    • enja11 Re: kleik na noc? 26.09.05, 22:09
      Dzięki Koleżanki drogiesmile) Jutro zakupię kubek niekapek, zacznę edukować
      Jaszka w kwestii korzystania i jak nam się uda (o ile się uda) to zadziałamy
      kleikiem. Jak nie będzie chciał kubka to dostanie butlę, bo ja MUSZĘ się w
      końcu przespać cięgiem dłużej niż 2 godziny!!!
      • mmala6 o co chodzi z tym kubkiem niekapkiem? 26.09.05, 22:40
        bo jakos nie zalapalam...chcesz dawac kleik z niekapka?
        Czytalam w jakiejs gazetce dzieciecej ze jak dziecko samo nie siedzi, to nie
        powinno pic z takiego kubka bo sie moze udlawic no ale mozna sprobowacwink

        Matek jest starym koniem i nie potrafi pic z niekapka tzn pije ale niekapek
        kapie na koszulke, o!
        • zona_mi Re: o co chodzi z tym kubkiem niekapkiem? 26.09.05, 22:46
          Etam nie może - to od dziecka zależy i od tego co go poi smile
          Moja córka w szóstym misiącu piła z kubeczka z dziubkiem. Kapka - bo niekapka z
          prawdziwego zdarzenia to nie widziałam na oczy smile
          • enja11 Ja się tak upieram 26.09.05, 22:56
            bo nie chcę przyzwyczajać Jaszka do butli. Nie wiem tylko, czy się na tym nie
            przejadę jak na smoczku. Naczytałam się żeby nie dawać smoczka, wbiłam to sobie
            do głowy i teraz nie mam Jacha jak uspokoić - działa tylko cycsad( Teraz tak
            samo, upieram się żeby nie dawać tej butli, tylko gdzieś zgubiłam, czemu
            właściwie się upieramwink)
            • zona_mi Re: Ja się tak upieram 27.09.05, 08:20
              tylko gdzieś zgubiłam, czemu
              > właściwie się upieramwink)

              smile))
    • enja11 Kleikowa porażka:-(( 28.09.05, 08:24
      Powodów mogło być wiele.
      1. Zdziwił się na butelkę
      2. Nie smakowało mu moje odmrożone mleko
      3. Nie smakował mu kleik
      4. Ze smoczka za szybko leciało, tudzież nie leciało wcale (smoczek 3 lub 1, 2
      nie posiadamsad(
      5. Wszystko na raz, lub w różnych kombinacjach
      No, ale nie można się przecież zrażać po jednym razie. Dzisiaj spróbujemy w
      dzień, troszkę go przegłodzę, żeby naprawdę był głodny i będzie próba
      generalna. Mam nadzieję, że się uda, chociaż dzisiaj w nocy Jachu wzorowo
      obudził się tylko o 12 i 3, potem dopiero ranosmile) Czyżby tym sposobem chciałby
      mi dać do zrozumienia, że bez kleiku też potrafi??
      • schaapje ciekawe, bo dzis w nocy 28.09.05, 09:17
        Glizda tez sie budzila o 12.00 i o 3.00 smile

        no ale potem jeszcze o 5.00. albo ida kolejne jedynki, albo brzuszek, albo jest
        zlosliwa smile)
      • mmala6 Enja, tak sobie pomyslalam, ze moze 28.09.05, 09:23
        dalabys nie kleik a kaszke i nie z kubka a lyzeczka???
        Juz mowie dlaczego:
        Twoj Jachu konczy dzis 5 m-cy o ile dobrze licze !!gratulacje!!smile
        jak cyckowy, to pewnie nie karmisz go jeszcze pokarmami stalymi ale i tak
        niedlugo zaczniesz...wiec sprobuj mu dac te kaszke normalnie jak
        "czlowiekowi".Jak nie chce flaszki to nie (no chyba ze sie przekona), z lyzeczki
        tez jest calkiem przyjemnie.A kaszka dlatego, ze kleiku chyba nie da sie tak
        zagescic zeby mozna bylo lyzeczka jesc.Ja ile bym nie sypala to i tak nie ma
        takiej konsystencji jak kaszka.
        Poza tym kaszki sa smakowe i slodkie i na pewno beda mu bardziej smakowacsmile)
        • enja11 Re: Enja, tak sobie pomyslalam, ze moze 28.09.05, 10:00
          Dziękujemy za pamięćsmile) Jachu rzeczywiście nic poza cyckiem nie jada. Jakiś
          czas temu próbowaliśmy z jabłuszkiem, ale było obrzydzenie na maksa, więc
          postanowiłam dać mu jeszcze trochę czasu. Jak nie będzie chciał tego kleiku to
          mu na siłę nie będę wciskać - wypróbujemy kaszkę. Chciałam tego na razie
          uniknąć (ten cukier!!!) ale cóż - nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.
          Dzięki za rady i trzymajcie kciuki - w końcu MUSI się udaćwink)
          • mmala6 Re: Enja, tak sobie pomyslalam, ze moze 28.09.05, 10:04
            wlasnie ze wzgledu na ten nieszczesny cukier daje Matkowi na zmiane kleik z
            kaszka.Tzn dwa tygodnie kleik (termin waznosci!!) dwa tygodnie kaszka.A czasem
            tylko kleik przez caly miesiac.
            A Jachu widocznie jeszcze nie "dorosl" to innego jedzonka niz cycussmile)
            • enja11 Smarkacz;-)))))) 28.09.05, 10:10

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka