hooanita
03.12.05, 08:14
Czesc Dziewczyny!
Ja mam odmienny problem. Mój synek jest ciągle głodny. Nie ma znaczenie,
kiedy zjadł on ciągle prosi o więcej. Jest w wieku 4,5 ale, od kiedy pamiętam
był zawsze głodny.
Kiedy zje obiad wielkością przypominający obiad dorosłego to stałym tekstem
po posiłku jest "mama daj cos zjeść?.
Prowadzę wojny z mężem, bo on by go nakarmił, ale ile można jeść. Synek ma
już obsesje na jedzeniu i nawet zabawy są związane z jedzeniem. Tak wiec jak
się obudzi ok 5.00 krzyczy "mama jestem głody" i tak do wieczora.
Aktualnie zjada więcej niż ja. Aby wypełnić jego brzuszek daje mu dużo
owoców .....ale on dalej głodny. Wiec mu wydzielam "żarło”, ale martwię się.
Czy to jest normalne?
Ps: Jego waga oraz wygląd zewnętrzny nie przypomina dziecka przejedzonego.