Dodaj do ulubionych

alaskan malamut a dzieciaczek.....

29.01.06, 17:52
Zastanawiamy się poważnie nad zakupem psa rasy alaskan malamut....chciałabym
nawiązać kontakt z osobami, które posiadają te psy!!A jeszcze bardziej
interesuje mnie stosunek tej rasy do dzieci(mam 11 meisięcznego syna)
gg4975740
pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • figrut Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 29.01.06, 18:19
      Na podforum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36584 opisywalismy
      nasze psy husky - rasy bardzo blisko ze spokrewnione z alaskan malamute,
      psychicznie i co do wymagan rowniez. Zapraszam.
      • mag.avocado Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 03.05.06, 00:04
        mam malamuta i dwojke malych dzieci, wchodzacych mu na leb

        uwazam, ze husky - mimo spokrewnienia - maja jednak dosc inne charaktery

        do dziecka malamuta polecam w 100% - napisz, czy sie zdcydowalas
    • gazunia Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 03.05.06, 01:18
      Mogę powiedzieć tylko tyle. że nasz pies niby- bokser (okazało się, że stał
      koło mastifa) nigdy nie zagroził córce. Kupiliśmy go gdy miał 4 tygodnie, teraz
      wozi nas na sankach (powiedzmy, że ok. 80 kg.) i nigdy nie zrobił krzywdy
      naszej córce. Mój ojciec dostawał zawału, gdy wyciągała mu zabawkę z mordy
      (wieeelkiej, bo waży 50 kg.). Wszystko zależy od wychowania.
    • 76kitka Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 03.05.06, 14:10
      sąsiedzi mają takiego pieska jest łagodny dla dzieci, nie gryzie, nie szczeka. Mój mały karmi sunię przez płot z rączki, czasem Go maźnie ozorem, ale krzywdy nie robi. To jest duży pies i napewno może niechcący przewrócić, ale generealnie nie jest agresywny.
    • dusia_mamusia Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 03.05.06, 21:33
      Znajomi mieli suczkę alaskankę i icj syn mógł jej wejść na głowę. Ja miałam jej
      syna (mieszanka z wilczurem) i niestety ugryzł mojego synka i w ogóle był
      bardzo niepokorny. Ale może to po ojcu.
      Pamiętaj jednak, że psy tej rasy potrzebują bardzo dużo ruchu, a jeśli nie mają
      zapewnionego tego ruchu to kombinuja jak mogą, żeby sobie jednak pobiegać i
      żadne ogrodzenie nie jest w stanie ich powstrzymać. I nie piszę tego na
      podstawie jednego przypadku.
      • agnieszkas72 Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 04.05.06, 01:12
        Nie dzieciaczek jest najwazniejszy ale to gdzie mieszkasz i czy możesz poświecić
        mnóstwo czasu na zapewnienie ruchu psu(nie nadaje się do spokojnych spacerków z
        wózkiem czy małym dzieckiem).Taki pies to hobby, nie maskotka dla dziecka.
        • mag.avocado Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 09.05.06, 20:33
          z Twojego posta wyniklo, ze pies jest wazniejszy niz dziecko
    • w-ella Re: alaskan malamut a dzieciaczek..... 06.05.06, 00:13
      Ta rasa potrzebuje bardzo dużo ruchu.Ja mam leonbergera, pies bardzo łagodny,
      lubi dzieci (maskotka na osiedlu), nie potrzebuje zbyt dużo ruchu a jednak
      czasem brak czasu dla niego by wyjść na spacer, musi pocieszyć się wyjściem na
      ogród. jest to duży pies i czasem niechcący potrafi przewrócić mojego 20
      miesięcznego malucha. Ogólnie jestem za związkiem dzieci + pies, ale jednak
      jest to dodatkowy obowiązek i problem zwłaszcza jak chce się wyjechać np na
      wakacje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka