Dodaj do ulubionych

Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub pow)

26.01.06, 14:55
Drogie mamy moja córeczka ma 1,5 roczku. Czy mogłybyscie się ze mna podzielić
jakimiś ciekawymi pomysłami co dajecie na sniadania czy kolacje swoim
pociechom. U mnie jakoś to jest monotonne. Chciałabym urozmaicic menu. U nas
na sniadanie jest albo jajeczko na parz, albo kanapeczka albo paróweczka ale
żadko. kolacja to raczej kaszka mleczno ryżowa lub kanapeczka.
Prosze o jakies pomysły
Obserwuj wątek
    • kajka04 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 26.01.06, 15:49
      pasta z avokado i tuńczyka; dżemik; wędlinka z ketchupem; jajecznica smażona
      normalnie; ogórek kwaszony lub surowy z serkiem białym; to np.
      • misia311 do Kajka04 31.01.06, 14:31
        kajka04 napisała:

        > pasta z avokado i tuńczyka

        jak robisz taką pastę?
        Dzieki
    • benitaa2 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 26.01.06, 17:20
      Mój dwulatek bardzo lubi omleta z koperkiem i tartym serem.
    • deotyma11 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 26.01.06, 22:30
      bardzo dobre są kluseczki z serka homogenizowanego. Łatwe i szybkie w
      przygotowaniu. W tym wątku podaję przepis:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=35283396&v=2&s=0Smacznego
    • handi Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 26.01.06, 23:03
      kaszka manna na mleku modyfikowanym z owocami
      płatki owsiane na wodzie z bananami i jabłkiem
      jajecznica na maśle
      jajko na miękko, na twardo
      płatki kukurydziane z mlekiem
      kiełbaski Morlinki z pomidorkiem lub ogórkiem kiszonym

      Chętnie bym poszerzyła menu, piszcie dziewczyny!
    • mama_kotula Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 26.01.06, 23:21
      Na kolację: wszelkie sałatki jarzynowe smile, tosty z czymkolwiek (moja preferuje
      ser żółty + pieczarki + pomidor)
      Na śniadanie: sałatka owocowa (banan, ananas, brzoskwinia, co tam jeszcze masz
      najlepiej świeże i miękkie, ale ja daję z puszki) z jogurtem + kromka bułki z
      masłem, albo omlet z szynką i zielonym groszkiem, kolorowe kanapeczki i jakiś
      owoc, zupa mleczna + kanapka z miodem.
      To jadłospis mojej 16-miesięcznej córki - jadłospis weekendowy, w tygodniu
      chodzi do żłoba i rano wypija butlę kaszy, a potem w żłobku dojada kanapkami smile
    • asia2910 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 27.01.06, 19:36
      U nas jutro będzie pasta z makreli:
      makrela wędzona (oczywiście obrana),
      ser biały,
      cebulka (troszeczkę dla smaku lub nie jak ktoś nie lubi)
      ogórek konserwowy w kosteczkę
      wszystko wymieszać, dodać trochę oliwy żeby trzymało się kupy i na kanapeczki.
      Mój maluch uwielbia.
    • honi_29 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 27.01.06, 20:16
      Pieczarki dla 1,5 rocznego dziecka?Brrr...
      • mamawiktorka1 A niby czemu nie pieczarki? 28.01.06, 18:15
        A niby czemu nie pieczarki, moj je lubi np. w sosie do makaronu lub pulpetow
      • mama_kotula Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 28.01.06, 19:15
        honi_29 napisała:

        > Pieczarki dla 1,5 rocznego dziecka?Brrr...

        Owszem, grzyby są ciężkostrawne. Pediatrzy zezwalają na podawanie ich od 2 roku
        życia, najpierw w formie zupy, i proponują zacząć właśnie od pieczarek.
        Tak, podaję pieczarki dziecku 16-miesięcznemu, chociaż mam świadomość, że nie
        powinnam. Zdaję sobie sprawę z ich zerowych wartości odżywczych i
        ciężkostrawności. Jednak plasterek pieczarki do tosta nie spowoduje, że moje
        dziecko umrze w mękach, albo dostanie rozstroju żołądka (gdyby tak było, rzecz
        jasna bym zrezygnowała).
        Natomiast formułowanie swojej opinii następująco (cytujęsmile "Pieczarki dla 1,5-
        rocznego dziecka? Brrr..." jest dla mnie co najmniej śmieszne. Więcej finezji,
        moja droga i racjonalnej argumentacji, bo sama widzisz, że niektórzy mogą
        zapytać: "a dlaczego nie?".
        Pozdrawiam
    • honi_29 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 28.01.06, 19:27
      Słuchałam w radiu lekarza, który wypowiadał się, że dziecku do 5
      roku życia nie wolno podawać żadnych grzybów(w tym pieczarek) ze względu na to,
      że jego wątroba nie jest gotowa na przerobienie toksyn zawartych w
      grzybach.Poza tym jak zauważyłyście są ciężko strawne.Wypowiedź lekarza była
      komentarzem do sytuacji kiedy babcia nakarmiła dziesięciomiesięczne dziecko
      zupą grzybową i dziecko z zatruciem wątroby trafiło do szpitala.Zupa
      pieczarkowa nie jest zupą z leśnych grzybów,ale czy warto ryzykowac?Koleżanka
      pracuje na toksykologii dziecięcej i opowiadała jak przywieziono 1,5 roczne
      dziecko nakarmione zupką z pieczarek.Oszczędzę Wam szczegółów,sosik z leśnych
      grzybów natomiast potrafi doprowadzić organizm dziecka do śmierci.Więc skoro
      chcecie dawajcie dzieciom grzybki,ja się nie odważę.Smacznego
      • mama_kotula Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 28.01.06, 21:23
        No i właśnie o to chodzi, aby uargumentować swoje "brrrrr" smile)))))))))
        A co do szczegółów dolegliwości "pogrzybowych" - mam je, że tak powiem, z
        pierwszej ręki (o ile ordynatora oddziału dziecięcego można nazwać "pierwszą
        ręką") smile
        Stanowisko lekarza wypowiadającego się w radiu jest bardzo skrajne. Większość -
        powtarzam: większość pediatrów nie widzi przeciwskazań do podania grzybów
        _ze_sprawdzonego_źródła_ trzylatkowi, a nawet - ostrożnie - jak ktoś się
        upiera - po drugim roku życia, oczywiście mowa tu o pieczarkach. Z innymi
        należy zachować szczególną ostrożność.
        Poza tym - wartości odżywcze grzybów są sprawą dyskusyjną:
        www.nestle.pl/gf_sezonowakuchnia_grzyby.asp
        www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/jan_ciecinski.htm
        Pozdrawiam
    • galela Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 00:11
      A u nas:

      Kasza jęczmienna z cienko pokrojoną szynką i smalcem,
      Kasza gryczana z tymże samym,
      Kasza jaglana z sokiem marchwiowo jakimśtam,lub duszonym jabłkiem z cynamonem
      To samo ale z ryżem, lub drobnym makaronem,
      Makaron z oliwą z oliwek
      Naleśniki z dżemem,
      Chuda drobiowa kiełbaska z chlebem,
      Kaszka
      Marta ma 16 m.
      • galela Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 00:14
        A jak się robi płatki owsiane z jabłkiem i bananami?
        • honi_29 chyba jestem nienormalna 30.01.06, 08:03
          bo swojemu dziecku nie dałabym smalcu...Najpierw pieczarki,teraz
          smalec.Boże,chyba jestem jakaś ześwirowana
    • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 08:31
      Smalec własnej roboty jest zdrowszy niz każde kupne masło. Do 3rz nie nalezy bac
      sie tłuszczów, bo przewaznie dzieci zjadaja ich za mało, najwiecej białka i
      węglowodanów. Potem mamay skarża sie na częste stolce( nadmiar węglowodanów w
      diecie) czy brzydki zapach moczu( nadmiar białka w diecie).B.
      • honi_29 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 13:52
        Bea-ta napisała:"Smalec własnej roboty jest zdrowszy niz każde kupne masło. Do
        3rz nie nalezy bac sie tłuszczów, bo przewaznie dzieci zjadaja ich za mało". W
        takim razie proponuję dać dziecku na śniadanie jajecznicę na bekonie,karkówkę z
        grilla na kolację i żeby pokazac,że rzeczywiście nie należy bać się tłuszczów -
        pajdę chleba z tłustym boczkiem.A co?Jak szaleć to szalećwink
        • mama_kotula Honi... 30.01.06, 14:27
          Nie popadajmy w skrajności. Faktycznie, badania medyczne dowodzą, że dieta
          polskich dzieci jest uboga w tłuszcze, ze względu na wszechobecny
          model "zdrowej diety niskotłuszczowej". Ale nie oznacza to, że należy od razu
          karmić dziecko karkówką z grilla smile)) czy jajecznicą na bekonie. Wystarczy pod
          serek topiony posmarować cienką warstwę masła. Ale zaraz pewnie mi napiszesz,
          że serek topiony to szkodliwy produkt uboczny w produkcji sera żółtego... wink
        • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 14:39
          Karkówka z grila czy bekon wedzony to co innego. Smalec co innego. Prawda jest
          taka, że czeste wypróznianie na które skarża się mamay to tzw. biegunka
          pedraków, bo podaje sie dzieciom zbyt mało tłuszczów. Gotujemy na chudum mięsie
          i wogole boimy sie tłuszczu, ale nie boimy sie poic litrami słodkich soków i
          herbatek.
          Tłuszcz chroni dzieci przed alergią!Zas maslo ma dodatki olejów, co niewiele ma
          wspólnego z masłek, mlekiem i krowa wogólesmile))To miałam na myslismileSmalec po
          12mz nie jest zakazany i nie oznacza, że trzeba karmic nim codziennie. Poza tym
          tłuszcz w przewodzie pokarmowym wchłania sie w 60%, a węglowodany sa bardzo
          szybko rozkładane do cukrów prostych i powodują duzy wzrost glikemii we krwii, a
          jej wachania nie służa nikomu. Nie bedę sie zagłębiać w temat, ale nie masz
          racji honi_29smile)))Pozdr., Beata
          • bea-ta Re: post wyżej jest do honi_29:-) 30.01.06, 14:49
            Dodam, że jeszcze inny temat to tłuszcz zwierzęcy a inny roslinny- oleje, oliwa
            itp. U dziecka do 3rz cholesterol to cenny budulec sterydów, wit.D3, ukladu
            nerwowego np. potrzebny jest do tego, aby neuroprzekaxnik serotonina działała na
            mózg i zdecydowanie jest go za malo w diecie dzieci. Zawartośc cholesterolu w
            mleku matki jest wysoka, bo natura wie co jest dla dziecka dobre.
            POlecam jeszcze tu lekturke: ZALECANE OLEJE
            Oliwa z oliwek zawiera w przeważającej części mononienasycone kwasy tłuszczowe i
            jest dlatego dostatecznie stabilna, żeby ją poddawać umiarkowanej obróbce
            termicznej. Mądre chińskie kucharki dodają tradycyjnie przed rozpoczęciem
            smażenia trochę wody na patelnię i pozostawiają resztę wody w pobliżu żeby w
            razie potrzeby natychmiast schłodzić zbyt wysoką temperaturę. Olej dodają
            dopiero później. Oczywiście oliwa z oliwek nadaje się również do sałatek.
            Naturalnie oliwa z oliwek jest wyciskana na zimno i jest jednoznacznie
            najlepszym olejem, podczas gdy oleje najniższej klasy cenowej są ekstrahowane
            przy pomocy toksycznych, chemicznych rozpuszczalników. Proszę kupować oliwę z
            oliwek zawsze w ciemnych butelkach i jeśli to możliwe z ekologicznych upraw.

            Olej sezamowy składa się z prawie równych części mono i wielonienasyconych
            kwasów tłuszczowych omega 6 i znosi dobrze lekkie temperatury.

            Olej słonecznikowy wyróżnia się na tle innych olejów ponieważ jest bogaty w
            witaminę E. Ten olej nie powinien być ogrzewany, natomiast doskonale nadaje się
            do surowych sałatek. Do produkcji zdrowego oleju pieczeniowego uprawia się
            specjalny rodzaj słoneczników z dużą zawartością kwasów tłuszczowych.
            Tłuszcz kokosowy składa się głównie z nasyconego tłuszczu, który podczas
            ogrzewania zachowuje się w sposób najbardziej stabilny, poza tym przechowuje się
            dobrze w temperaturze pokojowej.

            Olej lniany ze swoją wysoką zawartością omega 3 stanowi istotną przeciwwagę do
            zazwyczaj zwiększonego spożycia omega 6. Proszę przechowywać go zawsze w lodówce
            (wszystkie oleje powinny być przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu)
            ponieważ szybko jełczeją. Otwarta butelka powinna zostać zużyta w przeciągu
            dwóch tygodni. Oleju lnianego nie wolno nigdy podgrzewać ale nadaje się bardzo
            dobrze do sałatek i może być dodawany do ciepłych potraw.

            W Niemczech Dr Johanna Budwig prowadziła wiele lat badania nad wpływem tłuszczów
            i olejów na zdrowie i stała się znana dzięki książkom na temat np. nowotworów
            "Problem i rozwiązanie". Dowiodła, że olej lniany wzmacnia system
            immunologiczny, uniemożliwia powstawanie nowotworów oraz obniża cholesterol i
            nadciśnienie. Dr Budwig odkryła, że silnie wzrasta działanie lecznicze oleju
            lnianego gdy jest spożywany razem z zawierającymi siarkę białkami. W związku z
            tym zaleca spożywanie serów ale zgodnie z moim doświadczeniem lepsze wyniki
            można uzyskać przy pomocy ryb i jaj. Dzięki swojej przekonywującej krytyce
            margaryny i rafinowanych olejów roślinnych Dr Budwig naraziła się na wrogość ze
            strony decydentów zajmujących się gospodarką.

            OLEJE, KTÓRYCH POWINNO SIĘ UNIKAĆ
            Olej rzepakowy ze względu na wysoką zawartość mononienasyconych kwasów
            tłuszczowych jest zachwalany jako ten, który sprzyja zdrowiu. Zawiera jednak po
            ekstrakcji kwasy tłuszczowe trans i także szybko jełczeje.
            Olej kukurydziany, sojowy i Disteloil zawierają więcej niż 50% omega 6 (a
            Disteloil prawie 80%). Tych olei nie powinno się nigdy ogrzewać. Prawdziwie
            biologiczny olej kukurydziany jest rzadkością ponieważ do produkcji jednego
            litra tego oleju wymagane jest sto kilogramów kukurydzy.

            Olej sojowy jest nowoczesnym wynalazkiem i tak jak przy oleju kukurydzianym
            tylko 15% procent oleju można uzyskać bez chemicznych rozpuszczalników.
            Naszemu zdrowiu nie są potrzebne zredukowane w kalorie i tłuszcz artykuły
            spożywcze. One nawet nie pomagają w zwalczaniu nadwagi, powodują natomiast
            zwiększone zapotrzebowanie na węglowodany jak cukierki, ciasta i czekolada. To z
            kolei prowadzi do chronicznego zwiększenia insuliny, która sprzyja tyciu i
            cukrzycy. Duża ilość oczyszczonych węglowodanów zostaje w organizmie
            przekształcona w tłuszcz. Z drugiej strony właściwe tłuszcze i oleje, tak jak i
            białko, przyczyniają się do ustabilizowania poziomu cukru i insuliny. Właściwa
            kombinacja tłuszczu, białka i nieoczyszczonych węglowodanów (pełne zboża i
            jarzyny) sprzyja przyjemnemu uczuciu sytości po jedzeniu, które utrzymuje się
            przez wiele godzin. Tak więc podjadanie słodyczy i kawa stają się niepotrzebne,
            ponieważ energia utrzymuje się długo na niezmiennym poziomie.

            Największe nieporozumienie polega na twierdzeniu, że to tłuszcz sprzyja tyciu.
            Właściwy tłuszcz w jedzeniu powoduje nawet spalanie tłuszczu w organizmie.
            • galela Re: post wyżej jest do honi_29:-) 31.01.06, 18:25
              Smalec (w umiarkowanych ilościach) poleca min. pan dr Albrecht z
              forum "karmienie butelką". Można np. smarować nim pieczywo dzieciom uczulonym
              na mleko krowie. Jest na pewno zdrowszy od margaryny wszelkiej. Ponadto uczeni
              przywracają do łask smalec, zwłaszcza smażenie na nim jest zdrowe ponieważ
              rozgrzewa się do bardzo wysokich temperatur bez szkody dla organizmu. Smalec
              podaję domowy ze dwa razy w tygodniu. Odżywiam dziecko zdrowo, zgodnie z
              zaleceniem pediatrów.
              • honi_29 Re: post wyżej jest do honi_29:-) 31.01.06, 20:09
                galela napisała:

                > Smalec (w umiarkowanych ilościach) poleca min. pan dr Albrecht z
                > forum "karmienie butelką". Można np. smarować nim pieczywo dzieciom uczulonym
                > na mleko krowie. Jest na pewno zdrowszy od margaryny wszelkiej. Smacznego
                smalczyczka,pierogów ze skwarkami też wink
                • galela Re: post wyżej jest do honi_29:-) 31.01.06, 22:53
                  Bardzo dziękuję. A możesz mi powiedzieć co w smalcu jest złego?
                  • bea-ta Re: post wyżej jest do honi_29:-) 01.02.06, 08:30
                    Smalec jest tłuszczem zwierzęcym gorszym niż roslinny i do smażenia się nie
                    nadaje ze względu na zachodzące procesy w czasie smażenia ( utlenianie), ponadto
                    sam w sobie zawiera dużo kw.tłuszczowych nasyconych( smalec ma 41% tłuszczów
                    nasyconych, 44% nienasyconych i 10% wielonienasyconych). Do smażenia się nadaje
                    też niekoniecznie i dla nas, ale jest powszechnie uzywany, zaś dla maluchów
                    najlepiej smazyc na oliwie z oliwek(ma dużą opornośc na utlenianie). Masło ( w
                    maśle większość stanowią tłuszcze nasycone (67%), ale zawiera ono też 25%
                    tłuszczów jednonienasyconych, a także niewielką ilość (3,4%) tłuszczów
                    wielonienasyconych!jeszcze gorzej niz w smalcu!) też nie jest wskazane do
                    smażenia nawet dla dzieci! - wysoka temp. w której topi się masło i pali ( a
                    łatwo je przypalić!) powoduje to ( tak że w wyniku utleniania) powstawanie
                    subst. rakotwórczych! Poza tym w czasie smażenia 70 % tłuszcu ze smażenia tego
                    spalonego wnika do potrawy i ja niepotrzebnie obciąża, dlatego zawsze duszenie
                    czy gotowanie, pieczenie będzie lepsze. Jak raz od czasu do czasu cos usmazysz i
                    dasz dziecku to nie padnie trupem. Zas podawanie 2 x w tyg. smalcu własnej
                    roboty jest bez zarzutu i nic nie ma do pierogów ze skwarkami, musle, że honi-29
                    przesadza podając skrajne przykłady i nie wiem dlaczego?Złośliwośc?smile
                    Niewiedza?
                    Nawet niealergikowi można zrobic kanapke ze smalcem i dać do łapki ogórka
                    kiszonego i tez nie umrzesmileNalezy spozywac pokarmy róznorodne z zachownaiem
                    zdrowego rozsądku - tyczy sie to dzieci takżesmile"Zgodnie z Konsensusem
                    Tłuszczowym* w diecie niemowląt i małych dzieci (do 3 roku życia) nie należy
                    ograniczać zawartości tłuszczu ogółem, przy czym powinny być uwzględnione
                    tłuszcze roślinne jako źródło niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych".B.
    • joanna_poz Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 30.01.06, 14:39
      U nas na śniadanie:

      jajecznica na masle
      serek homogenizowany naturalny
      serek Bakuś
      biały twarożek ze szczypiorem/ rzodkiewka
      pasta jajeczna ze szczypiorem i majonezem

      Do tego bułka czy chleb z masłem.
      Kanapek synek nie lubi.

      Na kolację posiłek ma mleku, jakaś kaszka owocowa albo płatki kukurydziane na
      mleku.

      Uprzedzając uwagi o szkodliwości majonezu albo serkow typu bakuś (danonkow nie
      daję - jakos uprzedzona jestem) - myslę że raz na tydzien nie zaszkodząsmile

      Pozdrawiam,
      Joanna
      • trudy77 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 31.01.06, 09:36
        Mój maluch (14 miesięcy) zjada bułęczkę z wedliną (najczęściej z kurczaka lub
        indyka), ryż z masłem i bananem, kaszkę, serek typu Danonek (o zgrozo!) lub
        Bakuś, Jogurt. To ok 18:30 i przed snem jeszcze mleko Neste z kleikiem ryżowym.
        Też zastanawiam się nad rozszerzeniem menu. Niestety jedzenia jajecznicy, jajka
        gotowanego itp. zdecydowanieodmawia. Przemycam wiec jajko w kluskach lanych np.
        w zupkach.
    • handi Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 31.01.06, 12:01
      Kiedy można zacząć rezygnować z podawania mleka modyfikowanego na rzecz mleka
      krowiego, rozcieńczonego? Zakładając, że dziecko nie miało nigdy alergii.
      • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 31.01.06, 13:35
        Doczekaj do 2rż i wtedy można przejść całkiem na mleko tłuste 3,2%, po roku
        mozna spokojnie wprowadzic jeden posiłek ma mleku krowim, chyba, że chodzi o
        względy finansowe i jak bardzo sie upierasz to po 12mz również, bo to przeciez
        tylko 2 posiłki, reszta to pokarmy stałe. Beata
        • handi Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 31.01.06, 16:13
          Dzięki. Uwielbiam Twoje odpowiedzi Beatko, są takie mądre smile
          Pozdrawiam
          aga
          • wroclawianka3 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 01.02.06, 12:57

            • lauracorciaasi Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 01.02.06, 17:11
              moja corka wlasnie skonczyla 2 lata, czy mleko krowie jest lepsze niz
              modyfikowane? spotkalam sie z wypowiesziami, ze mlko krowie jet bardzo szkodliwe;

              tez mam pytanie o tluszcze, bo ja zawsze do smazenia kupowalam olej
              slonecznikowy, tzn. ze robilam zle? na czym najlepiej smazyc?
              • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 02.02.06, 08:17
                To nie chodzi, że jest szkodliwe mleko krowie a o to, że ma nieodpowiedni skład
                i dziecku grozi niedobór pierwiastków min. np. anemiia, witamin - krzywica,
                zawiera zbyt duzo białka, chloru, sodu i obciąza nadmiernie nerki, do tego mleko
                modyfikowane wzbogacane jest w kw. tluszczowe wielo i jednonienasycone, których
                nie ma w mleku krowim , a które sa wazne dla rozwoju układu nerwowego!Mieszanki
                wzbogacane sa ( ale nie wszytskie) w weglowodany o działaniu prebiotycznym np.
                bebilony. Mleko jest tak modyfikowane , aby było najbliższe składowi mleka matki
                i dlatego jest lepsze. Uważa sie, ze do 3rz nalezy podawać dzieciom mleko
                modyfikowane, bo dopiero miedzy 2a 3 rz układ pokarmowy jest taki jak nasz,
                dziecku mijaja do tego czasu wszelkie nietolerancje i ma juz zupełnie normalną
                diete weic szklanka czy 2 mleka krowiego nie zaszkodza i lekzarze pozwalają
                wczesniej wprowadzic melko krowie np. juz po 2rż mleko. Przeciez do niedawka
                kaszki po 10mz Nestle i Bobotity też były na mleku pełnym ekstra!Im dziecko
                starsze tym lepsza dojrzalość ukl. pokarmowego, lepiej rozszerzona dieta i ten 1
                czy 2 posiłki nie zaszkodza nawet po 10mż. Mozna spokojnie zrobic manne na mleku
                krowim, czy płatki roczniakowi, który nie mial problemów z alergią. Przy czym
                mleka UHT sa sterylizowane poddawane temp. rzędu 120-130 st. C + cisnienie co
                zabija w nich nie tylko zarazki i perzetrwalniki (czyli zaraz po otwarciu
                kartonu mozna pic bezpośrenio z niego, później już trzeba przegotować!), ale tez
                witaminy. Mleko pasteryzowane trzeba zawsze przegotowywać, bo jest pozbawione
                bakterii, ale przetrwalniki sa i tylko gotowanie je zniszczy, ale dzieki
                pasteryzacji skład tak mleka nie ucierpiał. Wszystko zalezy czy maluch pije
                chetnie mleko modyfikowane czy stać na to rodziców - jesli tak to powiniej pić
                modyfikowane. Jesli nie chce pic mieszanki, abo ze względów fin. mozna juz po
                2rz wprowadzić mleko krowie, nic na siłe. W końcu dziecko je mleko najczęsciej
                rano i wieczorem a tak ma normalna diete, zreszta nie samym mlekiem zyje, bo
                twaróg, kefir, jogurty- jesli tego jest duzo, to wytarczy i 1 posiłek mleczny, a
                bez mleka na samym nabiale tez mozna zyć. Wazne aby dziecko w nabiale dostawało
                800-1000mg wapnia na dobe od 1-3rż, bo tylko z nabiału jest on najlepiej
                wchłanialny!Z warzyw i owoców organizm wchłania z 30%, to niewiele.
                Co do tłuszczów, to dla dziecka jak smazysz najlepiej na oliwie z oliwek (droga,
                ale warto i tylko extra virgin!), czy rzepakowy niskoerurkowym. Do używania do
                zupek czy na zimnko te w/wym i słonecznikowy też. Ja smaże dla na oliwe z oliwek
                dla 20m syna, Trzeba miec swiadomość, że tłuszcz na patelni utlenia sie z powodu
                wysokiej temperatury i te wszystkie substancje szkodliwe wnikaja do potraw.
                Dlatego synowi nie dawałam jeszcze placków ziemniaczanych!Zbyt duzo tłuszczu
                chłoną nawet jak dla mnie , chcoc je uwielbiam.
                "Najlepszą opinię wśród dietetyków mają oliwa z oliwek i olej rzepakowy. Ale tak
                naprawdę niemal wszystkie oleje są zdrowe... pod warunkiem, że właściwie ich
                używamy. To, czy olej nadaje się do smażenia, czy tylko do potraw na zimno,
                zależy od zawartości w nim wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dlaczego?
                Ponieważ kwasy te są bardzo podatne na utlenianie się w wysokiej temperaturze.
                Podczas tego procesu powstają szkodliwe dla zdrowia związki chemiczne. Do
                smażenia najlepiej więc wykorzystywać oleje zawierające jednonienasycone kwasy,
                np. rzepakowy bezerukowy i oliwę z oliwek. Natomiast na zimno bez obaw można
                używać olejów z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi, np. słonecznikowego,
                sojowego, kukurydzianago, krokoszowego.„Niechlubnym” wyjątkiem wśród tłuszczów
                roślinnych są oleje palmowy oraz kokosowy. Oba zawierają bowiem spore ilości
                złych, nasyconych kwasów tłuszczowych.
                Oliwa oliwie nierówna
                Oliwa z oliwek to najzdrowszy tłuszcz. Ale uwaga, są jej różne rodzaje. Nie
                każda jest tak samo dobra.
                Oliwa z oliwek to jedno z najbogatszych źródeł jednonienasyconych kwasów
                tłuszczowych, zawiera także sporo przeciwutleniaczy, takich jak witamina E i
                polifenole. Osoby, które jedzą na co dzień ten rodzaj tłuszczu, mają niższy
                poziom złego cholesterolu (LDL), niższe ciśnienie krwi, rzadziej cierpią na
                choroby serca. Warto jednak pamiętać, że są różne rodzaje oliwy.
                Uporządkowaliśmy je według wartości odżywczej (od najbardziej do najmniej
                wartościowej) i podajemy najlepsze sposoby ich wykorzystania.
                Extra virgin olive oil – oliwa dziewicza z pierwszego tłoczenia starannie
                wyselekcjonowanych oliwek. Najlepsza i zarazem najdroższa. Ma ciemnozieloną
                barwę, może być mętna i z osadem na dnie. Trzeba ją przechowywać w chłodnym
                miejscu, ale nie w lodówce. Najlepiej stosować ją do potraw przygotowywanych na
                zimno lub do gotowania. Nie nadaje się do smażenia, bo w temperaturze
                przekraczającej 160°C nabiera gorzkiego posmaku.
                Vergine olive oil – oliwa dziewicza z drugiego tłoczenia. Odpowiednia do
                smażenia, gotowania i sałatek.
                Ordinary olive oil – zwykła oliwa vergine, wyciskana na ciepło, o uniwersalnym
                zastosowaniu.
                Olive oil – mieszanka oliwy rafinowanej i tłoczonej na zimno. Do spożywania na
                surowo.
                Refined olive oil – oliwa rafinowana. Odpowiednia do gotowania, smażenia i
                pieczenia.
                Pomace olive oil – oliwa z wytłoczyn (miazgi, która powstaje po wyciskaniu
                oliwek). Najtańsza, ale najgorsza."
                Tak jest pełno świństw w jedzeniu a jeszcze sobie dokładamy smażac na złym
                tłuszczu. Wędliny które sie kupuje tez przestrzegam, bo sa naszpikowane połowa
                tablicy Mendelejewa, potem pakowane w folie i maja dzieki temu długi termin
                wazności , a potem w mięsnym wyjmuje sie je z folii i wiesza na haki czy wsadza
                do lad chłodniczych. Jak kupowac to tylko takie wczesniej niepakowane z krótkim
                terminem wazności. Ja po przestudiowaniu kilkunastu metek pytam sie czy wedlina
                była w foli i taka omijam z daleka. Pozdr., Beata
                • gucci77 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 02.02.06, 09:50
                  Bea-ta dawno nie przezczytałam, z taką ciekawością wypowiedzi.. Dzięki za info.
                  Proszę jeszcze tylko o jedną radę: piszesz, że najlepsza jest oliwa Extra
                  virgin olive oil ja właśnie taką używam, ale piszesz, że nie nadaje się do
                  smażenia... to która się nadaje? A na maśle niezdrowo smażyć, albo dodawać
                  masełko do zupy...?
                  • misia311 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 02.02.06, 11:39
                    gucci77 napisała:

                    > Proszę jeszcze tylko o jedną radę: piszesz, że najlepsza jest oliwa Extra
                    > virgin olive oil ja właśnie taką używam, ale piszesz, że nie nadaje się do
                    > smażenia... to która się nadaje?
                    Beata napisała:
                    Vergine olive oil – oliwa dziewicza z drugiego tłoczenia. Odpowiednia do
                    smażenia, gotowania i sałatek.
                    • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 03.02.06, 08:41
                      Ja także smażę na ekstra vergine, ale jest to smażenie króciutkie, potem zaraz
                      podlewam woda i dusze np. mielonego dla syna!Czy kawałek bitki z karkówki
                      wieprzowej i nie maja te dania gorzkiego posmaku, bo smaże jak najkrócej, żeby
                      jak najmniej tego tłuszczu potrawa przyjęła. Nalesnika czy omleta śmaży sie tez
                      krótko, wiec tez nie wpływa to na smak, zreszta patelnie teflonowa tylko
                      delikatnie natłuszczam a nadmiar oliwy zawsze wylewam, zaś jajecznice nadal
                      robie na parze swojemu 20m wląśnie na masełku- nie przpala sie wtedy tak jak
                      maslo dane na patelnie!!!Temperatura nie jest tak wysoka!Nie rozkłada się i
                      dlatego zaleca się robienie jajek maluchom na parze!
                      Jeszcze podpowiem, że aby zminimalizować ten charakterystyczny posmak oliwy z
                      oliwek czasem dla niektórych nie do zaakceptowania to jest odmiana "delikato" ma
                      łagodniejszy smak i nie czuc tak zupek, sałatek jak się robi dziecku, bo wbrew
                      pozorom tłuszczu trzeba dac sporo do zupki- 5 ml na każde 100ml zupy!.
                      Np. robie cieniutko krojonego ogórka kiszonego z odrobina cebulki, pieprz, sól
                      jeśli trzeba i oliwa z oliwek Extra vergine delikato- syn zjada cos takiego do
                      ryby gotowanej. Do zupki daje raz oliwe raz masełko- masełka nigdy nie gotujemy
                      w zupce, oliwe taksmileB.
                      • gucci77 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 03.02.06, 10:22
                        Bea-ta przepraszam za dociekliwość... ale czemu nie gotujesz masełka w zupce?
                        • bea-ta Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 03.02.06, 11:31
                          Nie ma takiej potrzebysmileTak jak smietany w zupe tez się nie powinno gotowac
                          tylko zaprawiac juz po ugotowaniusmileOliwy jak nie dodawałam do gotowania tylko
                          pod koniec to przez syna przelatywało danie, nie bylo trawione, bo olej
                          zwiekszał perystaltyke jelit i działał przeczyszczająco!Jak olejek rycynowysmileBeata
                • lauracorciaasi Dzięki Beata 02.02.06, 13:22
                  To bardzo cenne infrormacje smile
    • kajka04 Re: Ciekawe propozycje śniadań i kolacji (1,5 lub 01.02.06, 22:55
      my jeszcze podajemy: płatki ryżowe na mleku lub wodzie , do tego starte jabłko
      albo skrojone kiwi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka