Dodaj do ulubionych

hej, hej! łeraju??

19.02.06, 18:35
alez wieje po pustych forumowych katach.Wiem, wiem, dzis byla wiosna wiec
jestemy wytlumaczone.Bo ja tez dopiero odpalilam kompa.Bylismy dzis na
specerze w parku, mial byc wiosenny a byl posniegowy.Snieg topnieje na leb na
szyje i park sie topi, nikogo to nie obchodzi, wiec ludzie chodza po kolana w
wodzie.Mateusz byl juz w cienszej kurtce i czapcesmile))bez koca w wozku.I
wylizal go labradorsmile)
Potem pojechalismy do Carfura po jezdzidlo, ktore Joa polecala i ktore mialo
kosztowac 17zl.....Tiaaa....w Warszawie to chyba jakas bieda mieszka, bo we
Wroclawiu 'bogatym' miescie to jezdzidlo kosztuje 70zl!!smile ale poniewaz Matek
zwariowal na jego punkcie, to wzielismy a ja stojac przy kasie obiecywalam
sobie w duchu 'pomowic' z Joawink
W domu upieklam ciasto z truskawkami, dla meza bo ma urodzinysmileMatus pobawil
sie jezdzidlem-autem przez godzine i przeszedl do zwyklych 'zabawek' czyli
odkurzaczawink
Potem byli u nas znajomi z coreczka (8m-cy) i aspoleczny Mateusz zabieral jej
wszystkie zabawki.
I juz po niedzieli.A Wam jak minal dzien?
Obserwuj wątek
    • mamapauli1 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:40
      Ja jako słomiana wdowa postanowiłam wybrać sie z dzieckiem, kuzynką i bratem na
      zakupy do centum handlowego. Miło spedziłam czas mimo, ze nic nie kupiłam,
      zjadłam loda i wypiłam kawę i dzień jakoś zleciał.
      • mamapauli1 a teraz 19.02.06, 18:42
        czekam na tel od męża bo jest na Słowaci i ma zadzwonić jak przekroczy granicę.
    • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:43
      heloł!smile
      u nas wiosną pachnie, ze hej! wprawdzie mój mąż twierdzi, ze to śmierdzą te
      kupy co wyszły spod śniegu, ale on jest inny!
      myśmy sobie rano poforumowały z Pam, potem poszliśmy na obiad do teściowej,
      która dostała naganę od syna, podpuszczonego uprzednio przeze mnie (tresura
      tesciowej to moje ulubione zajęciewink), następnie spacerek i kawka u mojej
      koleżanki, która za jakieś 2 tygodnie bedzie mamą Olkasmile, no i teraz chwilka
      żeby sprawdzić co sie dzieje, bo zaraz mycie
      • z1mka Wiolka 19.02.06, 19:40
        cos mi wypowedź Twojego męża przypomina, tylko, że to brzmiało tak: to ta gleba
        nieświerza zaszczana ze zgniłą trawą wyłazi, ot i cały zapach wiosny smile
    • mooh Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:44
      Oczywiście był długi spacer w pięknym słońcu i ... po kostki w wodzie. Niestety
      roztopiony śnieg utworzył gigantyczne kałuże. Poza tym kolejny dzień prób picia
      z butelki oraz niekapka, nie zwieńczony sukcesem. Ale za to widać górną jedynkę.
      • mmala6 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:50
        Mooh, ja to bym chciala po kostki, u nas wozek sie topil, hehewink jakies
        gumofilce musze kupic a nie pantofle na wiosnewinkA strzykawka Ty probowala?
        Wiolka,mojej by sie przydala tresura jak dla rodwajlerow! choc rodwajler przy
        niej to milusia maskotka.
        • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:53
          mogę Ci parę dobrych rad podrzucić, moja chodzi jak w zegarku, a ja jestem
          wiecznie obrażonawink
          • mmala6 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:00
            Wiolka, ja z moja nie rozmawiam w ogole od sierpnia.No poza tym jednym telefonem
            co sie tak kiedys wkurzylam.I nie tesknie do niej i nie jest mi jej brak!wink
            • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:02
              biedna jesteś, nawet sie nie masz na kim wyżywaćwink
              a serio, to dobrze, ze oni przynajmniej daleko mieszkają i masz ich głeboko
              • mmala6 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:05
                ja mam ich tak gleboko ze nawet juz tego nie czuje.Ale zadzwonila dzis OBRAZONA
                do meza zlozyc mu zyczenia urodzinowe, nadeta jak balon, jeszcze jeden dech i
                peknie!A tesciu obrazony na syna (za co?? sam chyba nawet nie wie!) i nawet mu
                zyczen nie zlozyl.Kij mu w oko, tylko ze mojemu mezowi jest przykro.
                • aga21c Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:47
                  To i tak zadzwonili z życzeniami. Moi teściowie o urodzinach czy imieninach
                  swojego syna wogóle nie pamietają (o moich oczywiście też). A jak przyjechali
                  na wigilie to Oleńce nawet złamanej grzechotki nie przywieźli. Ja nie mówię
                  żeby jakieś ztraszne prezenty robić, ale tak jak nie pamiętają o synu tak nie
                  pamiętają o wnuczce. Nieźli są.
                • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 20.02.06, 08:47
                  teściu nie musiał wiedzieć, ważne że tesciowa wiedziała, jakby sie chłopak
                  zgubił to zawsze mu podpowie o co chodzi
        • mooh Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:53
          Trochę sią zawzięłam z tym niekapkiem lub butelką. Strzykawka przystoi
          noworodkom, ale taka duża panna jak Klusia powinna się zastanowić nad sobą smile
          W każdym razie dalej próbujemy.
          • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:55
            załapie, Kaśce też opornie szło, pokazujesz jej jak to się robi? bo na moją
            podziałało, inna sprawa, że jej picie jakiekolwiek poza biustem nie bardzo
            interesuje
          • kura17 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:58
            kurczak 3ma kciuki za narzeczona! na pewno sie uda smile
            ... tesciowa tez 3ma kciuki.. wink

            ``````````````````
            kurczak: 03.03.05
            • mooh Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:59
              Kurczk i Klusia są jednakowo zmotywowani do rozwijania nowych umiejętności smile
            • wiolkak Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:59
              nie ściemniaj, bo i Ty i Kurczak macie po 2 kciukiwink))
          • mmala6 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:59
            no tak, jezeli sprawa nie jest pilna to nie ma co dawac strzykawki.A z tym
            niekapkiem nie stresuj dziecka.Ostatnio nasz pani rehablitantka byla szczerze
            zdziwiona, ze Mateusz umie sam pic z niekapka!!!Taki stary kon!On zaczal pic z
            niekapka we wrzesniu czyli mial jakies 8 m-cy.
      • aga21c Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:52
        U nas nie ma górnej, ale za to od wczoraj mamy dwie dolne jedynki! smile
    • aga21c Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:46
      My też byłliśmy dzisiaj na spacerze w parku. Piękna pogoda, słońce, cieplutko
      ale faktycznie błoto po "kolana". Staraliśmy się (niestety z marnym skutkiem)
      odespać wczorajszą noc, bo po wiezycie znajomych i posiadówie do 3 Ola nie
      miała litości i wstała o 7 rano a później obiadek bdb i na chwilkę do kompa. A
      teraz idę z przykroscią do kuchni sprzątać cały bałagan (a jest co!).
      • kura17 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 18:57
        aga21c napisała:

        > Ola nie
        > miała litości i wstała o 7 rano a później obiadek bdb i na chwilkę do kompa. A
        > teraz idę z przykroscią do kuchni sprzątać cały bałagan (a jest co!).

        a ja sie niesmialo zapytam, a gdzie jest maz?...


        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • aga21c Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:01
          A mąż zajmuje się Olką smile. Właśnie zrobiła k... i ją przebiera. Dzisiaj wogóle
          jest dzielny, bo i ona wyje przez zęby, a tatuś cały czas córeczkę nosi. No
          cóż niwiele to daje niestety...
          • kura17 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:30
            a to zwracam honor i przepraszam smile ja to domorosla feministka jestem (pracuje w
            dosc zmaskulinizowanym zawodzie...) i czasem wlacza mi sie ostrzegawcze
            swiatlo... wink

            ``````````````````
            kurczak: 03.03.05
            • aga21c Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:52
              i jakoś sie nie dziwie bo jedna jaskółka wiosny nie czyni. Zaraz jak go
              pochwaliła to mi dosunął że z długo rzy kompie siedzę (całe 5 minut). Jak to
              mówiła Wenus "Gotowe na wszystko".
        • mmala6 Re: hej, hej! łeraju?? 19.02.06, 19:03
          ja mojego dzis zbesztalam (niedobra zona! w same urodziny!) bo zjadl obiad i
          chcial wlozyc talerz do zmywarki.Otworzyl a tam bylo cale wczesniejsze "pranie"
          umyte i czekajace na wyjecie.Wiec zajrzal, powiedzial "aha" i polozyl talerz na
          stole! No rece by mu uschly jakby powyjmowal te naczynia i wlozyl do
          szafek.Zbesztalam go (ale ulgowo- w koncu ma urodziny) i umyl lazienkewink
    • hipcia5 he 19.02.06, 19:24
      witaj! tak się składa że u nas w zgorzelcu też było wiosennie, byliśmy z mężem
      na spacerze, i też upiekłam ciasto, tye że drożdżowe z jagodami i kruszonką, mój
      ma jutro urodziny, ale prezent juz dostał i ciasto teżsmile Miałam pyszny obiadek,
      mielone z surówką z kapusty pekińskiej, oraz do tego buraczki i papryczkę w
      occie, pycha! Dzień minął szybciutko, brzuch mi opada, niedługo czas rodzić,
      chyba mnie wcześniej chwyci.
      • z1mka Re: he 19.02.06, 19:44
        Hipciu ja to juz sobie pomyślałam, że powędrowałaś sobie rodzić, tak długo Cie
        tu nie było... nawet miałam specjalny wątek założyć.

        A u nas, spacer owszem, wiosną zajeżdża ze wszystkich stron, przypaliłam schab w
        nowym piekarniku z termoobiegiem, Marysia zjadła pół słoiczka warzywek - czemu
        się do tej pory nadziwić nie mogę...
        A mój mąż cały dzień puszcza jej bańki mydlane... cieszy się jak dzidziuś!!!
        A jak je wczoraj kupowałam, to jęczał, że po co, komu to i na co... teraz już
        wydmuchał prawie cały płyn i nie zamierza się pogodzić z jego końcemwink
        • hipcia5 Re: he 19.02.06, 19:58
          Przyjechał do nas mój tata, podreperował nam komputer no i wogóle że gościa
          miałam to nie chciałam siedzieć przy kompie, bo był 2 dni i pojechał, rzadko
          jest więc wiesz.......A co do rodzenia to mam jeszcze 5 tygodni, no ale mam
          wrażenie że chyba wcześniej urodze...zobaczymy, mawiają że mi już bruch opada,
          no i kurcze wszystko mi spada z tego brzucha, nawet spodnie dresowesmilewięc
          zobaczymy.....
          faceci sa czasami jak dzidziusie to u mnie standard, ale wiesz przynajmniej nie
          ma grobowej miny, co się u mnie zdarzasmile fajnie jak facet pożartuje, powygłupia
          sie z dziećmi, mój to wkólko to robi. Dzieci jak go widzą to szału dostają,
          włażą na niego, wkółko coś chcą od niego, łażą za nim, i oba jednocześnie musza
          byc uniego na rękach podrzucanesmileto ci gagatki, ale dom jest wesoły
          przynajmniej, no a dla mnie to miły widoksmile.....
    • magdalena_dem 3razy po raz pierwszy!!! 19.02.06, 20:02
      dzisiaj mamy gorącą niedzielę, bo
      1-y ząbek się pojawił, huraaa, lecę po szczoteczkę!! (i viburcol)
      1-ą biedronkę wypatrzyliśmy na spacerku (potem rozsiadła się na Mikołajkowej
      spacerówce i kazała się wieść!!)
      1-ego scrapa popełniłam z tytułu uząbkowania się mojego synka
      czyli fajnie jednym słowem
    • joa8 Re: hej, hej! łeraju?? 20.02.06, 09:36
      70 zł!!! to skandal!!! może ja jakieś stare partie świąteczne wykupowałam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka