Dodaj do ulubionych

A jak to było u Was?

05.02.06, 16:37
Miałyscie ten tort w kosciele, czy nie?:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=36225002&v=2&s=0
I jestescie kumate czy raczej srednio, hehe?
Obserwuj wątek
    • xemm1 Re: A jak to było u Was? 05.02.06, 16:50
      buhaha smile
      u nas chyba chrzest nie ważny, nie rzucaliśmy się tortem wink)
    • pampusia Re: A jak to było u Was? 05.02.06, 17:03
      My chrzest i chrzciny mamy za 2 tygodnie. Imprezka oczywiście będzie z tortem.
      Mam nadzieję, ze jednak nikt nie będzie rzucał tym tortem wink Chociaż mogłoby byc
      zabawnie wink
      • mmala6 Re: A jak to było u Was? 05.02.06, 18:01
        czasem mam wrazenie,ze u niektorych zespol mooh-mooh wystepuje w skrajnej
        postaci....wink
        jak bedziemy chrzcic Matka (na wiosne) to tez Was zapytam o tort! a co!
        • mooh Mmala 05.02.06, 18:03
          Zespół mooh mooh dotyka tylko inteligentne jednostki i przejawia się
          roztargnieniem. A głupota to tylko głupota.
          • mmala6 Re: Mmala 05.02.06, 18:04


































            no dobra, nie bedziemy glupoty mooh-moohem tlumaczycwink
    • mooh :))))) 05.02.06, 18:02
      Uśmiałam się, ale tak w sumie to chyba nie jest śmieszne. Największym dylematem
      jest tort, prezent, ile dać księdzu "cołaski". A sens obrzędu gdzieś umyka. Ze
      ślubem jest jeszcze gorzej.
    • wenus.z.willendorfu Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:34
      Jasne, że mieliśmy- nawet trzy! I rzucaliśmy nim w księdza! wink))
      A Wy nie??? wink
      • pampeliszka Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:37
        hehe, Wenus i jak zareagował?
        my mielismy miodownik i było mi szkoda rzucac, musze sie przyznac
        wolalam go podgrzac w mikrofalowce, zeby sie karmel rozpuscil troszke, polac
        bitą smietana i zjesc...
      • xemm1 Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:40
        Wenus ale trafiliście, bo od tego uzależnione jest "zaliczenie" chrztu wink
        • wenus.z.willendorfu Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:46
          jasne, wszystkimi trzema wink
          • pampeliszka Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:48
            Wenus, a o jakich smakach były te torty? Bo ja mysle, ze to nie jest wszystko jedno.
            • wenus.z.willendorfu Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 11:51
              Pam, Ty mnie teraz nie strasz! Jeżeli mielismy złe torty, to chrzest
              nieważny??!!
              • pampeliszka Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 12:15
                ja mysle, ze masz taryfe ulgowa, bo były trzy! przynajmniej jakaś czesc masy
                musiała byc dobra...
    • z1mka Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 12:21
      a myśmy lali główkę dziecka święconą bitą pianą z owego tortu
      • pampusia Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 12:25
        hm to ja musze tę sprawę przemysleć, mam jeszcze 2 tygodnie na wybór
        odpowiednich tortów i masy do polewania główki Oluni, ale chyba przy obecnej
        aurze to ta masa musi byc jakos podgrzana, co by dziecku na głowie nie zamarzła,
        no nie?
        • anetka75 o matko 06.02.06, 13:35
          u nas na chrzcie nie było tortu!!!
          chrzest nieważny!!

          Teraz poważnie:
          tak siedzę i myślę, że może teraz zamówię wielki tort i załaduję księżulkowi na
          ten niemyślący łeb i może zrozumie, że jak czyta te regułki sakramentalne, to
          mógłby to robić zdecydowanie wyraźniej, a nie mruczeć pod nosem, bo chrzestny
          to nic nie słyszał!!!A ja się zastanawiałam, dlaczego nie odpowiada na te
          pytania???
          uff...wywaliłam to z siebie
        • z1mka Podgrzana?! 06.02.06, 13:41
          chyba żartujesz! chartuj dzieciaka, żeby Ci na jajmoka nie wyrósł! Zimny chów!
          Lodowata masa z tortu lodowego...smile))
    • be-ko Re: A jak to było u Was? 06.02.06, 14:38
      My tortu nie mieliśmy, a szkoda...sad, bo ani sernik ani makowiec Dominice nie
      smakował.
      wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka