mooh
17.11.05, 13:00
A przynajmniej nie ma nic przeciwko mnie i od czasu do czasu zachowuje się
wobec swojej matki całkiem humanitarnie. Dziś obudziła się o 7.30 (cycuś,
pielucha, małe gadu gadu) a potem poszłyśmy spać i spałyśmy do samej 11.08.
Dziś kocham swoje dziecko jeszcze bardziej!