enja11
07.03.06, 12:40
Od jakiegoś czasu nie miksuję Jachowi zupek tylko rozdrabniam tak, że
zawierają kawałki warzyw i mięska. No i kawałki marcheki
tak jak są w zupce, tak potem w kupie. Tak jakby ich nie trawił wogóle. To
samo jest np z pomarańczą. W momencie gdy niedokładnie pogryzie (a
właściwie zmażdży) kawałek pomarańczy, to potem w kupie są nietknięte
pojedyncze "komórki". Do tej pory uspokajano mnie, że małe dzieci często tak
mają, ale to już trwa dość długo i trochę się martwię, czy to nie oznacza
kłopotów z trawieniem. Spotkałyście się z czymś takim? To rzeczywiście
normalne?