Dodaj do ulubionych

kiedy zacznie mówić?

29.01.06, 21:45
Dziewczyny!

Jestem mamą Dominisia, ur. w 30 tyg. ciąży, z hipotrofią, waga 810 g. Obecnie
to 20 miesięczny łobuziak, bez żadnych problemów zdrowotnych, oczywiście
drobniejszy i mniejszy niż rówieśnicysmile Tylko ta mowa... Nie jest tak, ze nic
kompletnie nie mówi, ale najczęściej, jak coś chce, to pokazuje paluszkiem i
wydaje z siebie odgłosy typu: yyy czy coś w tym rodzaju. Mówi również: mama,
tata, dziadzia, baba, coś w rodzaju: cio(e)cia, nieraz uda mu się
powiedzieć "daj". Powiecie, ze to wcale nie jest mało - ja też tak bym
uważała, tylko jest jedno "ale", synek nie wymawia tych słów w związku z daną
sytuacją. Chodzi mi o to, że mówi to wszystko zupełnie "w oderwaniu od
rzeczywistości", tzn. np. chodzi i tak sobie wymawia to to, to tamto słowo.
Nie jest to natomiast świadome mówienie, bo nigdy nie powiedział np. mama,
gdy wracam z pracy, czy "tata", na widok męża, czy "baba", jak zobaczy
babcię, itd., itd. "Daj" też nigdy nie powie, gdy coś chcesad Dziewczyny,
strasznie mnie to martwi, bo widzę, że on nie kojarzy związku przyczynowo-
skutkowego. Co o tym myślicie? Poradźcie coś. Czy Wasze dzieciaczki miewały
podobne zachowania? Kiedy zaczęły "świadomie" mówić? PLEASE! Czekam na jakieś
pocieszenie, bo zaczynam wariować i reszta rodziny ma mnie już stanowczo
dosyćsmile Poza tym jest to bardzo dobrze emocjonalnie rozwinięty chłopczyk -
uśmiecha się (nawet do obcych, a szczególnie do dzieci). Nawet, jak ostatnio
przebywaliśmy (niestety) w szpitalu, bo przypałętało się zapalenie ucha
środkowego, a potem rotawirus, pielęgniarki były nim zachwycone i były pewne,
że Dominik chodzi do żłobka, "bo jest taki kontaktowy, radosny i nikogo się
nie boi". Będę bardzo wdzięczna za wszelkie opinie! Wiem, że mogę na Was
liczyć. Z góry serdecznie Wam dziękuję!

Marzka, mama Dominisia
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: kiedy zacznie mówić? 29.01.06, 22:13
      Moja zaczęła mówić raczej po 2 r. ż. Urodziła się superzdrowa, prawie 4 kilo i
      wszystko było super. Ja bym się nie martwiła jescze.
      • marzka1 Re: kiedy zacznie mówić? 29.01.06, 22:22
        Serdeczne dzięki za odpowiedź! Wiem, wiem, ze powinnam mu dać czas, bo to
        przecież wcześniaczek, ale wiecie, dziewczyny, jak to z nami, mamami, jest...
        Mój mąż ma do tego bardziej zdroworozsądkowe podejściesmile

        Jeszcze raz dzięki za odzewsmile Pozdrawiam!

        Marzka, mama Dominisia
    • gosiak149 Re: kiedy zacznie mówić? 29.01.06, 23:15
      Mój ma co prawda nieco mniej niż Twój - 17 miesięcy, ale też nie zanosi się,
      aby wkrótce zaczał mówić. Jego ulubionym słowem jest "tata" i używa go w
      różnych sytuacjach. Śmiesznie, jak mówi tak do obcych facetów smile)Podobno
      chłopcy zaczynają później. Pewnie, że chciałabym, żeby już mówił, ale nie
      panikuję. Myślę, że musimy cierpliwie poczekać.
    • figrut Re: kiedy zacznie mówić? 30.01.06, 00:26
      Moj ma 21 miesiecy. Zna kilka slow [tak okolo 10]. Powtarza je tylko wtedy, gdy
      go prosze np." powiedz kicia ", ale jezeli chce czyms nakarmic kota, to na moje
      pytanie "kogo karmisz ?", tylko pokazuje palcem i mowi aaaaa, albo cos w tym
      rodzaju. Co prawda jesli cos ode mnie chce, to ciagnie mnie za reke i mowi
      "ama".Urodzil sie zdrowy, czterokilogramowy. Nie martwie sie, przyjdzie na niego
      czas.
    • antonina_74 Re: kiedy zacznie mówić? 30.01.06, 10:11
      Jasne że się martwisz, bo wcześniak - ale to jeszcze zupełnie normalne że 20-
      mies. dziecko nie mówi. Moje w tym wieku mówiły dosłownie kilka słów, nie
      zawsze w kontekście. Młodsza ma 2 lata 4 mies. i nadal mówi mało (znam dzieci
      1,5 roku mówiące więcej), a to co mówi jest zrozumiałe głównie dla mnie. Syn
      zaczął mówić mając 2,5 roku a pełnymi zdaniami po 3 urodzinach. Teraz ma 6 lat
      i nie mówi tylko jak śpi smile
      Jak dziecko jest kontaktowe, radosne i słyszy (np. wykonuje proste polecenia,
      rozumie, reaguje na swoje imię) to wszystko jest OK i musisz tylko spokojnie
      poczekać.
      • marzka1 do antonina_74 30.01.06, 10:22
        Dziękuję, kochana! Bardzo mnie pocieszyłaś!smile Na razie rzeczywiście będę
        obserwować Dominisia i czekać... Postaram się nie panikowaćsmile

        Jeszcze raz serdecznie dziękuję za słowa otuchy - wsparłaś mnie bardzo na
        duchusmile Dzięki!

        Pozdrowionka dla Twoich pociechsmile

        Marzka, mama Dominisia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka