asia-71
22.01.06, 19:23
Moja córeczka ma 16 miesięcy. Mam wielki problem,żeby położyć ją spać w ciągu
dnia. Jeżeli już zaśnie to śpi ok. 0,5 h czasami 1 h, lecz zdarza się to
sporadycznie. Usypiam ją ok. 15-20 min. a towarzyszy temu jwj wielki krzyk,
wierzganie nogami, wyginanie się itp. Z usypianiem w nocy nie ma problemu-
kładę ją do łużeczka i zasypia sama ok. godz. 20:00 i śpi do 6:00 - 6:30. Nie
wiem czy ją zmuszać do spania w ciągu dnia, czy też nie. Czy 10 -11 h snu w
tym wieku to nie jest za mało? Dodam, że po takim przymuszonym śnie budzi się
z płaczem i ok. 20 min. muszę nosić ją na rękach i uspokajać. Lecz jeżeli nie
śpi to wieczorem jest bardzo marudna.