Dodaj do ulubionych

Antybiotyk.

10.02.06, 15:30
No własnie moja Suzi musi brać antybiotyk. Najpierw był wirusik, ale kochny
braciszek ją nadkaził i dzisiaj po półtora tygodnia nierównej walki przegrała
z tym draństwem. Powiedzcie mi jeżeli Wasze dzieciaczki brały antybiotyk, jak
je później chroniłyście? Jak się ustrzec przed czarną serią? Synalek też brał
często leki dopiero od dwóch lat nabrał odporności i nie musiał brać żadnego
antybiotyku, ale wczesne dzieciństwo miał przechorowane, chciałabym ustrzec
malutką przed jego losem, ale też coś wtedy musiałam robić źle. Wiem, że
dzieci są różne i różnie to bywa, ale ...Większość z Was ten etap
niemowlęctwa już przeszła więc poproszę o wskazówki. Dzięki serdeczne.
Obserwuj wątek
    • matylda301 Re: Antybiotyk. 10.02.06, 21:08

      • kubona Re: Antybiotyk. 10.02.06, 21:15
        mamy ale czasun chwilowo niet. jak młodzież pójdzie spać. napisz co to za
        choroba.
        • matylda301 Re: Antybiotyk. 10.02.06, 21:36

          • kubona Re: Antybiotyk. 10.02.06, 22:15
            to podzielę się z tobą garścią moich doświadczeń. co do gardła: rewelacyje jest
            TANTUM VERDEw spraju, JEDNAK NIE MAm PEWNOŚCI CZY MOŻE GO TAKI MALUCH...w
            ulotce jest informacja o dwakowaniu poniżej 6 roku życia. gdzieś czytalam że
            mamy dawały jednak zaznaczam, nie mam pewności, pomoże też syrop z cebuli
            czosnku, i cytryny z cukrem, . natomiast na oskrzela ......a dawałam małemu
            serevent i budesonit mite -oba imhalatory żeby uniknąc antybiotyku i syrop
            ambrosol, poniewaz lekarz podejrzewał słusznie zresztą jak się okazało porem
            zapalenie oskrzeli na tle alergicznym...poza tym ostukiwanie pleców ręka
            złozoną w łodeczkę, maśc pulmex baby na klatke piersiową, dużo pic i mokre
            ręczniki na grzejmiku żęby było łatwiej oddychać

            co do doporności - dawałam budesonit jeszcze dwa tygodnie po chorobie by się
            nic nie przyplątało -oskrzela po chorobie są nadwrażliwe i łatwo reagują na
            najmniejszy pyłek nawet. a potem - unikałam mroźnego powietrza - bez ważnego
            powodu na dwór niet, nawet na spacer, sok z malin, dżem z malin, witamina c,
            vibowit, środków na odpornośc nie podawałam i nie podaję bo lekarz zalecił by
            sam sobie tę odporność jego organizm starał się odbudować. poza tym częste
            kontrole u lekarza - to jego zalecenie by przy kolejnej infekcji szybko
            zareagować. antybiotyk?...... koniecznie lakcid lub lacidoil, nie razem tylko
            jakięś pól godziny póxniej, poza tym w wypadku wyraxnej konieczności- przy
            oskrzelach jak najbardziej. i nie martw się o małą, dzieci są silne jeśłi tylko
            da im się możłiwośc walki z choroba. ioczywiście unikaj osób palących, nawet
            gości którzy przy dziecku nie palą -sam zapach ich ubarń może działa c
            drażniąco na gardło i oskrzela.

            chyba nie na tema ae to własnie rpzyszło mi do głowy teraz i trochę się śpieszę
            bo zaraz idę robić kolację mariuszowi, zaraz wróci z pracy i jak zobaczy mnie
            rpzy kompie to urwie mi głowe bo miałam się uczyc jutro mam dwa egzaminy......

            i jak coś Ci przyjdzie do głowy to pytaj -odpowiem na wszytsko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka