Dodaj do ulubionych

temperatura 39,2:-(

03.01.06, 14:26
Olek w nocy dostal goraczki, ze skokiem do powyzszej. Bylismy juz:
- w przychodni rejonowej, pediatra chciala zaordynowac antybiotyk, na
podstawie diagnozy zaczerwienionego ucha (potem sie wycofala)
- prywatnie u laryngologa, ktory zapalenia uszu sie nie dopatrzyl, postawil
na infekcje gornych drog oddechowych i kazal podawac paracetamol i cebion
- oczywiscie takze w aptece
Ja bylam przeciwna antybiotykowi (bez sensu w przypadku infekcji wirusowej),
tata_olka byl za antybiotykiem (bo dziecko sie meczy) i prawie sie
poklocilismysad Oczywiscie biore pod uwage, ze dopadla nas slynna
trzydniowka, ale Olek jest wyjatkowo nieswoj.
Moj apel: doswiadczone w goraczce, czym ulzyc dziecku? Czytalam o kapieli,
cos jeszcze?
Ekspertki trzydniowkowe, czy temperatura utrzymuje sie przez trzy dni na tym
samym poziomie, czy skacze? A, czy robic badanie moczu i po co?
Obserwuj wątek
    • mooh Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 14:40
      Serdecznie współczuję. Na temperaturę, jak już czytałaś, kąpiel w wodzie ok 37
      stopni jest rewelacyjna. Ja w dzieciństwie byłam mistrzem
      czterdziestostopniowej gorączki z drgawkami i majaczeniem, której żaden
      piramidon nie był w stanie zbić. Pamietam, że mama kąpała mnie w takiej wodzie.
      Po kąpieli gorączka szybko spada, ale towarzyszą temu silne dreszcze. Podobno
      trzeba przed włożeniem dziecka do wody podać łagodny środek przeciwgorączkowy,
      to dreszcze są słabsze. Analizę moczu zawsze można zrobić, to nieinwazyjne
      badanie, a przynajmniej parę możliwości w ten sposób da się wykluczyć (albo
      potwierdzić). Trzymajcie się!
    • xemm1 Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 14:43
      Jestesmy na świezo po trzydniówce:
      - goraczka pojawiła się nagle po drzemce popołudniowej od razu koło 39 stopni
      - w nocy utrzymywała się między 39 a 40
      - w dzień było to miedzy 37,5 a 39, w zaleznosci od pory dnia,
      - w zasadzie nie pomagały zadne srodki przeciwbólowe, a podawaliśmy czopki
      paracetamol i doustnie ibufen
      - goraczkę 'zbijaliśmy" kapielą ok. 37 stopni i okładami na nadgarstki i
      kostki, ale nie mozna tu przesadzić z temperatuta in minus
      - zadnych innych objawów nie było - typu kaszel, katar...
      - Szymuś przy gorączce powyżej 38,5 zachowywał się faktycznie nieswojo, był
      taki smutny i jak nigdy ciągle się wtulał w nas (co było milusińskie, zazwyczaj
      jest tak energiczny, że nie ma na to czasu wink
      - nie robiliśmy żadnych badań moczu
      - trzeciego dnia pojawiła się wysypka na brzuszku
      - a czwartego dnia juz byc cały w czerwonych kropeczkach
      - aha jadł i pił w miarę normalnie, aczkolwiek ja troche panikowałam z piciem i
      wciskałam w niego kosmiczne ilości, na co on się buntował...

      Dużo zdrówka dla Olka i oby to jednak była trzydniówa, podobno przechodzi się
      ją RAZ.... oby!!!
    • duramgama Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 14:44
      Cholera. No to biedny Oleksad
      Srajdzinka miała trzydniówkę i przez trzy doby męczyła się z gorączką dochodzącą
      do 40 stopni! Po środkach przeciwgorączkowych temperatura trochę się obniżała,
      ale za jakiś czas powracała do górnej granicy. Męka. Niestety serce się kraje,
      ale niewiel mozna zrobićsad
      Dawać dużo pić, nawilżać powietrze, robić chłodne kapiele żeby ulżyć maluchowi,
      który traci apetyt i chęć do zabawy.

      Na trzydniówkę lekarstwa niestety nie masad
      W naszym przypadku początkowo pediatra nie mogła stwierdzić, co jest małej
      (układ oddechowy w porządku, uszy, gardło czyste), ale nie zaproponowała
      antybiotyku, bo stwierdziła, że antybiotyk podaje się, żeby zwalczyć mnożące się
      bakterie, jeżeli to sprawa wirusa - antybiotyk nie pomaga.
      Kazała jedynie aplikowac Panadol w płynie, który ma działanie przeciwgoraczkowe,
      przeciwbólowe i co najważniejsze - przeciwzapalne (dawalismy w końcu czopki, bo
      Srajdzinka wypluwała wszystko co podawalismy jej doustnie) I cierpliwie czekać.
      Osobiście jestem przeciwnikiem podejmowania zbyt pochopnej decyzji o podawaniu
      antybiotyku, traktuję to raczej jako ostateczność. Organizm dziecka jest
      naprawdę bardzo silny i wysoka gorączka, która wykończyłaby dorosłego - dla
      dziecka jest ponoć znośna (choc na pewno do przyjemności nie należy), a lekarze
      niestety zbyt szybko wypisują recepty (na wszelki wypadek...)

      Badanie moczu polecono nam zrobić, żeby wykluczyc infekcję układu moczowego, co
      często jest przyczyną wysokiej gorączki. Moim zdaniem - należy zrobić.

      U nas dopiero po 4 dniach minęła goraczka, a po 5 pojawiła się śladowa wysypka
      na nogach i brzuszku. Zdiagnozowano to jako "zmutowaną 3-niówkę" czyli
      "5-dniówkę" (wywołana przez podobny acz inny wirus - sczegółów nie umiem podać).

      Jedyny minus choroby -mała straciła na długo apetyt, o czym nie omieszkałam tu
      kiedyś na pisać.

      Zaraz... pediatra osłuchała małego i nie dopatrzyła się infekcji górnych dróg
      oddechowych, a laryngolog właśnie to zasugerował? Na jakiej podstawie? Dziwne.

      Trzymajcie się ciepło i szybko zdrowiejcie.
      • mmala6 "glupie" pytanie do Mamy_Olka 03.01.06, 16:21
        a moze to do zebow?
    • mama_olka Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 19:02
      Dziekuje bardzo za rady i wsparcie.

      Goraczka spadla ponizej 37, Olek spokojniejszy (az za bardzo,prawde mowiac)
      nawet apetyt wrocil. Tfu, tfu, zeby nie zapeszyc, bo przed nami noc. Na razie
      infekcji drog odechowych nie widac, badanie moczu zrobie na wszelki wypadek,
      jesli tylko Olek wystarczajaco nasiusia bo probowalismy dwa razy i dwa razy
      wyszly sladowe iloscisad Rozwazalam tez kwestie zebow, ale przy dotychczasowym
      zabkowaniu nigdy sie tak nie zachowywal, nie mowiac o goraczce!

      Ale to zmeczone zyciem i rozczarowane swiatem spojrzenie Olka dzisiaj rano!
      Ostatni raz widzialam je przy porodziewink
      • mmala6 Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 19:10
        Mamo _Olka, Mateusz ma siedem zebow i niektore wychodzily niewiadomo kiedy,
        niektorym towarzyszylo klasyczne marudzenie a gornym dwojkom wlasnie
        goraczka.Raz jeden mialo to miejsce, temp powyzej 39 stopni i zadnych innych
        objawow.Goraczka byla wieczorem i w nocy, rano juz spadla (wiec nie
        trzydniowka).Wg mnie (i pani dr z ostrego dyzuru) to byl albo jakis wirus
        (jaki?) albo wlasnie zeby.
      • wenus.z.willendorfu Czyli już idzie ku dobremu :-) 03.01.06, 19:12
        A tak przy okazji, to poniżej jest wątek do Ciebie, Mamo Olka.
    • kubona Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 23:09
      jestem, juz tak późno że chyba na nic się nie przydamsad, ale w razie czego to
      jestem gdyby co. w chorowaniu i gorączkach niestey mam doświadczenie............
      ale w razie niemca to nawet gadu jest dostępne więc zapraszam.....
      • mmala6 Re: temperatura 39,2:-( 03.01.06, 23:11
        jakiego "niemca"?jakas niekumata jestem.Kubona jestesmy na watku o
        buszowaniu.Chodz!!
    • mama_olka Re: temperatura 39,2:-( 04.01.06, 10:18
      Wieczorem temperatura byla znowu, ale mniejsza. Zadzialalismy ibufenem (wzial
      bez szemrania, ten chlopak najwidoczniej lubi eksperymentowac!) i przespal noc
      dosc spokojnie. Dzisiaj zostal juz z niania (wczoraj z tata_olka). A, zanioslam
      mocz do analizy. Jesli to trzydniowka to zostala nam jeszcze jedna noc!

      A tutaj takie piekne buszowanie wczoraj odchodzilosmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka