Witam, Moj siedmiomiesieczny synek wciaz nie chce lezec na brzuszku

!!! Od
urodzenia nie cierpial lezenia na brzuszku, ale lekarka mowila, ze to na
pewno mu przejdzie i mam go zachecac i cwiczyc jak najczesciej ale krotko...
Efekt byl taki, ze juz w 19 tygodniu w ciagu sekundy potrafil sie odwrocic z
brzuszka na plecy, ale na odwrot dopiero od dwoch tygodni i to za kazdym
razem kiedy sie przewroci to wpada w rozpacz... Nie mam pojecia czy to
normalne i zaczynam sie zastanawiac w jaki sposob ma wkrotce raczkowac jezeli
o lezeniu na brzuszku nie ma u niego nawet mowy.. Poza tym rozwija sie
wspaniale i potrafi juz pieknie siedziec... Moze ktos inny mial
doswiadczenie, z podobnym problemem? Troszke-Juz-Zatroskana-Mama