zyrekk
05.01.06, 11:56
Kochane Mamy poradźcie!
Mój synek (pótora roku) wczoraj popołudniu zagoraczkował -38,2 poza tym
żadnych widocznych objawów chorby. Dałam Panadol i pomogło. Na wieczór znów
38- znów Panadol. jakoś przespał noc nawet całkiem dobrze. Rano znów 38,4,
więc poszłam z nim do lekarza i stwierdził zapalenie gardła, zapisał
antybiotyk i Panadol na zbicie gorączki.
Moje pytanie: czy na zapalenie gardła antybiotyk jest konieczny u takiego
malucha?
Kiedy zapytałam lekarza o ten antybiotek czy nie ma innej metody stwierdził,
że tak bedzie skutecznie, szybko i mniejsze ryzyko, że coś gorszego z tego
wyjdzie. Ja nie chcę żeby mały sie męczył więc przystałam na to. Nie wiem czy
dobrze zrobiłam...
Miałyście może takie doświadczenie?
Dziekuję za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi
pozdrawiam