Dodaj do ulubionych

Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie

01.10.07, 20:47
Noszę się z zamiarem zakupu ze względu na testy. Co o nim sądzicie?
Obserwuj wątek
    • blue.majka2000 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 09.10.07, 23:23
      Ja mam taki fotelik - bardzo fajny i wygodny. Czytaliśmy testy ADAC i Stiftung
      Warentest przed zakupem i wynika z nich że to najbezpieczniejszy fotelik 9-18
      kg. Polecam.
      • annawika1 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 14.11.07, 19:27
        Witam,
        ja również noszę się z zamiarem kupna takiego fotelika. Moja Anulka
        ma co prawda 7 miesięcy, ale poprzedni fotelik jest dla niej trochę
        za wąski. Po przeczytaniu wyników testów wybrałąm w zasadzie dwa
        foteliki: Maxi Cosi Tobi i Kiddy Infinity Pro. Proszę mi powiedzieć,
        czy zabezpieczeniem dziecka w kiddy jest tylko ta osłonka z przodu
        czy są też szelki? Nie widać na zdjęciu.

        Pozdrawiam
        • blue.majka2000 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 17.11.07, 00:57
          W Kiddy Infinity Pro zabezpieczeniem jest ta osłona i wg. testów ADAC i StiWa
          to właśnie jest super patent bo w razie czego chroni kark dziecka - inaczej
          rozkładają sie siły w szyjnym odc kręgosłupa.
          Super fotelik!
          • didis Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 02.01.08, 12:25
            to dodatkowo nie ma szelek? Kurcze musiałabym to zobaczyć na żywo. nie wiecie
            gdzie można je kupić poza internetem. jestem z Poznania, ale w Wawie też
            bywam.Byłabym wdzięczna zaa jakiś namiar
    • yogi72 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 09.01.08, 11:45
      My zakupiliśmy taki fotelik przez allegro, i okazał się niewygodny dla naszego
      dziecka. Po 2 jazdach trwających 10 min. zrezygnowaliśmy z niego. Osłonka która
      teoretycznie miała być na brzuchu dziecka, była prawie pod brodą, rączki dziecka
      były zablokowane i uniesione do góry, w taki sposób, że maluch prawie nimi nie
      mógł ruszać. Nasz maluch miał wtedy ok 84 cm, a osłonka ledwo dała się wcisnąć w
      fotelik. O jeździe w kombinezonie lub kurtce zimowej można zapomnieć. Kładzenie
      fotelika do pozycji półleżącej z dzieckiem w środku gdy rodzic siedzi z przodu
      prawie niemożliwe, a będąc z tyłu tez jest to trudne.
      Patent z osłonką teoretycznie bardzo dobry, ale był raczej testowany na
      manekinie zrobionym pod fotelik. W przypadku jak u nas, gdy osłonka była prawie
      pod brodą nie ma mowy o tym żeby w trakcie zderzenia dziecko się zgięło w
      połowie i siły się rozłożyły tak aby na głowę były one małe. Cała siła
      bezwładności przejęta była by przez szyję dziecka, a wtedy wiadomo co by się
      stało-tragedia.
      Najlepiej przymierzyć dziecko do fotelika i zobaczyć jak się w nim czuje, poza
      tym wozić dziecko najdłużej jak się da tyłem do kierunku jazdy.
      Pozdrawiam.
      • didis Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 16.01.08, 18:51
        Dokładnie. Sprawdzałam ten fotelik w Calineczce w Warszawie. Tragedia, prócz
        opisanej powyżej osłonki pod brode, to test polegajacy na przypięciu go do
        fotela samochodowego i poruszaniu, wypadł tragicznie. Fotelik latał na wszytskie
        strony, Tobi w tym samym teście prawie nie zmienił pozycji. Dobrze, że nie
        kupowałam w ciemno. Ja nie wiem jak oni robię te testy.
        • blue.majka2000 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 28.02.08, 19:35
          Jeśli wasze dzieci mają osłonkę tułowia pod brodą to :
          - albo są za małe do Infinity Pro jeszcze;
          - albo nie daliście podkładki pod pupę która na początku powinna być złozona "na pół".
          Weźcie pod uwagę ze to najbezpieczniejszy foteik swiata po testach ADAC i StIWA 2007 a tych odznaczeń za niewygodę nie dają.
          Ja mam kiddy Infinity pro i jest to idealny fotelik.
          Pozrawiam
          • damiantj Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 30.03.08, 13:11
            Niemcy znani są z tego, że w testach promują własne produkty
            dla porównania, Chicco Key 1 bez isofixa dostało notę 3,4 za brak właściwej
            stabilności fotelika, "latanie" na boki Kiddy nie stanowiło jednak żadnego problemu!

            Nie czytajcie testów bezkrytycznie, wg mnie dużo ważniejsze są opinie "z życia
            wzięte" użytkowników.
        • mart44 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 15.04.08, 08:53
          Eksperci ADAC, w odróżnieniu od forumowych nie porównują rzeczy kompletnie
          różnych. Tradycyjne foteliki są czymś w rodzaju krzesełka przypiętego do siedzeń
          sznurkami - pasami samochodowymi. Wtedy rzeczywiście wszystko zależy od
          stabilności fotelika Foteliki Kiddy są czymś w rodzaju dodatkowej osłony
          dopasowującej dziecko do pasów samochodowych więc podobnie jak my nie musimy być
          wciśnięci nieruchomo w siedzenia - nie potrzeba tego w przypadku Kiddy. Polecam
          wersję 9-36 bo jako jedyna ma wysokie oceny no i bardzo duży zapas więc każde
          dziecko będzie miało wygodnie. I nie próbujcie przypinać dziecka w sklepie,
          tylko raczej poproście kompetentnego sprzedawcę o przypięcie dziecka w Waszym
          samochodzie. To uniknie pomyłek w rodzaju dogniatania półki w brzuch dziecka czy
          złego dopasowania do wzrostu.
          Mój synek wrzeszczał w sklepie więc umówiliśmy się, że kupimy i sprawdzimy w
          trasie. Ledwie wyjechaliśmy synek zasnął i stało się to niejako normą.;)
          Jednym słowem - POLECAM Kiddy.
          • galaxia Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 25.04.08, 21:15
            Ja też. Ja mam jeszcze starszy model - Kiddy Life Plus ale razem z Life Pro i
            Infinity pro to najbezpieczniejsze foteliki.
            www.adac.de/Tests/Kindersicherung/Kindersitze/archiv.asp?ComponentID=147766&SourcePageID=147654
            www.adac.de/Tests/Kindersicherung/Kindersitze/default.asp?ComponentID=184236&SourcePageID=130822#
    • randolf.3 Kiddy Infinity Pro nie kupujcie! Oto moja przygoda 26.02.08, 14:09
      Witam.
      Od zeszłego roku jestem właścicielem samochodowego fotelika
      dziecięcego KIDDY INFINITY PRO prod. niemieckiej.Na początku
      zaskoczyła mnie niezwykła "prostota" wykonania. Dość ciężko się
      zapina i nie dla każdego dziecka jest dobry bo część przytrzymującą
      dziecko moje ma pod brodą.
      Na początku stycznia 2008 miałem wypadek samochodowy wraz z
      dzieckiem i tymże fotelikiem. Doszło do uszkodzenia fotelika.
      Fotelik podlega dalej gwarancji i zgodnie z nią mogę wymienić
      fotelik na nowy wysyłając go wraz z niezbędnymi dokumentami do
      producenta. Tak też uczyniłem. Zgodnie z poleceniem importera
      wyslałem najpierw dokumenty i miałem czekać. No i... czekam już
      ponad 30 dni na zwykłą odpowiedź - co dalej?. W końcu zacząłem się
      denerwować bo cały ten czas dziecko moje jeździ w zepsutym
      foteliku. Nawet nie wiadomo co dalej... paranoja. Do przestrzegania
      warunków gwarancji importer wcale nie jest przygotowany. W końcu
      importer poprosił abym sam się pofatygował i korespondował bezp. ze
      stroną niemiecką. Wydaje mi się, że coś jest nie tak. Jestem
      poprostu zbywany i do niczego nasze rozmowy nie dążą. Nie wiem co
      dalej. Napewno nie polecam, nie tyle fotelika bo to kwestja
      indywidualna ale sposób dystrybucji..... co najmniej zastanawiający.
      • blue.majka2000 Re: Kiddy Infinity Pro nie kupujcie! Oto moja prz 28.02.08, 19:48
        randolf.3 napisał:


        > Na początku stycznia 2008 miałem wypadek samochodowy wraz z
        > dzieckiem i tymże fotelikiem. Doszło do uszkodzenia fotelika.
        > Fotelik podlega dalej gwarancji i zgodnie z nią mogę wymienić
        > fotelik na nowy wysyłając go wraz z niezbędnymi dokumentami do
        > producenta.


        Jeśli uszkodziłeś fotelik w wypadku (a więc nie jest to wada fabryczna) to żadna gwarancja go już nie obejmuje. Możesz się starać o wymianę lub naprawę z tytułu specjalnego serwisu Kiddy "Service Plus".


        (...) z nią mogę wymienić
        > fotelik na nowy wysyłając go wraz z niezbędnymi dokumentami do
        > producenta.
        > Tak też uczyniłem. Zgodnie z poleceniem importera
        > wyslałem najpierw dokumenty i miałem czekać. No i... czekam już
        > ponad 30 dni na zwykłą odpowiedź - co dalej?. W końcu zacząłem się
        > denerwować bo cały ten czas dziecko moje jeździ w zepsutym
        > foteliku. Nawet nie wiadomo co dalej... paranoja. Do przestrzegania


        Czyli wysłałeś fotelik do producenta i jednocześnie Twoje dziecko nadal w nim jeździ???
        Sorry ale coś mieszasz i coś mi tu brzydko pachnie.

        Powiem że mnie spadł fotelik ze schodów podczas przenoszenia i złamał mi się taki plastikowy element pod spodem - w ciągu kilku dni otrzymałam nowy za groszowe pieniądze.
        Koleżanka która miała stłuczkę zgodnie z zapisem w instrukcji przesłała fotelik do producenta i otrzymała nowy (potrzebny był o ile wiem swistek z Policji i jakiś kod uzyskany od importera). Trwało to od momentu zgłoszenia ok. 3 do 4 tygodni. Sprawdź sobie - też powinieneś mieć taki zapis w instrukcji. Jesli masz to pakuj i wysyłaj.

        Pozdrawiam
    • randolf.3 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 04.03.08, 18:38
      Moja opinia. Fotelik bardzo lekki, ładny no i ma zaliczone wszystkie
      testy bezpieczeństwa.... Niewątpliwie zachęca to do kupna. Mnie
      także zachęciło. Po ty wszystkim razem z żoną zdecydowałem się na
      zakup. Przyszedł i od razu zdziwiłamnie prostota wykonania...
      niebywała. System mocowania super pomysł... tyle że sprawdza się dla
      dzieci pow. 1,5 roku życia. Fotelik jest poprostu za głęboki i
      zapięcie u mniejszych dzieci jest pod szyją. Zwróćcie jeszcze uwage
      na system rozkładania fotelika do pozycji półleżącej... banał jakiś
      gdyż jest to tylko metalowy pałąg z tyłu, który rozkłada się bądź
      chowa w zależności od tego w jakiejpozycji chcemy dziecko
      przewieźć... w reazultacie tak czy inaczej mój mały ma zawsze głowę
      podczas snu opuszczoną do dołu przed siebie.... po prostu nie można
      uzyskać odpowiedniego kąta nachylenia. Sam system zapięcia jest
      niezły ale za wysoko umieszczony... u mniejszych dzieci jest pod
      szyją. Najciekawiej jednak wygląda podkładka pod pupkę naszego
      brzdąca.... aby siedział wyżej zastosowano super system...:)...
      złożony na pół kawałek gąbki obszytej materiałem, która w sumie
      niewiele daje jedynie tylko suwa się po całym siedzisku... o
      gwarancji już pisałem..... w ogólnym rozrachunku.. fotelik nie
      zachwycił mnie wcale i gdybym miał kupić jeszcze raz ten sam napewno
      bym tego nie zrobił. Tak naprawdę nie ma na rynku fotelików które
      chociaż w 90% spełniałyby nasze oczekiwania... chyba że te
      wizualne.. :) hehe...
      • asiulek99 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 05.03.08, 18:22
        Ja kupiłam dla dziecka 9-miesięcznego. Córcia ma ok. 80 cm i jest szczuplutkim
        dzieckiem. Po posadzeniu jej w siedzisku i założeniu blata dziecko miało owy
        blacik pod brodą. Strasznie się darła, a ja wiedziałam, że inaczej być to
        zamontowane nie może. Fotelik nie nadaje się dla dzieci poniżej 1,5 - 2 lat.
        Małe dzieci mają to ustrojstwo za wysoko, a wtedy fotelik nie jest już
        najbezpieczniejszy i nie spełni żadnych wymogów.
        Zimą w kombinzeonie, tudzież kurtce nie idzie w ogóle zapiąć dziecka, tak mało
        jest miejsca pomiędzy blatem a fotelikiem (córka jest naprawdę szczupła). Ja jej
        nie mogłam zapiąć. Poza tym dziecko ma w foteliku ograniczoną możliwość ruchu,
        mało które dziecko wytrzyma 2 godziny w foteliku niemalże w bezruchu. Polecam
        wytrwałym. Wygląda to jak zapięcie w kaftan bezpieczeństwa. Jazda samochodem ma
        chociaż sprawiać wrażenie wygodnej, a staje się katorgą zarówno dla dziecka, jak
        i rodziców.
        Fotelik ma pewne zalety - jest lekki, przenośny, łatwo go wpiąć i wypiąć,
        materiał też się super pierze. Na tym bym jednak zakończyła zalety fotelika.
        Przed kupnem koniecznie przymierzcie dziecko do fotelika. Bo inaczej będzie
        dramat. Ja żałuję kupna, i żadne testy mnie nie przekonają, że ściśnięte i
        wysuwające się dziecko z fotelika ( w akcie desperacji
        • galaxia Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 25.04.08, 21:18
          Sorry ale wydaje mi się że coś nie zrozumiałaś instrukcji obsługi:

          > Zimą w kombinzeonie, tudzież kurtce nie idzie w ogóle zapiąć dziecka, tak mało
          > jest miejsca pomiędzy blatem a fotelikiem (córka jest naprawdę szczupła). Ja je
          > j
          > nie mogłam zapiąć.

          Przecież tam jest tyle miejsca ile potrzeba! Tą poduchę z przodu można wsuwać i
          regulować płynnie - w zależności od stopnia "naubierania" dziecka.

          Ja jestem z Kiddy super zadowolona.
          • rademenes1 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 03.01.09, 22:51
            Witam, gdybym wcześniej przeczytała Wasze posty nie musiałabym kpować teraz
            drugiego fotelika.
            Cytat-
            przecież tam jest tyle miejsca ile potrzeba! Tą poduchę z przodu można wsuwać i
            > regulować płynnie - w zależności od stopnia "naubierania" dziecka.

            Nieprawda- gdy wysuwam "podpórkę", już nie pracuje w przewidzianej pozycji, co
            znaczy, ze luźno zwisa, albo przemieszcza się w prawo lub lewo, a wystającą
            część jest na brzuszku synka. Może dla b. wysokich i b. szczupłych dzieci jest
            to rozwiązanie. Nasz syn ciągle się zsuwa i wypycha rękoma"podpórkę". A do tego,
            jak już ktoś opisał, gdy zaśnie jego główka zwisa, albo opiera się na "podpórce"
            w wyniku czego już dwa razy zwymiotował, bo "podpórka" bardzo mocno naciskała na
            klatkę piersiową.
            Fakt, że ja tez kupiłam fotelik zauroczona "sehr gut" w Wahrentest, ale testy
            były robione na manekinach, a nie żywych dzieciakach, które się ruszają, są
            różnie zbudowane a do tego zima - grubo ubrane.
            • kjojik Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 22.03.09, 23:00
              jest pewna zasada: fotelik należy w sklepie przymierzyć do dziecka (nawet jeśli
              się go w internecie kupuje, zawsze można w sklepie sprawdzić, zwłaszcza ze
              pracownicy zwykle są przeszkoleni, należy tez fotelik sprawdzić w samochodzie,
              nie każdy fotelik możne być używany w każdym samochodzie i dotyczy to wszystkich
              fotelików.

              i jeszcze jedno, fotelik pierwszy - nosidło, jest najbezpieczniejsza forma
              fotelika ze względu na skierowanie tyłem do kierunku jazdy, dlatego powinien być
              używany do wagi 13kg (chyba ze fotelik ma inne parametry wagowe), lub do chwili,
              kiedy szczyt głowy dziecka zacznie wystawać ponad fotelik, nie wcześniej.
            • ankunaj Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 12.02.10, 21:06
              jesli podporka luzno zwisa to sprawdzcie czy napieliscie pas odpowiednio po
              zapieciu dziecka
              Po drugie nie ma bata aby dziecko po prawidłowym zapieciu samo wypchnelo
              podporke ja odpowiednie zapiecie sprawdzac pociagajac za nia i ani drgnie wiec
              jak male dziecko moze ja wypiac nie mam pojecia.
              Po trzecie skoro syn sie zsuwa oznacza to ze podporka nie przylego do niego co
              sugeryje nieprawidlowe napiecie pasow po ich zapieciu (i moze dlatego jest w
              stanie wypchnac podporke.
              JA nie rozumiem jak podporka moze byc na tyle luzna zeby dziecko sie spod niej
              wysuwalo a jednoczesnie tak sciskac klatke piersiowa zeby dziecko wymiotowalo ja
              co prawda mam inny model kiddy ale zasada ta sama jestesmy z niego bardzo
              zadowoleni rzeczywiste glowka opada jak dziecko zasnie (a w innych fotelikach
              nie?? to chyba normalne ze osobie spiecej i jednoczesnie siedzacej glowa opada a
              tu przynajmniej jest dla niej podparcie a nie bezwladne zwisanie) wystarczy cos
              dziecku pod policzek podlozycz i jest wygodnie
              wszystkie elementy fotelika sa regulowane i mozna go dopasowac do kazdego dziecka
              nasza corka nie jest super szczupla jest normalna a zima nie mamy zadnego
              prablemu zeby ja dopiac w kombinezonach i swetrach przy aktualnych mrozach minus
              15 wiec ma duzo na sobie i latem tez sie nie wysuwala jak byla tylko w bodziaku
              fotelik wymienilismy z mniejszego nie ze wzgledu na przekroczenie przez nia
              dopuszczalnej masy ciala w pierwszym foteliku ale ze wzgledu na to ze zaczela
              jej wystawac w pierwszym foteliku glowka wiec byla dosyc mala i problemu nie bylo
              a jak dziecko w foteliku narzeka to czy w innym nie bedzie nie wiem???
              a chyba bezpieczenstwo najwazniejsze
              a jesli chodzi o zarzut nie pamietam kogo ze fotelik po zapieciu jest
              niestabilny nie wiem, jak jedziemy z tylu auta w trojke i chce fotelik po
              zapieciu choc troszke przesunac to nie moge tak jest umocowany to jakim cudem
              komus lata po samochodzie nie mam pojecia???!!!
              Podsumowujac dla drugiego dziecka tez kupuje ikddy i bardzo go polecam
        • dudek1980 Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 25.05.09, 12:54
          > Małe dzieci mają to ustrojstwo za wysoko, a wtedy fotelik nie jest już
          > najbezpieczniejszy i nie spełni żadnych wymogów.
          Ale tu właśnie o to chodzi by przytrzymać -im młodsze dziecko tym wyżej-, aby w
          razie uderzenia czołowego nie pracował jego kark (obejrzyj sobie filmiki z kiddy
          na youtube)
          To tak jak gdy huśtasz dziecko i nagle je zatrzymasz - cała głowa leci do przodu
          (ryzyko wewn. naderwania karku itd)A ten fotelik próbuje działać przy jeździe
          przodem lepiej niż robią to szelki przytrzymujące dziecko tylko w kilku punktach
          (a reszta ciała lata w razi ezderzenia)
    • szumiar Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 22.07.10, 12:10
      Witam,
      dołączę parę słów o foteliku od siebie.
      Sam fotelik ok, tylko może faktycznie nie od 9 kg. Nasza córeczka
      dopiero teraz ok. 12 kg. przyjmuje w foteliku w miarę wygodną
      pozycję. Wcześniej co podczas jazdy co kilka minut wysuwała się z
      fotelika i żadne "poddupki" nie pomagały.
      Generalnie jesteśmy zadowoleni z fotelika i o mały włos nie kupiłem
      kolejnego, ale ...

      Okazało się że mój egzemplarz ma uszkodzony system rozkładania (nie
      daje się dopasować do rozmiaru dziecka). Zgłosiłem reklamacje i
      wszystko przebiegało ok. do momentu kiedy nie powiedziałem że
      potrzebuje 1-2 dni na znalezienie zastępczego fotelika. Wtedy
      importer "obraził" się i napisał żebym w takim razie załatwiał
      reklamację ze sklepem (do importera skierował mnie sklep).
      Zainteresowanym mogę przesłać korespondencję.
      Trochę to wszystko dziwne, zwłaszcza że importer to firma Faster z
      Pszczyny, która przynajmniej wg. informacji w Internecie zajmuje
      się "Aranżacją wnętrz". Trochę obawiałbym się zostania z dwoma
      fotelikami tej firmy przy takim serwisie, zwłaszcza że czytając
      posty powyżej to nie tylko moja opinia.

      Pozdrawiam.
      Mariusz.
    • kasiaradzymin Re: Kiddy Infinity Pro - proszę o opinie 28.07.10, 13:57
      mamajuliii napisała:

      > Noszę się z zamiarem zakupu ze względu na testy. Co o nim sądzicie?

      ja nie polecam. Może to i bezpieczny fotelik, ale dla dziecka wygodny na pewno nie jest. My po kilku dniach zmieniliśmy go na piori xp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka