Dodaj do ulubionych

pielegnacja fałdek u niemowlaka

23.12.05, 17:42
Czym smarować fałdki pod szyją u niemowlaka. Dostaje sie tam woda i robią się
brzydko pachnące rany.Po kąpieli staram się dobrze osuszac skóre.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 23.12.05, 21:01
      Bardzo dokładnie osuszyć, jesli trzeba to nawet suszarką (tylko ostrożnie, żeby
      nie oparzyć). Jeśli jest zaczerwieniona skóra, to Sudokrem, ale bardzo cienką
      warstwę - skóra musi oddychać. Jeśli są ranki, przykładać wacik z Rivanolem,
      potem osuszyć i na to Sudokrem. Jak stan zapalny już przejdzie, wystarczy
      oliwkować. Dziecko, które już podnosi głowę w leżeniu na brzuchu, ma mniej
      takich problemów - dostęp powietrza jest najlepszym lekarstwem.
      • mooh Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 23.12.05, 21:13
        A! Jeszcze jedno. Na rankę zamiast Sudokremu może być maść Bepanthen (nie krem,
        nie lotion, tylko maść).
        • katedela Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 23.12.05, 21:30
          Dzieki za poradę,stosowalam już sudokrem, linomag, co sie wygoi to znowu za
          jakis czas pojawia sie ranka.Wyprobuje jeszcze ten bepanthen
          • mooh Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 23.12.05, 23:59
            Jeśli jesteś przekonana, że problem nie tkwi w pielęgnacji, to poradź się
            dobrego pediatry. Tendencja do pękania skóry, szczególnie za uszami, ale być
            może w innych miejscach też, może być pierwszym, dość subtelnym objawem alergii
            pokarmowej. Nie przez przypadek piszę "dobrego pediatry", bo nie wszyscy są
            skłonni zwracać uwagę na takie detale.
            Jeśli to jednak kwestia pielęgnacji, to wypróbuj może babcine sposoby: kąpiel w
            wodzie z płatkami owsianymi i zasypkę z kartoflanki.
    • kangur4 Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 26.12.05, 21:18
      Nam na takie problemy w fałdkach dermatolog poradził Lotion Tanno-Hermal. Ale
      trzeba mieć na uwadze, że ten lotion nie działa zapobiegawczo ani leczniczo,
      tylko wysusza ranki. Dlatego najlepiej zapobiegać, czyli dobrze osuszać i
      przede wszystkim zdjąć jedną warstwę ubrania - takie ranki bardzo często
      powstają z przegrzania.
      Żeby Cię pocieszyć dodam, że kiedy pokazalismy taką rankę lekarzowi (przy
      okazji innego problemu), to nie wydawał się jakoś szczególnie wstrząśnięty,
      powiedział, że się zdarza i nie ma co sie specjalnie przejmować - nie
      przegrzewać, dobrze wycierać i w razie problemów smarować Tanno-Hermalem.
      • katedela Re: do kangur4 27.12.05, 16:19
        U mnie pediatra powiedział, że dziecko ma dużo fałdek bo lubi sobie podjeść i
        często ten problem wtedy występuje.Ubieram tylko kaftanik i śpiochy także nie
        mam już czego zdjąć.
        • kangur4 Re: do kangur4 27.12.05, 19:21
          No tak, jak ktoś sobie lubi podjeść to fałdek ma dużo...
          Cóż, u nas ranki powstawały na szyi, której niemowlęta nie mają wink. Tanno
          hermal pomagał, a potem przyszła wiosna, mogłam dziecko rozebrać z
          kombinezonów, skończyli grzać, żyć nie umierać...
          Aby do wiosny!
    • piastka Re: pielegnacja fałdek u niemowlaka 28.12.05, 12:22
      "Przerabiałam" ten problem ok. rok temu w czasie pierwszych miesięcy życia
      mojej małej. Od innych dzieci różni się wyraźnie nadmiarem skóry na szyi (chyba
      nie będzie łąbędziem?...) Na serio - ma to po tatusiu, tak jak jej starsza
      siostra, która mimo dość długiej szyi ma wciąż pozostałości fałdek (nie jest to
      szpecące na szczęście).
      Też walczyłam z ciągłym zaczerwienieniem wewnątrz tych właśnie fałdek;
      pozostałę były ok. Znajoma dermatolog poradzia mi smarowanie Clotrimazolum
      (maść grzybobójcza dostępna bez recepty) w sytuacjach zaostrzenia
      zaczerwienień. Właściwie to pomagało. Dobre też są pudry osuszające - ale można
      urazić wrażliwą skórę niemowlęcą w trakcie jej czyszczenia. Może rozcieńczona
      woda utleniona byłaby też dobra? Tego nie wiem. W każdym bądź razie trochę się
      namęczyłysmy z małą, dopóki nie wyrosła trochę - ok. 4 miesiąca już problem
      zaniknął. Fałdki jeszcze nie.

      pozdrawiam
      • katedela Re piastka 28.12.05, 15:21
        Dzięki za poradę mam taka nadzieję że małej też to przejdzie.Z dnia na dzień
        poprawia się.Do 4 ms. już nam niedużo zostało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka