mooh
21.02.06, 13:30
Mam na myśli samopoczucie, gdy organizm znów przestraja się na normalne
cykle, powrót płodności itd. Bo ja się nie najlepiej czuję. W ciąży nawet raz
mnie nie zemdliło, nie wymiotowałam, nie mdlałam. Nic. A teraz koszmar.
Zawroty i ból głowy, mdłości, osłabienie. Tak naprawdę szukam potwierdzenia,
że to kwestia hormonów i nie muszę iść do lekarza.