alexsc
15.11.05, 09:32
Czasem śpi ładnie, nawet ręka nie ruszy! A czasami budzi sie z bekiem i wyje
nie wiadomo dlaczego! Tak było dziś, zrobiłam mu mleko, wypił i myslałam że
zaśnie dalej. Ale gdzie tam... w końcu to była 3 w nocy to po co dalej spać
jeśli można piszcześ, marudzić i rzucać się po całym łóżku. No to go
przewinęłam... dupa, też nic. W końcu nakrył sobie głowę poduszką i
postekując zasnął po około 2,5 godz. Nie musze mówic chyba jak rano byłam
wyspana....
Co może być powodem tych wybudzeń z płaczem? Czy coś sie śni mojemu
aniołkowi?